Strona 325 z 356 PierwszyPierwszy ... 305 315 320 324 325 326 330 335 345 ... OstatniOstatni
3 241. do 3 250. z 3557
Drzewko podziękowań1033Podziękowań

Temat: Obawy dotyczące niemowląt

  1. #3241
    Fan(ka)
    Avatar makuc
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    5 486

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    KANIA ja z liścia jeszcze nie oberwałam póki co. Alicja ogólnie nie ma w zwyczaju bić ani mnie ani męża, więc nie pomogę.
    Kania78 dziękuje za post.
    głupio jest żyć całe życie przyszłością, której może nie być.



  2. #3242
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2010
    Postów
    2 480

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    KANIA-ja też czasem oberwę,nie toże mały przybiegnie i mi z liścia da.Ale czasem mnie walnie w nogę czy w głowę jak jest zły,albo jak się przekomarza.Ja mówię z powagą wielką że tak nie wolno i mu pokazuje, że trzeba 'cacy' robić a nie bić i głaszczę jego rączką po mojej nodze,no i on wtedy to podłapuje i zaczyna głaskać zamiast bić.
    Kania78 dziękuje za post.

  3. #3243
    Fan(ka) Avatar kroma
    Zarejestrowany
    09-2010
    Postów
    3 922

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    Kania mój Arek też jak coś źle zrobi to spuszcza głowę, jak ja nakrzyczę, że źle, albo brzydko, mnie nie bije, nie zdarzyło się, starsza miała tak etap ale jakoś jak miała z 1,5 roku to mnie lała, ale rzadko kiedy w twarz, bardziej w rękę. Teraz już nie robi tak, zawsze jej mówię, że jak kogoś bije to może jej ktoś oddać i to mocniej. Ogólnie starsza się mniej słucha, ma ciężki charakter, Arek jest bardziej usłuchany, tylko on wiele razy jak ja mu mówię to się cieszy, dopiero jak krzyknę, to jakoś reaguje. Moją Olkę musiałam nauczyć, ze jak jej coś nie idzie i chce kogoś uderzyć, żeby odreagować stres to nie może bić ludzi i ja jej każę w coś pod ręką np podłogę.
    Kania78 dziękuje za post.

  4. #3244
    Fan(ka) Avatar wioli83
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    uk
    Postów
    1 960

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    Kania bardzo dobrze zareagowalas Kubuś raczej z liścia mi nie dajeAle kiedyś walnol tatusia bo dałam mu spróbować jego jogurtu do tego naciognal mu warge minę miał jakby chciał powiedziec co mi stary wyzerasz niemasz swojego ja w takiej sytuacji zawsze mówię nie wolno stanowczym głosem jak niepomaga odkladam go na podłogę przechodzi jak ręka odjal
    Kania78 dziękuje za post.

  5. #3245
    tu i teraz :)))
    Avatar natolin
    Zarejestrowany
    02-2010
    Postów
    8 671

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    Kania mój nigdy nas nie uderzył, ale jak to dziecko w parku zabaw uderzył to w sumie nie wiedziałam co zrobić
    Kania78 dziękuje za post.
    Lepiej późno poznać prawdę niż wcale.

  6. #3246
    show must go on... Avatar happybeti
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Zachpom;)
    Postów
    5 307

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    Ja wczoraj oberwała od Amelki,ale to niechcący było-wywijała taką drewnianą "terkotką" ,no i dostało mi się w policzek.Złapałam się za niego -"Ała,to boli!Tak nie wolno!" i zrobiłam bardzo smutną minę.A Amelka jak to zobaczyła,tez buzia w podkówkę i już by płakała ,gdybym jej nie przytuliła i nie powiedziała,że już dobrze.Na szczęście celowo mnie nie bije.
    ​...take it easy,babe...take it as it comes...


  7. #3247
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2010
    Postów
    2 480

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    HAPPY-jak ja zrobię smutną minę ipowiem ałaaa,to boli,to na twarzy małego pojawia się uśmieszek i mi poprawia drugi raz - no bo w końcu taką fajną minę wtedy robię i takie to śmieszne jest.Zero empatii...

  8. #3248
    Fan(ka) Avatar dawidowe
    Zarejestrowany
    02-2010
    Postów
    4 745

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    Nice Przemucio i Laura to chyba jeden wychówek

  9. #3249
    show must go on... Avatar happybeti
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Zachpom;)
    Postów
    5 307

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    Nice,dawidowe- to nie zazdroszczę.Aczkolwiek takie "przegięcie " w drugą stronę jak u mojej Amelki tez nie jest dobre- ta jej natychmiastowa rozpacz i to,że to ja ją musze wtedy pocieszać.
    ​...take it easy,babe...take it as it comes...


  10. #3250
    Fan(ka) Avatar dawidowe
    Zarejestrowany
    02-2010
    Postów
    4 745

    Domyślnie Odp: Obawy dotyczące niemowląt

    happy wiesz jak by dostała z liscia, zaraz poszarpana za włosy z powodu płaczu,a za mówienie nie wolno ugryziona to byś wybrała tączarną rozpacz
    happybeti dziękuje za post.

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •