3 241. do 3 250. z 3557
Temat: Obawy dotyczące niemowląt
-
8-02-2012, 13:57 #3241
-
8-02-2012, 16:58 #3242Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 03-2010
- Postów
- 2 480
Odp: Obawy dotyczące niemowląt
KANIA-ja też czasem oberwę,nie toże mały przybiegnie i mi z liścia da.Ale czasem mnie walnie w nogę czy w głowę jak jest zły,albo jak się przekomarza.Ja mówię z powagą wielką że tak nie wolno i mu pokazuje, że trzeba 'cacy' robić a nie bić i głaszczę jego rączką po mojej nodze,no i on wtedy to podłapuje i zaczyna głaskać zamiast bić.
-
8-02-2012, 17:04 #3243
Odp: Obawy dotyczące niemowląt
Kania mój Arek też jak coś źle zrobi to spuszcza głowę, jak ja nakrzyczę, że źle, albo brzydko, mnie nie bije, nie zdarzyło się, starsza miała tak etap ale jakoś jak miała z 1,5 roku to mnie lała, ale rzadko kiedy w twarz, bardziej w rękę. Teraz już nie robi tak, zawsze jej mówię, że jak kogoś bije to może jej ktoś oddać i to mocniej. Ogólnie starsza się mniej słucha, ma ciężki charakter, Arek jest bardziej usłuchany, tylko on wiele razy jak ja mu mówię to się cieszy, dopiero jak krzyknę, to jakoś reaguje. Moją Olkę musiałam nauczyć, ze jak jej coś nie idzie i chce kogoś uderzyć, żeby odreagować stres to nie może bić ludzi i ja jej każę w coś pod ręką np podłogę.
-
8-02-2012, 19:47 #3244
Odp: Obawy dotyczące niemowląt
Kania bardzo dobrze zareagowalas Kubuś raczej z liścia mi nie daje
Ale kiedyś walnol tatusia bo dałam mu spróbować jego jogurtu do tego naciognal mu warge minę miał jakby chciał powiedziec co mi stary wyzerasz niemasz swojego
ja w takiej sytuacji zawsze mówię nie wolno stanowczym głosem jak niepomaga odkladam go na podłogę przechodzi jak ręka odjal
-
8-02-2012, 20:07 #3245
Odp: Obawy dotyczące niemowląt
Kania mój nigdy nas nie uderzył, ale jak to dziecko w parku zabaw uderzył to w sumie nie wiedziałam co zrobić
Lepiej późno poznać prawdę niż wcale.
-
9-02-2012, 07:09 #3246
Odp: Obawy dotyczące niemowląt
Ja wczoraj oberwała od Amelki,ale to niechcący było-wywijała taką drewnianą "terkotką" ,no i dostało mi się w policzek.Złapałam się za niego -"Ała,to boli!Tak nie wolno!" i zrobiłam bardzo smutną minę.A Amelka jak to zobaczyła,tez buzia w podkówkę i już by płakała ,gdybym jej nie przytuliła i nie powiedziała,że już dobrze.Na szczęście celowo mnie nie bije
.
-
9-02-2012, 16:11 #3247Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 03-2010
- Postów
- 2 480
-
9-02-2012, 17:04 #3248
-
9-02-2012, 17:14 #3249
Odp: Obawy dotyczące niemowląt
Nice,dawidowe- to nie zazdroszczę
.Aczkolwiek takie "przegięcie " w drugą stronę jak u mojej Amelki tez nie jest dobre- ta jej natychmiastowa rozpacz i to,że to ja ją musze wtedy pocieszać.
-
9-02-2012, 17:16 #3250



1033Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj








Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki