1. do 10. z 763
-
16-09-2009, 12:29 #1
Nowe umiejętności naszych dzieci
Chyba juz pora zalozyć taki wątek bo nasze dzieciaczki rosną w siłe i tyle już umieją

A więc mamuśki chwalić się porownamy jak sie nasze maluchy rozwijają.
A więc moze rozpoczne. Miloszek ma 3 tyg a juz sie świadomie uśmiecha
Kto nie chce niech nie wierzy ale to fakt. Wystarczy z nim chwilke porozmawiać popatrzeć mu w oczka i już sie uśmiecha, Pierwszy raz tak świadomie uśmiechnał sie 3 dni temu. Nie chciało mi się wierzyć ze to już ale sytuacja się powtórzyla powtarza codziennie coraz cześciej i coraz łatwiej. To super uczucie aż sie lezka kręci w oku ze szczęścia.
Miłoszek zaczyna też glużyc. Narazie wychodzi mu to bardzo nieporadnie ale też zdarza się coraz częsciej.
Polożony na brzuszku podnosi do góry głowke i próbuje ją unosić dość ładnie mu to wychodzi ale po chwili głowka opada.
Miłosz umie tez duzo spać. Co jest dla mnie zbawiennie żebym mogła tez czas poświecic Mateuszkowi i Kubie. Ale umie też sie glosno dopominac o swoje prawa
Zwlaszcza gdy chodzi o jedzenie i wziecie na raczki.
To chyba narazie tyle i tak sie sporo uzbieralo.
Teraz wasza kolej
-
16-09-2009, 12:38 #2
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
heheh tom teraz ja

Amelka pierwszy usmiech nam dala jak miala ok 12 dni-niebardzo swiadomy
juz od jakichs 4-5 tyg mamy usmiechow co raz wiecej-do tego powoli zaczynaja sie przesmieszne rechoty
przedwczoraj wieczorem smiala sie prawie jek dzieciaczki z reklamy a pozniej zrobila bardzo zdziwiona mine hehehe
zaczyna sama sie podnosic jak ja trzymam na kolanach-zrobila mi juz taki numer kilka razy podczas karmienia
glowe juz trzyma bardzo ladnie i dlugo-teraz juz nie chce lezec na brzuszku.nowa zabawa to zeby mamusia wziela na raczki bo wtedy mozna wszystkiego dotknac i obejzec cale wyposarzenie mieszkania baaaardzo dokladnie i wnikliwie


spi juz bardzo dlugo w nocy-daje sie wyspac zmeczonym rodzicom norma spania to od 21 do ok6-7 rano


gaworzenia tez co raz wiecej-wczoraj zagadala caly personel szpitala i wszystkich ludzi czekajacych na poczekalni
i uwielbia rozmawiac przez telefon z moja mama
zbankrutuje na rachunkach niebawem
-
16-09-2009, 17:00 #3
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
No to ja tez sie pochwale.Moje malenistwo główke podnosi od 3 tyg.

,w szoku byłam pierwszy raz ze taki mały osessek moze byc tak silny
.Teraz to lubi u mnie na piersiach lezec i parzy mi sie w oczy
.Usmiecha sie raczej przez sen do mnie cos tam próbóje ale jeszcze nie bardzo jej to wychodzi
.Ostatnio odkryła jak z boczku na plecki sie przekrecic i ze język mozna wysuną a do tego czasami robi bąbelki
.
-
16-09-2009, 18:57 #4
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
Moja malutka tez miala trzy tygodnie jak zaczela podnosic glowke
a teraz jak wezme ja na rece pionowo to bardzo dlugo potrafi juz ja trzymac,rozglada sie mocno i robi przy tym smieszne minki
Zaczyna tez sie usmiechac...Rozczula mnie jej widok,robi sie z niej taki slodki bobasek,ze nic tylko przytulac i calowac,wyma****e raczkami i jakby chciala cos mowic.Jest bardzo ruchliwa,w wanience musze ja mocno trzymac bo odpycha sie nozkami,bardzo lubi sie kapac,jest taka zadowolona w tej wanience
W ogole dla mnie to takie moje male cudo,a teraz gdy zaczyna cos tam po swojemu gaworzyc to az cieplo na sercu ...
-
17-09-2009, 22:44 #5
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
Ninka się często uśmiecha, ale chyba jeszcze nieświadomie - ale widok jest nieziemski, ten bezzębny szeroki smile
główkę od dawna unosi, ale jej w tym nie pomagam i jej nie pionizuję - nie ma co przyspieszać, wszystko w swoim czasie; potrafi składać rączki jak do modlitwy, odkryla też jak fajnie jest czasem possać swoje palce w oczekiwaniu na "cycusia"; od kilku dni ma znacznie więcej śliny (swoja drogą - czy to coś oznacza?) i robi duże bąble
EACH PLACE HAS ITS OWN ADVANTAGES - HEAVEN FOR THE CLIMATE AND HELL FOR THE SOCIETY [M. TWAIN]


Leosiowe ząbki:
-
19-09-2009, 15:40 #6
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
Moja mała główkę podnosiła już parę dni po porodzie. Aż lekarka się dziwiła, że takie mocne dziecko z niej jest i mówiła do małej, że na te akrobacje ma jeszcze czas. Zaczyna świadomie się uśmiechać i gaworzyć, oraz robić ze śliny bąbelki.
Ale największym sukcesem jest umiejętność samodzielnego zasypiania. Kładę małą do łóżeczka, pare minut przeciąga się i nastaje cisza
-
19-09-2009, 16:26 #7
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
Andariel niestety nic nie oznacza dzieci po prostu w pewnym czasie zaczynaja wytwarzac duze ilosci sliny a nie umieja jej tak duzo przelknac, stad slinienie i bledne przekonanie ze wiaze sie z tym wychodzenie zabkow apogeum slinienia przypada miedzy 4-6msc zycia dziecka czyli w tym samym czasie co u wiekszosci dzieci wychodza zabki i stad domysly ze jesli sie slini to beda zabki. Kubus slinil sie od 2msc zabki wyszly w 10msc, a Matiemu w 8 msc.
Dodam ze Miłoszek z kazdym dniem coraz dluzej utrzymuje glowke w gorze. Jak go biore do odbicia to odkreca ja w kazda strone i z zaciekawieniem sie rozglada
I usmiecha sie juz na calego wystarczy tylko go zagadac i juz puszcza sliczne usmieszki

-
4-10-2009, 10:48 #8
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
moja Niunia też sie juz usmiecha (od tygodnia), cudny to jest widok, aż mi się ciepło na sercu robi jak pokazuje te swoje dziąsełka

. Ślinić też zaczeła się więcej, aż czasem zakładam sliniaczek bo inaczej cała bluzeczka mokra
. Czasem zauważy swoją rączke i wtedy pilnie ją oglada co najczęściej kończy się zezem
. Główke ładnie trzyma jak jest na rączkach, a przy leżeniu na brzuszku podnosi się na rączkach i główke podnosi do pionu (ale tylko na momencik)!!
. Śmiejemy się że rośnie nam mała siłaczka
. No i jak leżąc na brzuszku główka jej spadnie na bok to pociąga za sobą całe ciałko i w rezultacie dzidziuś londuje na pleckach
, z tym że to takie nieświadome przerwacanie się. Ale na tapczanie już jej nie kłade - tylko na macie na ziemi bo sie boje że mi zrobi fikołka i spadnie. Z plecków na boczek też jej się pare razy udało obrócić
-
9-10-2009, 08:51 #9
-
9-10-2009, 09:09 #10
Odp: Nowe umiejętności naszych dzieci
moja myszka glowke szybko zaczela podnosic.... trzyma ja sztywno w pionie od dwoch tygodni... poleci jej czasami na bok... ale kocha wytrzeszczac oczy i sie rozgladac

jak lezy w lezaczku to juz troche podnosi...lezac na brzuszku tez ladnie podnosi glowke i tlow
jak ja przebieram lubi mi pupe podnosic... zaprze sie nogami i do gory... piastki uwioelbia a smoczka nie wezmie

mowi juz aghhh... czasami sie smijemy bo jak sie jej czegos spytamy to wychodzi jej NIE

uwielbia sie smiac i rozmawiac jednoczesnie


smieje sie czasami glosno a potem sie dziwi co to za dzwiek
a jak ja kapie i myje plecy lubi wstawac na nogi





32Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj



















Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki