Strona 145 z 147 PierwszyPierwszy ... 125 135 140 144 145 146 ... OstatniOstatni
1 441. do 1 450. z 1467
Drzewko podziękowań472Podziękowań

Temat: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

  1. #1441
    Zadomowiona(y) Avatar nikusiazory
    Zarejestrowany
    09-2010
    Skąd
    Wodzisław Śl.
    Postów
    192

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Ancia- to sie ciesze, ze juz wszystko ok:)....A ja czekam na postepy Kacperka

    Patris- glownie chodzi o siadanie, z tym problemem nas wysyla na rehabilitacje. Kacper majac 4 miesiace u mnie jak na nozkach siedzial to sie odbijal od mojego brzucha i siadal. A teraz za cholere nic nie robi, albo leniuszek maly z Kacperka, albo problem. Kiedy wasze dzieci podnosily glowki, moj maluch obijal sie i nie chcial:)....dopiero nadrabial potem. Wszystko robi pozniej. Moi rodzice tez tak mowia, kiedys nie bylo tak lekarzy od wszystiego i dzieci sie rozwijaly jak chcialy. Jedne szybciej, drugie wolniej.Ale jak dostalam skierowanie do neurologa od pediatry, no niestety nie odmowie tu chodzi o dobro mojego maluszka, nie chce miec na sumieniu, ze nic z tym nie robilam ;)


  2. #1442
    Mamusia Kacperka :) Avatar patris29
    Zarejestrowany
    01-2011
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    443

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Nikusia moj Kacperek jak miał 3 miesiące to zaczął próbować podnosić główkę a trzymać dłużej zaczął jak miał 4 miesiące a więc dość późno ,dlatego że bardzo nie lubił na brzuszku leżeć.Też robi wszytko z opóźnieniem teraz zaczął dopiero pełzać do przodu , wcześniej się turlał i pełzał okrężnie i do tyłu.Nie raczkuje jak na razie ale pozycję próbuje przyjmować pozycję do raczkowania :) , nie siada jeszcze sprawnie ale podejmuje już próby i czasem mu się udaje , wstawać też jeszcze nie wstaje :). Moje dziecko jest prowadzone przez dwóch pediatrów i byłam jeszcze u jednego (z innym problemem) i żaden jakoś nie widzi problemu w tym że mały jeszcze nie siada i nie wstaje :).
    Ale doskonale Cię rozumiem faktycznie jeśli są jakieś wątpliwości to lepiej iść do specjalisty :)
    Ostatnio edytowane przez patris29 : 17-01-2012 - 10:10

  3. #1443
    Mama Natalki Avatar katjusza77
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Kraków
    Postów
    2 217

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Dziewczynki - Natka zaczęła raczkować i wstawać dopiero w Święta, z plecków umie odwrócić się na brzuszek i usiąść ale nie chce tego robić bo jej wygodniej zastygnąć w bezruchu z rączką w górze i patrzeć za nami a jak nie reagujemy to włącza syrenę, której każdy ulegnie! Myślałam już, że nie będzie raczkowała a tu proszę - teraz zasuwa jak samochodzik, więc spokojnie..



  4. #1444
    yea! to ja!
    Avatar futrzakowa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    3miasto
    Postów
    3 898

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    patris - jak tylko ozacznie raczkować to i ładnie sam usiądzie


    a ja mam zagwozdkę... do tych czas młody spał ładnie od 20 do 7.30; gdy się budził o 7.30 to nie wołał od razu o jedzenie...spokojnie mogliśmy się ubrać, wstać leniwie... a od dwóch dni co?! wielki ryk o 5 rano... z początku nie wiedziałam o co chodzi...starałam się utulać spowrotem, dac smoczka, przewinąć... a jak tylko zobaczył butlę z mlekiem to myślałam że ją połknie w całośći! skąd ten nagły głód o 5 rano?

  5. #1445
    Fan(ka) Avatar magdzior1985
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Jaworzno
    Postów
    994

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Nikusia, Patris - mój Pawełek usiadł sam jak skończył 10miesiecy, parę dni później zastąpił czołganie raczkowaniem. Na wszystko przyjedzie czas:)

  6. #1446
    Entuzjast(k)a Avatar kasiulka85
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    310

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    zgadzam się z Magdziorem, NIkusia,na wszystko przyjdzie czas, Zuzia usiadła jak miała 6,5 miesiaca,kilka dni pozniej zaczela stawac i raczkowac, jak skonczyla 10 miesiecy to zaczela chodzic,a teraz to juz przed nami ucieka:) takze na wszystko jest czas i na spokojnie:)


  7. #1447
    Entuzjast(k)a Avatar izabela 1982
    Zarejestrowany
    12-2010
    Skąd
    DE
    Postów
    257

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Futrzak jak czytam ze Piotrus spal Ci od 20-tej do 7:30 to mi sie plakac chceFajnie macie a karmisz jeszcze?Niestety nie wiem czemu teraz Twoj synus domaga sie wczesniej jesc, wiec nie pomoge





  8. #1448
    Entuzjast(k)a Avatar kasiulka85
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    310

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Iza,moja Zuzia tez sie budzi w nocy i to po kilka razy,codziennie bez wyjatku,takze ja jestem wiecznie nie wyspana i nie wiem co robic zeby dziecko spalo przez cala noc albo chociaz 3h bez budzenia sie


  9. #1449
    Entuzjast(k)a Avatar izabela 1982
    Zarejestrowany
    12-2010
    Skąd
    DE
    Postów
    257

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    Kasiulka wspolczuje Wam tez tych ciaglych pobudek. Gabrys jest ogolnie bardzo spokojnym i grzecznym dzieckiem gdyby nie te noceChcielismy wyniesc juz jego lozeczko z sypialni do pokoju dzieciecego ale przy tych pobudkach to nie ma nawet mowy, a kiedy ja go od cyca odzywaczaje to juz nie mam pojecia.
    Jakos tak trafilismy ze nasze maluchy potrzebuja wiecej czasu zeby przeypiac noce





  10. #1450
    Entuzjast(k)a Avatar kasiulka85
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    310

    Domyślnie Odp: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

    no chyba masz racje Iza :( oby jak najszybciej zaczely przesypiac te noce,dodam ze Zuzia nie ma jeszcze zębów :((( wiec nie wiem,łudze sie ze to przez to sie tak budzi ale nie jestem przekonana...Zuzia w nocy tez tylko na cycu, o butli nie ma mowy,noszenie tez nie pomaga..koszmar


Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •