Strona 3 z 70 Pierwszy 23413 Ostatni
21. do 30. z 694
  1. #21
    Lucky
    Guest

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    Mąż do żony:
    - kochanie, wygrałem w totka! Pakuj się!
    - a co, wyjeżdżamy??
    - NIE, WYPIERD....!

    Przychodzi mąż do domu po pierwszej w nocy i woła:
    -Stara zacznij swoje kazanie bo niemogę trafić do łóżka.




  2. #22
    Lucky
    Guest

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    Przychodzi facet do lekarza i mówi:
    -Panie doktorze, strasznie bolą mnie łokcie
    -Dobrze, prosze przyniesc mocz do analizy
    Facet, mysląc że lekarz robi sobie z niego jaja postanowił sie zemścić. Naszczał do słoika sam, kazał naszczać żonie i córce, a na dodatek dolał oleju silnikowego i zaniósł to do labolatorium. Następnego dnia zgłosił sie do lekarza a lekarz do niego:
    - Pana córka jest w ciąży, pana żona puszcza się z sąsiadem, pana olej silnikowy jest do dupy, a pan niech przestanie walic konia w wannie to pana łokcie nie będą bolały!

  3. #23
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    06-2005
    Postów
    553
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    Troche przeklenstw, co wrazliwsze prosze o nieczytalnie!!


    Ktos, kiedys chcial rozweselic zone, przezywajaca wlasnie "TE dni" zadajac
    jej pytanie: "Ile kobiet ze stresem pzedmiesiaczkowym jest potrzebnych, by
    wymienic przepalona zarowke?" Odpowiedz zony brzmiala:
    - Jedna! Tylko jedna. A wiesz DLACZEGO? Poniewaz jest jeszcze ktos w tym
    domu, kto wie JAK wymienic przepalona zarowke! Wy, mezczyzni byscie sie
    nawet nie zorientowali, ze jest PRZEPALONA! Siedzielibyscie w ciemnosciach
    TRZY DNI, zanim byscie zrozumieli cos ***** jest nie tak! A jesli juz to
    zrozumiecie, to nie jestescie w stanie ZNALEZC w domu zapasowej zarowki,
    pomimo tego, ze od 17 lat sa zawsze w tej samej zafajdenej szafce! A jezeli
    juz stalby sie CUD i w jakis niewytlumaczalny sposob znalezlibyscie w koncu
    te PIEPRZONE ZAROWKI, to przez kolejne DWA DNI problemem nie do pokonania
    bedzie POSTAWIENIE KRZESLA pod zyrandolem i WYMIENIENIE TEJ *******ONEJ
    ZAROWKI. KOLEJNE DWA KUREWSKIE DNI ZAJMIE WAM ODSTAWIENIE TEGO ******GO
    KRZESLA Z POWROTEM NA MIEJSCE! A W MIEJSCU, GDZIE STALO, I TAK NA PODLODZE
    ZOSTANIE *******ONY PUSTY ZGNIECIONY KARTONIK PO WKRECONEJ NOWEJ ZAROWCE! BO
    WY NIGDY ***** NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZATAC! GDYBY NIE MY, TO BYSCIE
    DO USRANEJ SMIERCI BRNELI PO PACHY W SMIECIACH I DOPIERO GDYBY ZGINAL WAM
    *******ONY PILOT OD TELEWIZORA, ZATRUDNILIBYSCIE POD HASLEM: "AKCJA
    RATUNKOWA" CALA *******ONA ARMIE DO TEGO ******GO SPRZATANIA! I TAK, *****,
    DO ZA****NIA! CALE ZYCIE ***** Z KRETYNAMI!

  4. #24
    Fan(ka) Avatar Doxa
    Zarejestrowany
    02-2005
    Postów
    10 179
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    1
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    Na lekcji religii ksiądz pyta:
    - Jasiu, gdzie mieszka Pan Bóg?
    - U nas w łazience.
    - Jasiu, co ty mówisz? Dlaczego?!
    - Bo codziennie rano mama wali do drzwi i krzyczy: Boże, jeszcze tam jesteś?

    ;D ;D ;D

  5. #25
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    05-2005
    Postów
    103
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    Męskiw wyznania:


    Wojtek (żonaty od 11 lat) - Od lat kocham tę samą kobietę. Żona
    mnie zabije, jak się dowie!

    Zbyszek (żonaty od 23 lat) - Mamy z żoną sposób na szczęśliwe
    pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej
    restauracji, trochę wina, dobre jedzenie... Żona chodzi we wtorki,
    a ja w piątki.

    Henryk (żonaty od 17 lat) - Ktoś mi ukradł wszystkie karty
    kredytowe, ale nie zamierzam zgłosić tego na policję. Złodziej
    wydaje mniej niż moja żona.

    Mirek (żonaty od 12 lat) - Wszędzie zabieram moją żonę, ale Ona
    zawsze znajduje drogę powrotną.

    Jurek (żonaty od 29 lat) - Zapytałem żonę: "Gdzie chciałaby pójść
    na naszą rocznicę?" Ona na to: "Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam".
    Więc odpowiadam: "Może do kuchni ?"

    Piotrek (żonaty od 3 miesięcy) - Zawsze trzymamy się za ręce. Jak
    puszczę, to zaraz robi zakupy.

    Michał (żonaty od 21 lat) - Żona ma elektryczną sokowirówkę,
    elektryczny toster, elektryczny piecyk do chleba. Kiedyś
    powiedziała, że ma tyle gadżetów, że nie ma gdzie usiąść. Więc jej
    kupiłem krzesło elektryczne.

    Leon (żonaty od 11 lat) - Dostaliśmy z żoną pokój z łóżkiem wodnym
    w hotelu. Żona nazwała go Morzem Martwym.

    Władek (żonaty...... zdziwiony że kobiety tak długo żyją) - Żona
    zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dni.
    Potem błoto odpadło


  6. #26
    Lucky
    Guest

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    ;D ;D ;D ;D DObre heheh ;D :laugh: :laugh:

  7. #27
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    04-2005
    Postów
    547
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    fajne te dowcipy ;D

    KOCHAMY CIĘ WIKUSIA!!!


  8. #28
    Fan(ka) Avatar efunia
    Zarejestrowany
    07-2005
    Skąd
    Kwidzyn
    Postów
    4 264
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    1
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    przychodzi ciężarna do lekarza i mówi:
    "panie doktorze, urósł mi brzuch, urósł mi biust, urosły mi stopy.... czy coś się może w czasie ciązy zmniejsza?"
    a na to lekarz:
    "tak. pęcherz"

    ;D



  9. #29
    Lucky
    Guest

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    Wsiada wesoła 18-to latka do tramwaju, mina jej szybko pobladła, gdyż wszystkie miejsca zajęte.
    - Bardzo Państwa przepraszam, czy mógłby mi ktoś ustąpić miejsca, bardzo źle się czuję i jestem w ciąży.
    Ale nikt nie chce ustąpić miejsca. Po pewnej chwlili wstaje 80-letnia babcia i mówi siadaj na moje miejsce. 18-ka usiadła, a babcia pochyliła się nad nią i pyta:
    - Pani dawno w ciąży?
    - Oj, babciu, chyba z 15 minut, jeszcze mi się nogi trzęsą.


  10. #30
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    06-2005
    Postów
    4 998
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Coś na poprawę humoru

    ;D ;D ;D


Strona 3 z 70 Pierwszy 23413 Ostatni

Podobne wątki

  1. :)))Polepszacz humoru(((:
    By Dita in forum Dzieci urodzone w grudniu 2006
    Odpowiedzi: 536
    Ostatni post: 10-08-2011, 18:11
  2. na poprawę humoru:)
    By martula25 in forum Dzieci urodzone w lutym 2007
    Odpowiedzi: 762
    Ostatni post: 6-12-2010, 10:33
  3. Na poprawę nastroju:)))
    By Kira24 in forum Dzieci urodzone w sierpniu 2007
    Odpowiedzi: 168
    Ostatni post: 14-02-2009, 12:31
  4. Na poprawę humoru Mamy Lutowej :-)
    By Minesota in forum Dzieci urodzone w lutym 2008
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post: 20-10-2008, 14:48
  5. Na poprawę humoru ;-)))
    By Agnexx in forum Relacje rodzinne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post: 27-04-2005, 09:04

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas