Strona 3 z 14 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 135
  1. #21
    Fan(ka)
    Avatar BlackWizard
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Pruszcz Gdański
    Postów
    4 060

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    DoDo ale moja Julka jak się urodziła ważyła 4400 i miała 62 cm - to chyba wyjaśnia wszystko

    Kacha_wawa ja też uważam, że dziecko jest dzieckiem, nie ważne czy dotkiete jakimś problemem czy też nie. A tak z ciekawości, jest duża różnica w rozwoju pomiędzy dzieckiem z ZD z wpełni sprawnym?

    Karolina tak jak pisałam wcześniej nic na siłę nie robię, mama mnie przeszkoliła Pytanie o siadanie zadałam z czystej ciekawości


  2. #22
    Grudniowa Mamuśka Avatar KAROLINA1986
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Leszno
    Postów
    329

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Ciekawość rzeczą ludzką jest. Teraz u niektórych matek jest taka "moda" żeby chwalić się co jej dziecko potrafi.






  3. #23
    mama po raz drugi :)
    Zarejestrowany
    04-2006
    Skąd
    Lublin/Warszawa
    Postów
    78

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Cytat Napisał BlackWizard Zobacz post
    DoDo ale moja Julka jak się urodziła ważyła 4400 i miała 62 cm - to chyba wyjaśnia wszystko
    no tak, mój się urodził z gabarytami 3000 i 50 cm, a potem stracił na wadze do 2610 i przez caluśki miesiąc do tego wrócić nie mógł...

    ale mieliśmy oboje problemy, które mam nadzieję już się nie powtórzą



  4. #24
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    BlackWizard wszystko zależy od stopnia niepełnosprawności i od ilości rehabilitacji Na razie ciężko jest powiedzieć w jakim stopniu Oliś jest upośledzony, bo jest na to jeszcze za mały, na szczęście potrafi nieźle kombinować, to że nie chodzi nie jest dla niego przeszkodą i pełza po całym pokoju rozrzucając wszystko co mu się w rączki dostanie Podejrzewam, że jakbym bardziej naciskała z tą rehabilitacją to może potrafiłby już chodzić, ale dla mnie najważniejsze jest to, żeby miał szczęśliwe dzieciństwo, a rehabilitacja jest ważna, ale nie może ona stać się priorytetem. Niestety niektórzy rodzice popadają w jakiś taki owczy pęd i za wszelką cenę chcą, żeby dziecko coś szybko robiło gubiąc przy tym radość z macierzyństwa i ojcostwa, a przede wszystkim niszcząc psychikę dziecka. Prędzej czy później nauczy się chodzić, w jakimś stopniu nauczy się mówić, ale nic na siłę. Na początku sama tak robiłam, że porównywałam Młodego do innych dzieci, ćwiczyłam z nim non stop, ale ja się źle z tym czułam i Oliś też, więc odpuściłam, nic na siłę



  5. #25
    Fan(ka)
    Avatar BlackWizard
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Pruszcz Gdański
    Postów
    4 060

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Karolina no racja, nawet mam taką koleżankę, której się nie przetłumaczy, że źle robi. Wiadomo - na wszystko przyjdzie czas.

    DoDo niestety bywa i tak. U nas był jedynie problem z pokarmem z początku, było go strasznie mało, z Julki był żarłok, bo w drugiej dobie życia dostała od położnej 100ml mleka i wcinała, że wszyscy się nadziwić nie mogli, że takie maleństwo tyle zjeść może No, ale do teraz jej zostało, jej równieśnicy zjadają po 150ml a ona potrafi wciągnąć 240ml I do tego wydaje się długa i chuda

    Kacha racja, na wszystko przyjdzie czas A szczęście dziecka jest najważniejsze. Dlatego ja zdecydowałam, że do pracy nie idę, dopóki moje obydwa brzdące nie pójdą do przedszkola, ale jeszcze dłużej. Chcę się poświęcić dzieciom, chcę żeby miały szczęśliwe dzieciństwo i teraz, jak Julka potrzebuje kontaktu z nami, chcę w jak największym stopniu go jej zapewnić. Przykładem może być moja bratowa, która ma 5 tyg młodszą córcię od Julki. Sadza dziecko na leżaczku, albo kładzie na macie i tak bidulka sama pół dnia spędza, bo mamusia musi mieć czas dla siebie...
    Ostatnio edytowane przez BlackWizard : 15-06-2009 - 14:58

  6. #26
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Hmm to ja Młodego non stop na podłogę kładę, ale rozkładam mu zabawki i sobie tak śmiga po całej podłodze, cały czas jednak jestem przy nim, a jak muszę wyjść do kuchni, do łazienki czy psy wypuścić to na chwilę go do łóżeczka wkładam Zresztą poszłam za radą rehabilitantki, że dziecko jak najwięcej czasu powinno na podłodze spędzać, bo dzięki temu lepiej się rozwija i zauważyłam, że coś w tym jest, Oliś zaczął więcej czasu na podłodze spędzać i stał się bardziej mobilny, nie jest niczym ograniczony i ma duże pole do popisu Ale, żeby go tak samopas zostawić to nie ma mowy, zaraz miałabym zdemolowany pokój Trzeba też przyznać, że bardzo psy mu pomogły, one szaleją za nim, on za nimi i po prostu jest sielanka, Oliś stał się śmielszy, bardziej kontaktowy, a psy przy nim to aniołki, chociaż generalnie to diablątka wcielone Przy Olisiu chodzą delikatnie jak sarenki i jak tylko Młody się rano obudzi to te czarne supernianie już są przy nim i się przepychają kto ma pierwszy Olisiowi dać soczystego całusa



  7. #27
    Fan(ka)
    Avatar BlackWizard
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Pruszcz Gdański
    Postów
    4 060

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Kacha_wawa dogoterapia? Ja prowadzę hodowlę husky i swego czasu brały udział w dogoterapii

  8. #28
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    My mamy dwa labki i kundelka Co prawda psy znajomych, ale że się do nich przeprowadziliśmy to teraz tak troszkę też są nasze Jak znajdziemy sobie dom to na pewno weźmiemy sobie psiaka, ja mam takiego hopla na punkcie psów, po rodzicach to odziedziczyłam i moje dzieci też zarażę miłością do zwierząt



  9. #29
    Grudniowa mamusia :-) Avatar KICIA80
    Zarejestrowany
    04-2006
    Postów
    2 523

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Kacha Olis ma wielkie szczescie, ze ma takich wspanialych, kochajacych i silnych rodzicow!!!
    A Wy macie szczescie, ze macie takiego slodkiego synka
    a jesli moge zapytac jak dowiedzieliscie sie o tym, ze maly moze byc chory? rutynowe usg wykazalo czy robiliscie jakies szczegolowe badania???

    Tez uwazam ze nie powinno sadzac sie takich brzdacy! dziecko ma duuuzo czasu zeby nauczyc sie siedziec! mozna narobic tylko bidy jak kregoslup nie jest jeszcze gotowy!
    ja moje rozbujnika tez puszczalam po podlodze - uwielbial to
    oczywiscie tak na widoku!





    Nasz Aniolek (15.01.09) ...

  10. #30
    Entuzjast(k)a Avatar ania98765
    Zarejestrowany
    05-2009
    Postów
    334

    Domyślnie Odp: Nasze starsze dzieciaczki

    Kacha_wawa ale macie wesoło z pieskami ja uwielbiam psy...gdybym mogła to miałabym ich ze 100 ale u rodziców są dwa, a Zuzia je uwielbia, choć do jednego nie pozwalam jej podchodzić. To doberman, jest już starszym psem bo ma 13 lat i jak podchodzę z Zuzią to mruczy, jakby był zły, że przyprowadzam kogoś obcego...wolę nie ryzykować. Właśnie mój brat, bardzo długo jeździł na rehabilitację, na takich wałkach trzeba było go kulgać. Mi się wydaję, że w końcu zacznie mówić normalnie...trzeba z nim dużo ćwiczyć, najlepiej po 6 godzin dziennie. No ale to jest nierealne...jemu nie chce się tylko godzin siedzieć i non stop powtarzać te same wyrazy. tym bardziej, że chodzi też do szkoły, ma prywatne i wyznaczone przez szkołę zajęcia logopedyczne, psychologiczne i jeszcze jakies 2 ale nie pamiętam jak one się nazywają. Eee tam ,w końcu zacznie mówić, bo przez ostatnie dwa lata to zrobił ogromny postęp.

    A właśnie tak się zastanawiam czy moja córcia ma odpowiedni wzrost...bo mi sie wydaje że mało ma...ma 81 cm, a 24 czerwca będzie miała 1 rok i 8 miesięcy...jak urodziłą się to ważyła 2920g i miała 52cm. Hm...dało mi to do myslenia, kurcze chyba dobrze się rozwija co?



Strona 3 z 14 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •