21. do 30. z 1884
Temat: Rozszerzanie diety Maluszków
-
30-05-2011, 12:39 #21myszowataGuest
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
wg schematu, który od pediatry dostałam rok temu to dzieci karmione mm mają mieć wprowadzane pokarmy stałe do diety po 4 msc, a dzieci karmione piersią po 6msc, przy czym zaznaczone jest, że nie wcześniej niż w 5 msc i nie później niż w 6 msc należy wprowadzić im gluten...nie wiem jak skoro jednocześnie dopiero po 6 msc zaleca się wprowadzić pokarmy stałe...może chodzi o to, że sam gluten bez zupki czy owoców...nie wiem...Mój Młody był na mm.
-
30-05-2011, 12:40 #22Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 07-2010
- Skąd
- Kobyłka
- Postów
- 193
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
przyznam się, że ja też już eksperymentowałam na Wojtku, może się to Wam nie podobać ale każdy robi jak uważa...
Wojtek w 3 t.ż. miał raz zamoczony smoczek w zupie ogórkowej, do polizania plasterek ogónówki,
w ok 5 t.ż. dostał do polizania biszkopta, i kiełbasę śląską, i białego cukierka michałka, zlizał czekolady trochę i uśmiech od ucha do ucha :)
od 6 t.ż. do 11 t. ż. dostawał na noc mleko z kleikiem ryzowym z bobowity, ale ja ten kleik przegotuje na wodzie i póżniej wlewam ok 60ml do butelki, uzupełniam zwykłą wodą do 120ml (czyli pół na pół) i wrzucam 4 miareczki mleczka. śpi jak suseł :D
a w zeszłym tygodniu dostał na smoczku marmoladę z pączka- zadowolony jak nie wiem :D
po naszych eksperymentach nic mu nie było :D
niestety okazało się że antybiotyk zepsuł mu jelitka i odstawiłam wszelkie eksperymentowanie do czasu aż wyzdrowieje, bądź miną 3-4 m.ż.
i musiałam zmienić mleko na bebilon pepti ale też mu smakuje :) - narazie nic nie dodaję do tego mleka, ale zastanawiam się nad startym jabłuszkiem czy mu już nie dać do spróbowania, ale nie takim ze słoiczka tylko samej, lub marchewkę z ogródka
-
30-05-2011, 12:58 #23
-
30-05-2011, 13:07 #24myszowataGuest
-
30-05-2011, 13:09 #25
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
dokładnie tak jest
w sobotę gotowałam warzywa w rosole i do obiadu pokroiłam Piotrusiowi taką marchewkę, sobie nie nałożyłam. Pierwsze pytanie mojego synka to: mamuś, czemu nie masz marchewki?
no właśnie czemu nie mam heh
wczoraj u teściów na deser dzieci dostały truskawki. w domu jemy same, bo najzdrowsze i najsmaczniejsze. Piotruś nie używa do nich cukru, ale widząc, że kuzynce posłodzono
, zrobił nam awanturę, że też tak chce..
Dlatego to prawda, jeżeli sami nie będziemy zdrowo jeść, nie miejmy złudzeń, że nasze dzieci naucza się prawidłowych nawyków żywieniowych.
co do rozszerzania diety, najpierw wprowadzę warzywa, bo owoce są słodsze i mogą mu potem mniej warzywka tak nie podejść. Z soczkami pamiętam przy Piotrku pediatra kazała nie przesadzać, więc póki jest na piersi wolę mu podać przecier owocowy. Mam nadzieję, że po wprowadzeniu mięsa nie będzie u nas cyrków jak przy starszym. Na samym poczatku obiadki z mięsem były fuuuuuu, nie chciał ich jeść, płakał i pluł nimi. Po dwóch tygodniach mu przeszło
-
30-05-2011, 13:14 #26
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
a czemu tak koniecznie chcecie dzieciom już dawać soki? i tak w ogóle czemu w drugim miesiącu dawać dziecku coś do polizania? skoro mleko wystarcza to czemu jesteście tak niecierpliwe by od razu (w sensie już w drugim-trzecim miesiącu) wprowadzać pokarmy stałe? bo przesłanek medycznych ku temu nie ma...
asiulka918 - ja uważam że z twoimi eksperymentami powodów do chwalenia się nie masz co zresztą wyartykułowały ci lutówki2011. http://www.babyboom.pl/forum/dzieci-...43/index6.htmlOstatnio edytowane przez futrzakowa : 30-05-2011 - 13:24
-
30-05-2011, 13:35 #27
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
wiecie co, ja to chyba jestem jakaś staromodna, bo dla mnie wprowadzanie niemowlętom czegokolwiek przed 4 miesiącem (albo nawet przed 6 ) jest po prostu bez sensu. niemowlętom wystarcza mleczko, a dawanie polizać czekoladki i innych rzeczy typu zupka, bigos i jajecznica to dla mnie zwykła głupota, bo w ten sposób mozna wyrządzić dziecku więcej krzywdy niż pożytku. Już to kiedyś przerabiałam ze znajomą, która miała dziecko w wieku mojej córci i dla której wielkim powodem do radości i chwalenia sie było podanie dziecku do jedzenia różnych dziwnych rzeczy, których nie powinno moim zdaniem jesc przed ukończeniem przynajmniej roku. No ale każdy ma swój rozum i swoje dziecko
-
30-05-2011, 13:40 #28
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
a czemu nie??????? tak jak ja i ruda napisałysmy kazdy robi jak uwarza bo kazde dziecko inaczej zareaguje
nie podałam mu kosmicznych ilosci i nie robie tego codziennie to była jednorazowa próba podanie dziecku nowych pokarmów po 4 miesiacu jak medycyna i wszyscy swieci nakazują wcale nie oznacza ze dziecko nie bedzie miec problemów...........
-
30-05-2011, 13:48 #29myszowataGuest
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
Mam nadzieję, że się nie gniewacie, że udzielam się na waszym wątku, jednak temat jest tak ciekawy, że ciężko się powstrzymać
Powiem tak - dla porównania starych i obecnych zasad żywienia niemowląt nabyłam dwie książki : "Od noworodka do przedszkolaka" wedle, której postępowała moja mama (rok wydania 1982) i "Zdrowy start" z 2009 r. Co ciekawe to ta pierwsza zaleca podawanie soków z owoców i warzyw już w 2 msc, w 4msc zupkę z żółtkiem, a w 5msc herbatniki i sucharki namoczone w mleku!Ta druga zaleca zaś rozszerzenie diety ok 5msc kiedy to kończą się zapasy żelaza zgromadzone jeszcze w życiu płodowym.Ot taka ciekawostka!
Każdy ma prawo sam zdecydować, a najlepiej skonsultować temat z pediatrą. Mój synek urodził się duży, miał spore potrzeby żywieniowe a do tego kiepską morfologię, dlatego jak miał 3,5 msc lekarz polecił zacząć wprowadzanie soków, a nastepnie przecierów.
Ostatnio edytowane przez myszowata : 30-05-2011 - 13:51
-
30-05-2011, 13:49 #30
Odp: Wprowadzanie DIETY dla Naszych Maleństw....
Teraz to wszyscy się spieszą zeby to czy tamto dziecku podać a potem to zatęsknimy za czasami, ze wystarczyło cycka wyjąć i było po problemie

Co innego jezeli jest jakis problem lub dziecko nie przybiera prawidłowo na wadze, nam narazie lekarka mówila zeby czekac do 6 miesiąca i mam taki zamiar



430Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj














Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki