20 071. do 20 080. z 21449
-
6-02-2012, 22:10 #20071
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
Hej dziewczyny,
wiem ze pediatra wypisuje receptę, tylko od nowego roku trzeba mieć potwierdzenie od alergologa. Moja Mała wcina pepti od 4 msc i po skazie już nie ma śladu, więc jak teraz alergolog może ją potwierdzić? Mam nadzieję, że zaufa mi na słowo, tak jak Nikos :) tak się zastanawiam czy jest sens ciągnąć Małą ze sobą, skoro i tak ona nie ma śladów skazy.
My mamy cały czas ten sam smoczek,ale ja używam tylko do usypiania, więc pewnie zostaniemy przy tym rozmiarze, bo powoli chciałabym go już wycofywać, ale to pewnie tylko nikłe nadzieje
Maaga, u nas Zuzia lalka nieduża
-
6-02-2012, 22:43 #20072
-
6-02-2012, 22:49 #20073Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 12-2005
- Skąd
- Bydgoszcz
- Postów
- 1 441
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
Ech no ja chyba wreszcie muszę to jakoś rozwiązać....Bo po bebilonie HA mamy kaszkę na buźce a jak teraz je 2 flaszkę rano to doszedł liszaj na łokciu. I przed zupkami kupa miała śluz a wczoraj jak zaczął pić bebilon HA 2 to dziś kupa ze śluzem
....nie wiem, może to mleko dla starszych jest już mniej zhydrolizowane białko.
W środę idę na szczepienie to pogadam z lekarzem....
A ja kąpię Radka w brodziku
mam taki głęboki z siedziskiem. Mały tak chlapie, że aby mu umyć główkę musiałam wołać M. żeby trzymał mu nogi, bo całą wodę wychlapywał i łazienka pływała
. Leży sobie ten mój Królewicz, chlapie ile wlezie a mnie plecy nie bolą wcale
.
-
6-02-2012, 23:15 #20074
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
co do mleka moja ciągle na 1. jakoś nie mam odwagi jej zmienić na 2 po tym jak sporo koleżanek miały potem z dzieciaczkami problemy ze skórą. ale wkońcu trza zmienić, ehhh.
Olcia osłuchowo czysta, gardeło też, za to ja gardło zawalone...kaszel, no i dostałam antybiotyk
-
7-02-2012, 09:29 #20075
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
Witam
Karolaola - ja wracam na 4 dni w tygodniu. Mąż pracuje od 7.30 -16,a ja będę chodziła na 15 do 23,w związku z czym Młody będzie oddawany do Niani o 13,a odbierany o 17. Czasami będę robiła weekendy,więc wtedy Szymek zostanie z M.
My przeprowadzaliśmy rozmowy kwalifikacyjne... i pojawiło sie koło 7 babek,ale tylko jedna okazała się konkretna i doświadczona,a dodatkowo pielęgniarka
początkowo bardzo ciężko było Szymusiowi się do niej przyzwyczaić,a teraz sam wyciąga do niej rączki.
Ja kupiłam wannę metrową i tam pluska się moje dziecię
MłodaM - dużo zdrowia!!!!!
U Nas druga noc nieprzespana.... zęby coraz bardziej dają o sobie znać...dzisiaj chyba jadę kupić jakiś syropek,bo padam na twarz ,a i dziecko wykończone...
-
7-02-2012, 09:52 #20076
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
taycia a próbowałaś żeli? ja w ostateczności daję nurofen forte dla dzieci
ja Natalkę kąpię w wannie już ponad miesiąc im więcej wody tym lepiej ale do tego potrzebujemy taty ja wtedy siadam sobie obok i trzymam szkraba a tata kąpie :) plusku i chichu przy tym co nie miara :)
-
7-02-2012, 10:20 #20077
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
Witamy i my

Kurcze to ja już nie wiem czy zaświadczenie od dermatologa wystarczy? Nikos Ty to w tym roku załatwiałaś czy w zeszłym jeszcze?
karolap może ujawnić się później ...
Na ząbki polecam dentinox ...
-
7-02-2012, 10:46 #20078
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
hmmm się rozpisałyście :)
nie pamiętam kto ale:
co do łóżeczka (maga/martha?) my obniżyliśmy w niedzielę bo w sobotę Karolinka zaczęła łapać szczebelki, probuje sie ciagle podnosic z pozycji lezacej na pleckach,boczku - troche balam sie czekac az polaczy te dwie rzeczy. MOja mała z takich mega ruchliwych ale jak sie wasze dzieciaczki nie rwa to radze jeszcze nie obnizac bo meega niewygodnie sie dziecko wyciaga zwlaszcza w nocy na polprzytomnie i tak nienaturalnie gleboko lezy
pewnie kwestia przyzwyczajenia...
smoczki uspokajacze - my mamy jeszcze takie od 0-6 (nuk) i 2 3-6 aventu zmieniamy zaraz ale nie mam gdzie kupic teraz wiec poczekam az 16 mala zostawie w zlobku na oswajaniu i wtedy kupie Nuby (są z wypustkami do masowania ząbkująch dziaselek)
smoczki w butelce - hmmm Karolinka ciagle antybutelkowa i tylko probuje jej picie podawac wiec mamy 1 ale moze zakupie 2? skubana lyzeczka wypije naraz i 40ml a z butelki nie chce(pije glownie wode czasem jak widze ze mocno sie napinala to dam jej herbatki hippa ulatwiajaceh trwaienie - widze ze chetniej generalnie wypija jak cos jest lekko cieple a nie w temp pokojowej)
kąpiel - Karolinka od jakiegoś miesiąca kąpie się ze mną w wannie (raz kąpała się z mężem jak ja miałam krwawienie po kuracji) ale tylko w weekendy bo to więcej czasu zajmuje (ja zawsze myję się najpierw a dopiero pozniej napuszczam wode i wchodze z Krolutkiem) i potzrebne 2 osoby a u nas często w tygodniu mąż wraca pózno i kąpie małą sama. Moja nie mieści się zbytnio w wanience już i tłucze nóżkami o ściankę (nie muszę mówic ze lazienka cala plywa) Taycia - kurcze nie pomyślałam że są wanienki w większych rozmiarach - dzięki!
Piosenka - pielegniarka na szczepieniu kiedys spiewala jej: be, be, be kopytka niosą mnie... i mała była zafascynowana wiec zaczelam i ja jej to spewac - chichra sie starsznie na przemian z calkowitym zasluchaniem (wykorzystuje przy jedzeniu i piciu)
praca -byłam wcozraj też dogadac szczegoly i poskladac wnioski - jakos pzrelkneli - mysle ze jeden z szefow na fali optymizmu po narodzinach drugiej coreczki w czwartek
po pracy bylam tez na kontroli w szpitalu i niestety ta paskudna kuracja nic nie pomogla ale ordynator stwierdzil ze z zabiegiem mozemy sie wstzrymac poki co - mam tylko sie zglaszac do szpitala co miesiac na kontrole
-
7-02-2012, 11:07 #20079
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
Ja używam Bobodent,ale działa tylko dosłownie na chwilkę... mam też czopki Viburcol,ale nie chcę ich na razie używać... myślałam o syropku,ale jeśli teraz następny miesiąc będzie to co mu dam??



czuję mocno dolną jedynkę,więc wydaje mi się,że ona wyjdzie już niedługo...
Macie jakieś maty do raczkowania? muszę kupić jakąś,bo Synek coraz aktywniejszy,a nie ma tak naprawdę na czym się turlać...
-
7-02-2012, 11:54 #20080
Odp: sierpniowe ciężaróweczki 2011:D
hej
u nas również nieprzespana noc......... tylko nurofen pomaga na te bóle...... żele nic nie dają.....
karola, zaświadczenie załatwiałam w tamtym roku we wrześniu. Pytałam mojej lekarki prywatnej w tym roku, to jej też trzeba donieść zaświadczenie żeby mogła mi dawać recepty.
Wybiorę się do tego samego dermatologa, po takie drugie zaświadczenie.
mlodam, zdrowia!!



6342Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj





















Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki