Strona 3 z 147 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 1467
Drzewko podziękowań472Podziękowań

Temat: Dylematy młodych mam czyli porady laktacyjno-pieluszkowo-dietetyczno-zdrowotne

  1. #21
    Fan(ka) Avatar Bosonóżka
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 339

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Katjusza, dołączam do grona mam po zastoju pokarmu. Fcuk, co za ból!!!!!
    A najgorsze, że nawet nie mam teraz nawału pokarmu, tylko mam go cały czas po porostu za dużo, niunia nie daje rady sobie z tą ilością poradzić. Położna odradza ściąganie dodatkowe, bo to jest popyt-podaż. Jak zwiększę laktatorem popyt, to podaż będzie jeszcze większa.
    No i wczoraj wieczorem mnie trafiło zastojem Pomna rad szwagierki i Twoich obmacuję po każdym karmieniu piersi i sprawdzam, czy nie robią się guzki. No i wymacałam w lewej piersi potężnego guzila i wiedziałam już, że nie położę się spać, dopóki sobie z tym nie poradzę, bo obudzę się z gorączką i jeszcze większym problemem.
    No i była klasyczna walka: gorący prysznic, okłady z termoforu, masowanie, odciąganie połączone z uciskaniem tego guzika (nic nie leciało przez długi czas). Trwało to bite 3 godziny, do następnego karmienia. Tuż przed tym jak obudziła się niunia, mleko zaczęło trochę lecieć. Przystawiłam ją, wkurzona była nieźle, bo to nie ten strumień co zwykle, ale dla mnie ulga niezła. Pierś zmasakrowana co prawda brutalnym traktowaniem, ale obłożyłam się potem zimnymi kompresami i jest lepiej. Dziś rano dodatkowo mąż kupił kapuchę i już okłady były.

    Ale zastanawiam się, co mogę zrobić, by nieco zmniejszyć laktację, bo przy takiej ilości, to problem będzie się powtarzał. Piję szałwię, dozwolone 3 szklanki dziennie i guzik to daje


  2. #22
    Mama Natalki Avatar katjusza77
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Kraków
    Postów
    2 217

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Bosa, ja w ramach zmniejszenia laktacji zrezygnowałam zupełnie z laktatora i pomagają mi też właśnie zimne okłady z kapusty



  3. #23
    mama Jasia
    Avatar malinaa
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Kociewie
    Postów
    2 724

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Bosa zamieńmy się cyckami :)

  4. #24
    Fan(ka) Avatar Bosonóżka
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 339

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Dawaj Malina! Podeślę Ci swoje kurierem, co?

  5. #25
    mama Jasia
    Avatar malinaa
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Kociewie
    Postów
    2 724

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Dawaj Bosa, bo dopiero co o 8ej nakarmiłam z 2 cycków mojego głodomorra, zrobiłam se śniadanie, a on już zaczyna kwękać o więcej..
    Wczoraj odezwała się położna z SR, bardzo miło z jej strony, bo przecież nie musi, napisałam jej o tym, że nie nadążam z produkcją i mam dzisiaj do niej podskoczyć po jakąś magiczną herbatkę na laktację, ma zadziałać, zobaczymy..

    Ale obkupiłam wczoraj mojego Skarbka :D Ubranka, zabaweczki, pampki, witaminki :D
    Muszę go zapisać do pediatry na pierwszą wizyte, bo w środę kończy już 3 tygodnie..
    Siebie też muszę zapisać do gina na kontrolę za jakiś tydzień..

  6. #26
    BLIŹNIAKI- szczescia dwa Avatar Milutek23
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Góry:)
    Postów
    2 985

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    No to teraz ja potrzebuje porady:)
    Niech mi któraś mądra mamusia powie ile w mleku matki utrzymuje się coś czego mama nie powinna jeść!???? Bo nie wiem czy mam odciągać pokarm i go zwyczajnie wylewać czy juz to dziadostwo ze mnie znikło?!!! Dodam ze "to coś" zjadłam w niedziele. Bo jeśli to nie to co zjadłam to obawiam się najgorszego- alergii na mleko krowie!!!! POMOCY!!!!!!!

  7. #27
    Fan(ka) Avatar Bosonóżka
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 339

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Milutek, od niedzieli już by zeszło z mleka moim zdaniem. Ja jak odstawiłam nabiał i "czyściłam" dietę, to małą na butelce miałam przez 36 godz., tak doradziła Pani pediatra. A co w ogóle zjadłaś niedozwolonego i co się dzieje Twoim malutkim? Bo ja też podejrzewałam alergię na mleko krowie, ale jestem już na diecie która wykluczyła zupełnie nabiał, a mała ma nadal dolegliwości

  8. #28
    BLIŹNIAKI- szczescia dwa Avatar Milutek23
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Góry:)
    Postów
    2 985

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Bosa- posłuchałam mojej...teściowej i wypiłam 1,5 szklanki kompotu truskawkowego- jaka ja głupia byłam. Posłuchałam kobiety która wychowała 4 dzieci a tu taki szok!!! Po tym zdarzeniu u moich dziewczynek jest szał.

    Oliwka strasznie płacze- tak ze złością i mega krzykiem, spina się a dzisiaj w kupce miała śluz. Amelka tez cos tam zareagowała ale jakby mniej. Za to ja karmie piersią tylko tak 1/4 całego ich dobowego karmienia. Noc przespały spokojnie ale na mleku Nan1. Z tym ze juz ciutke śluzu widziałam w kupce u obu ostatnio. A kłopoty np.ze wzdreciami traktowałam jako kolki. Mam juz te moje kropelki i dzieci jteraz na zadne nie reagują wiec pomyślałam ze to może mleko. Z tym ze u nas będzie to kwestia zmiany mleka modyfikowanego jak i przejście przeze mnie na dietę.

    Co do tej diety napisz mi prosze co jesz...od razu zaczne eliminowac z niej to mleko!!!!!

  9. #29
    Fan(ka) Avatar Bosonóżka
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 339

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Kurcze, ten kompot to od niedzieli naprawde powinien zejsc.
    Co do mojej diety, to jem niewiele: indyk, krolik, marchewka, jablka, ryz, ziemniaki, pieczywo, mleko ryzowe, dzem brzoskwiniowy - to wszystko w postaciach dowolnych. Robie nawet nalesniki z mleka ryzowego. Biore witaminy i wapno. Ale malej nie pomaga niestety Podejrzewam nietolerancje laktozy, a w takim wypadku moge na suchym chlebie jechac, a laktoza w moim mleku bedzie i tak

  10. #30
    BLIŹNIAKI- szczescia dwa Avatar Milutek23
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Góry:)
    Postów
    2 985

    Domyślnie Odp: Pytania i dylematy młodych mam czyli porady laktcyjno-pileuszkowo-dietetyczno-zd

    Bosa- to strasznie współczuje...tylko nam nie zniknij przy takiej diecie!!! Ja nie wiem co mam teraz robic...jutro na 10 jedziemy na bioderka potem na 11.20 do okulisty i jak wrócimy do domku to skocze do pediatry. Puki co zostanie mi tylko łagodzenie tego wszystkiego przytulaniem dziewczynek. A i baków biedne nie moga puszczać:(:( przynajmniej nie moze oliwka:(:(

    Jaka ze mnie głupia matka- jestem na siebie wsciekła

Strona 3 z 147 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •