Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
11. do 20. z 20
Drzewko podziękowań18Podziękowań

Temat: Uśmiechnij się:-)

  1. #11
    yea! to ja!
    Avatar futrzakowa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    3miasto
    Postów
    3 898

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    nie wiem czy wam się to spodoba jeśli nie to wykasuję... ale fantazję to niektórzy mają
    1402.jpeg
    wierka dziękuje za post.


  2. #12
    BLIŹNIAKI- szczescia dwa Avatar Milutek23
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Góry:)
    Postów
    2 985

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    Cytat Napisał futrzakowa Zobacz post
    nie wiem czy wam się to spodoba jeśli nie to wykasuję... ale fantazję to niektórzy mają
    1402.jpeg
    dobre ha ha

  3. #13
    Mama Natalki Avatar katjusza77
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Kraków
    Postów
    2 217

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)




  4. #14
    Fan(ka) Avatar Ewi82
    Zarejestrowany
    08-2010
    Postów
    1 608

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety
    mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca.
    Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek
    wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie
    "specjalisty". Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku
    zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach
    dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

    - Dzień dobry, madame, ja jestem...
    - Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do
    środka.
    - O oo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani,
    specjalizuję się w dzieciach...
    - Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i
    po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?

    - No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się
    zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w
    kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na
    kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe
    efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się
    wyluzować... "Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego,
    że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

    - Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. -
    kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji,
    jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem
    pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu... Kobieta z wrażenia
    zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
    - Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas
    roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę
    i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi
    wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...

    Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
    - Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
    Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy
    współpracy...
    - Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
    - Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku.
    Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby
    zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić:
    TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i
    jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu
    musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę
    się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...
    - Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan
    powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... k hem.. sprzęt..?
    - He He He, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak
    hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy
    się zabierać do roboty.
    - STATYW ?
    - No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby
    ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani! Jasna cholera, ZEMDLAŁA ;)
    futrzakowa i Latife dziękują za post.


  5. #15
    yea! to ja!
    Avatar futrzakowa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    3miasto
    Postów
    3 898

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    hahahahahaha

  6. #16
    yea! to ja!
    Avatar futrzakowa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    3miasto
    Postów
    3 898

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)


  7. #17
    Fan(ka) Avatar ola.80
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    3 764

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    hahaha jaki pomysłowy
    ps
    ktos tu spac nie moze



  8. #18
    yea! to ja!
    Avatar futrzakowa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    3miasto
    Postów
    3 898

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    Cytat Napisał ola.80 Zobacz post
    hahaha jaki pomysłowy
    ps
    ktos tu spac nie moze
    oj nie mogłam spać... zasnęłam po 2... więc teraz czekam na drzemkę Pitera i sama pójdę spać...

  9. #19
    koncia
    Guest

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    hahaha kradnę

  10. #20
    mama razy DWA;-) Avatar PINKA25
    Zarejestrowany
    07-2007
    Skąd
    SWANSEA
    Postów
    6 605
    Wpisów do bloga
    1

    Domyślnie Odp: Uśmiechnij się:-)

    Bedąc w polsce znów nasłuchałam sie czadowych kawałów od kuzyna który jest mistrzem w opowiadaniu i postanowiłam ze się z wami podzielę...


    Wulgarne są troszkę ale jak to w zyciu...

    kawał nr1

    Karku zabrał swoją barbie na romantyczną kolację do restauracji,jedzą sobie jedzą aż w pewniej chwili karku uderzył swoją Barbi i ta spadła z krzesła.
    Wstała otrzepała się i pyta..! Ale dlaczego??? za co??? nie rozumiem??? na co karku odpowiada...
    - przy****łem to przy****łem na *** drążysz temat.....

    pewnie przekleństwa wykropkuje.... ale mam nadzieje ze nie zmieni to sęsu kawału...

    kawał nr2

    Na autostradzie Laska wypatrzyła przystojniaka i zafascynowana jego urodą zjeżdża na pas obok z nadzieją ze go poderwie.

    Otwiera okno- ciacho tez i juz zadowolona ze coś z tego będzie gdy nagle ciacho zadaje jej pytanie

    tez puściłas baka że okno otwierasz??

    kawał nr3

    w samolocie na pokladzie zasiedli geje w trakcie lotu jeden do grugiego mówi
    - "wpakuj mi"
    -- nie no co ty przecież ludzie patrzą
    - no wpakuj mi nik nie patrzy
    -- nie no co ty przecież zobaczą!!!
    -zobacz poprosze o długopis i nikt sie nie odezwie....
    ......Wstaje i pyta: Prszepraszam czy ma może ktoś długopis pożyczyć???

    - no widzisz?? nikt nie zaregagował, no więc ten go wyruchał.....
    kiedy samolot juz wylondował stuiardessa widzi w osttanim siedzeniu roztrzęsionego zarzyganego faceta i pyta się

    - co sie stało??? dlaczego nie poprosił pan o torebkę??
    na co pasażer odpowiedział
    - wie pani co ??? jeden poprosił o długopis i żeby pani widziała jak go wyruchali........


    w opowiadaniu mojego kuzyna kawały łamią w pół....

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •