Strona 1867 z 1868 PierwszyPierwszy ... 1847 1857 1862 1866 1867 1868 OstatniOstatni
18 661. do 18 670. z 18675
Drzewko podziękowań3170Podziękowań

Temat: pogaduchy marcóweczek 2012

  1. #18661
    Zwierzoholik;)
    Avatar Angel.
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Londyn
    Postów
    2 491

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    Hej my tez po i mały tez prawie wogole nie płakał A dwa kłucia w dwie nózki Dzielny kochany bączek.
    Mamie tez sie dostala druga dawka na różyczkę

    Wogole znowu szok co tu piszecie- jak jeszcze bylam w ciazy a wyscie mialy maluchy i gadaly o kupach zarejestrowalam to, ze na mleku matki kupa musi byc kilka razy na dzien a wlasnie na mm ktore jesc ciezej strawne nie musi byc codziennie.. a tu znowu co innego Moj robi kilka na dzien i jak jeden dzien nie ma to juz sie bardzo meczy i uzywam czopka- oczywiscie nie jest to co rusz tylko zdarzylo sie kilka razy i nie czekalam dlugo, po jego jedzeniu i wydalaniu gdziebym miala czekac 5-7 dni

    Co do napiecia to Dorian kwalifikowalby sie z marszu bo glowe trzymal sztywno od 2 dnia zycia.. Przeszlo mi to przez mysl, ale procz tego , ze jest poprostu silny nic nie wskazuje aby to bylo cos zlego.. Jak sie go podnosi to sie wygina owszem, ale tak to nie

    Ale ciepło jej musielismy sie tankowac w parku na uboczu wracajac i w domu dwa razy dopiero teraz sie zdrzemnal od rana, pewnie mam pol godzinki

    Fajnie czlowiek czeka na ladna pogode ale czy to z zimna odrazu musi byc upal?! Nie wiadomo jak sobie pomoc w tym ukropie a dzieciaczkowi tym bardziej. No zawsze jeszcze mozna zdjac bodziaka

    DObra to robie ogórkooooową mm ale dawno nie było :))


  2. #18662
    Fan(ka) Avatar villandra8
    Zarejestrowany
    09-2011
    Skąd
    Morcinek - jeśli ktokolwiek wie, gdzie to jest :)
    Postów
    1 790

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    Cytat Napisał Mini55 Zobacz post
    Moja Duszka robi co 4-5 dni choć podobno na piersi dzieci robią co karmienie
    Bo i tak może być Choć to chyba opcja bardziej z początku...

    No i ze spotkania nici - coś tam dziewczynom powypadało, a do miasta jechac trzeba No cóż - przebolimy

    No to szykuj się matka, wyłuskaj dziecko z tetry w pampka i wio na city.
    Zajrzę wieczorem - tylko nie naprodukujcie znowu 20 stron postów



    Angel przez pierwsze dwa tygodnie glowa może być sztywna - potem powinna niby stać sie na powrót bezwładna by od nowa ćwiczyć jej podnoszenie. Ale do mojego Rafała też to nie pasuje - chyba że jak śpi, to mu głowa leci, a tak to trzyma ładnie - tylko nie na brzuszku (nie, no - jestem nie fear - dziś ładnie podnosił; dwa razy, a potem proteścik zakończony histerrrrrycznym wrzaskiem )
    Ostatnio edytowane przez villandra8 : Dzisiaj - 14:13
    Angel. dziękuje za post.

  3. #18663
    ivi
    ivi jest teraz aktywny
    uzależniona;) // I.2010
    Avatar ivi
    Zarejestrowany
    05-2006
    Postów
    8 894

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    co do kupoli - myśmy mieli akcje że Nusia nie robiła przez prawie dwa tygodnie. Od tamtego czasu robi najczęściej raz na tydzień.. Przez to bączki ma okropnie śmierdzące. Ale byliśmy u pediatry, z jelitkami wszystko ok..

    dziś mielismy mieć drugie szczepienie.. ale przełożyłam, bo jestem chora i biorę antybiotyk, nie wiem czy Nusia czegoś nie złapie ode mnie poza tym w mleku antybiotyk wypija...

    A co do odwracania się i kontroli u neurologa - moja pediatra radzi, że jeśli widzimy że coś nam nie pasuje, to iść do neurologa ale jeszcze lepiej do rehabilitantów, bo oni najszybciej wyłapią nieprawidłowości. Ale podstawa to praca w domu - zmieniać strony na których dziecko śpi, zagadywać z różnych stron, nosić z obu stron itd. generalnie dbać o to aby zadna ze stron nie była "statyczna".


    Bóg daje, Bóg odbiera - Aniołek 22/04/2009- kochamy Cię skarbeńku!

  4. #18664
    Fan(ka) Avatar Maria28
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 770

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    U mnie i Bartek i Pola nosza sztywno glowy od 1dnia zycia,i piastki mocno zacisniete non stop.do tego Bartek mocno nerwowy byl i mial wedlug 1 neurologa napiecie wzmozone a wedlug 2nie mial!:) ale poszlsm z nim na 2miesiace na lekką rehabilitacje bo rehabilitantka w sumie sama nie eidziala tego napiecia wiec tylko tyle ze sie wyginal na zajeciach.
    Pola nie jest tak nerwowa ale wygieca w S. I ide prywatnie bo panstwowo na za 3miesiace wizyta.

    Angel ja karmie zawsze i wszedzie nawet juz dwa razy karnilam w centrum handlowym idąc po sklepach żeby nie marnowac czas na siedzenie:)normalnie wywalam co trzeba przyssysam mala i ide dalej trzymajac ja na rekach.

    Pola jak zwykle spi teraz pieknie od 10.30!!! A o 19 kiedy chce wyjsc bedzie mega ryk:(



  5. #18665
    Fan(ka) Avatar kindzia26a
    Zarejestrowany
    02-2008
    Postów
    1 567

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    a ile kosztuje takie spotkanie rehabilitanta z dzieciaczkiem?
    i to jest godzina cwiczen czy krocej?

    migneło mi ostatnio "obsesyjne karmienie piersia"
    i tak babka karmiła uwaga uwaga 8 latke!!!!!
    ta sie wyłozyła na całą długosc kanapy i bach do matki cyckow i doiła!!!!!!
    Ostatnio edytowane przez kindzia26a : Dzisiaj - 15:21




    ..Remek...

  6. #18666
    Fan(ka) Avatar kamilaedi
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    poludnie uk :p
    Postów
    1 902
    Wpisów do bloga
    1

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    ale naskrobalyscie :) odpisze to co pamietam...

    agusia- gratuluje powiekszenia rodzinki - my kupujemy kolejnego siersciucha juz wybrany za jakies 3 tyg bedzie z nami jeeeeeeeeeee jeeee jeee

    co do alko - ja tam czasem wypije drinka lub lampke wina.......

    malej nie dopajam niczym.... wy juz o wprowadzaniu pokarmow... ja nawet nie pomyslalam o tym jeszcze...........

    u nas tylko i wylacznie cyc...

    upal u nas- mala w body juz drugi dzien biega....
    i juz kweka............ ide


    aniolki: na zawsze w mym sercu 26.08.2010(9tyg)[*]12.01.2011(7t2d)[*]

  7. #18667
    Zwierzoholik;)
    Avatar Angel.
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Londyn
    Postów
    2 491

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    Kamila gratulacje kolejnej bulwy

    Eh szkoda, ze tak daleko mieszkacie nadałby sie jakis grill i piwko, przyjdzie lato a my tu sami jak palce :(

    Ja pewnie szybko zaczne urozmaicac diete, przy jego apetycie do 6 msc bez niczego..wolne zarty.. Przy upale 30 minut godzina max :( teraz niby spi dwie godzinki z przerwa na jedzenie i znowu kreci ;/ przechlapane!!

  8. #18668
    Fan(ka) Avatar Maria28
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 770

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    Kindzia ja dostalam z Bartkiem skierowanie od neurologa do rehabilitanta a to wszystko bylo państwowo wiec nie wiem ile to kosztuje.teraz ide prywatnie za tydzien do tego neurologa.
    kindzia26a dziękuje za post.



  9. #18669
    ivi
    ivi jest teraz aktywny
    uzależniona;) // I.2010
    Avatar ivi
    Zarejestrowany
    05-2006
    Postów
    8 894

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    Kindzia - próbuj w ośrodkach wczesnej interwencji (chyba tak to się nazywa) albo u polecanego rehabilitanta.. Mysmy z Tymkiem byli u reh. prywatnie, bo lekarz się nie interesował rozwojem a mi się nie podobało do końca jak się mały zachowuje. Za godzinną konsultacje płaciliśmy 60zl. Babka pokazała ćwiczenia, co robić w domku i tyle. Mały miał tylko malutką asymetrię więc nei trzeba było ćwiczyć u niej.
    kindzia26a dziękuje za post.


    Bóg daje, Bóg odbiera - Aniołek 22/04/2009- kochamy Cię skarbeńku!

  10. #18670
    Fan(ka) Avatar miotlica
    Zarejestrowany
    07-2008
    Postów
    1 444

    Domyślnie Odp: pogaduchy marcóweczek 2012

    Gratuluję śmiania w głos! U nas jeszcze takiego typowego śmiania na głos nie było – nieraz uśmiecha się tak na całą paszczę że już się wydaje że będzie na głos, czekamy


    Angel – jak zimne stópki to bym chyba też założyła skarpetki – ale najważniejsze, żeby karczek był ciepły

    Co do alergii na białko - to przede wszystkim suche, chropowate policzki i wyraźne zmiany skórne za uszkami


    Kasiulka – u nas też Hubert też wyraźnie preferuje prawą stronę – podkładam pieluszkę, odwróciłam łóżeczko, zabawki tylko z lewej strony, pilnuję tego bardzo. Napisz co powiedział Ci neurolog. Super że na szczepieniu tak ładnie poszło.


    Monika – głowa do góry, jutro będzie lepszy dzień!



    Pinula – kciuki zaciśnięte

    Angel – i u Was szczepienie OK. – gratulacje. My w przyszłym tyg.


    U nas znów dzień regularny: drzemka, karmienie, zabawa, drzemka – jak prześpi się trzy razy w ciągu dnia tak godzinkę / półtorej to jest grzeczny i pogodny.
    Angel. dziękuje za post.



Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •