Strona 5795 z 5801 PierwszyPierwszy ... 5775 5785 5790 5794 5795 5796 5800 ... OstatniOstatni
57 941. do 57 950. z 58007
Drzewko podziękowań7881Podziękowań

Temat: Marcówki-codzienne rozmówki:))

  1. #57941
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    07-2009
    Postów
    497

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    Mysz a jak tam u Ciebie, jestes juz po wszystkim?
    url=http://www.suwaczki.com/][/url]


  2. #57942
    Zadomowiona(y) Avatar maborka
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    woj.mazowieckie
    Postów
    248

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    Moja Fasolka ma już mało miejsca, okrutnie mnie rozciąga :( o rozstępy wokół pępka po chłopakach zaczęły iść dalej, są czerwone :( obserwuję to i wzdycham i tyle... Ale przed ciążą koło pępka nica nic nie było znać. Zmieni się i teraz pewnie po wszystkim.
    Dziś mam USG, pierwsze od 28 tygodnia i nie mogę się doczekać
    Ciekawe ile waży grubasińska?

    Zasmuciło mnie też to, że najpewniej cesarkę mi szykują... Znowu mnie potną
    A ja tak chciałam dziecko przytulić od razu...
    Szymka przytuliłam dopiero po 19 dniach...
    [/U]
    Jaś 21.12.2009[*][*] Mój Aniołek 17.10.2008[*]

  3. #57943
    Kocham Cię Oleńko! Avatar nesiaa
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Dębica
    Postów
    1 235

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    Maborka aż 19 dni:( Mały leżał w inkubatorze?? Życzę, żeby mała się bardzo nie rozpychała i przyszła szybciutko na świat jak już będzie jej pora:)
    U nas nuda straszna przez te mrozy:( Wszystkie zabawy domowe już przerobiliśmy i brak nowych pomysłów. A wy jak spędzacie czas z dzieciakami w domu?
    maborka dziękuje za post.

  4. #57944
    Fan(ka) Avatar mysz1978
    Zarejestrowany
    09-2006
    Postów
    9 676

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    wiolonczela - wciaz jeszcze sprawy mam niezakoncozne.. .ciagnie sie cholerstwo...

    nesiaa - ja spedzam czas glownie pilnujac zeby Adas nie zrobil krzywdy sbie ani nam - uwielbia noze, nozyczki ,stawanie na parapecie, wlaczanie piekarnika itp itd


    http://www.pustamiska.pl/








  5. #57945
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    07-2009
    Postów
    497

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    Mysz przykro mi, że dallej musisz się stresować.
    Nesia my układamy klocki, piszemy, malujemy, rozwiązujemy zadania w tych ksiązeczkach dla dwulatków, bawimy się w sklep, karmimy lalki, gotujemy na zabawkowej kuchence i robimy przyjecia, rozwiązujemy zagadki które wymyslam, ucze ją wierszyków, piosenek, puszczam bajki w telewizji , albo teledyski i mała tańczy, wymyslam jej zabawy ruchowe teraz skaczemy, biegamy teraz czogamy się , szukamy siebie nawzajem, albo ukrytej zabawki, a jak mam dośc to ją zanoszę do tesciowej
    url=http://www.suwaczki.com/][/url]

  6. #57946
    Zadomowiona(y) Avatar maborka
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    woj.mazowieckie
    Postów
    248

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    nesiaa, tak, leżał w inkubatorze, urodziłam w 29 tc
    dzięki za życzenia dobrego porodu

    okazało się, że gin nie widzi przeciwwskazań do sn!! Normalnie jakby mi ktoś kwiatuszka do ręki włożył jak będzie, tego nikt nie wie, ale najważniejsze, że mogę próbować. Mam nadzieję, że się z moją kobitą dobrze zgramy i wycisnę małą z siebie jak cytrynkę ;)
    w piątek w nocy znaleźliśmy się w szpitalu, bo miałam skurcze co 3min od 20.00 do 02.00. Okazało się, że to fałszywy alarm. Kobita moja zrobiła psikusa ;)
    Ale zamieszanie było.

    A do fantastycznych zajmowaczy czasu dodam jeszcze sprawy kuchenne: wspólne robienie ciasta (nam nawet drożdżowe się udało!) no i masasolna - ubaw po pachy. Segregacja fasoli czerwonej i grochu np. jest fajnym ćwiczeniem, ale to tylko pod kontrolą :) Mój Szym lubi jeszcze kroić jabłka, banany a potem jemy je razem albo na szarlotkę biorę.
    [/U]
    Jaś 21.12.2009[*][*] Mój Aniołek 17.10.2008[*]

  7. #57947
    Fan(ka) Avatar mysz1978
    Zarejestrowany
    09-2006
    Postów
    9 676

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    my robilismy wczorja ciasteczka - rola Adasia sprowadzala sie do dotykania robota kuchennego i smiechu Starszy synek dekorowal, a Adas podchodzil do piekarnika i patrzyl A potem jadl, jadl, jadl
    A dzis uderzyl glowa o kaloryfer... o maly wlos wyladowalibysmy na pogotowiu bo sobei przecial skore - na szczescie tylko taka ma krwista kreske, a nie lalo sie strumieniem... Siniak ogromny... Przy czole, tuz pod wlosami... Jakbym byla bogatsza to wymienilabym w mieszkaniu kaloryfery na takei bez zeberek...


    http://www.pustamiska.pl/








  8. #57948
    Mamuśka!!! Avatar polka_84
    Zarejestrowany
    10-2009
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    1 265

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    ​Marciaa urodziła syna Frania 4400 i 62 cm dzis o 9.32 :) kto pamieta ja to wie :)
    madzia84 i nesiaa dziękują za post.



  9. #57949
    Kochamy Ciebie Bartusiu!! Avatar madzia84
    Zarejestrowany
    06-2009
    Skąd
    Wielki Klincz
    Postów
    3 929

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    Hejka:)
    U nas ok cały czas siedzimy w domku przez te mrozy ale coraz cieplej sie robi.Bartus ma na tydz kuzynke do której mówi "ciocia"jutro juz jedzie bawia sie na całego.Teraz akurat sobie drzemkuje a my po obiadku jestesmy.Bartus mi cos kicha oby nie wrózyło to choróbska.
    Miłego dzionka:)

  10. #57950
    Fan(ka) Avatar mysz1978
    Zarejestrowany
    09-2006
    Postów
    9 676

    Domyślnie Odp: Marcówki-codzienne rozmówki:))

    No,no - 4400g to duzo Super


    http://www.pustamiska.pl/








Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •