1. do 10. z 206
-
4-05-2010, 13:04 #1
Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
Dzięki za słowa otuchy, gdybym miała wracać do pracy we wrześniu to bym się tak nie martwiła, mnie najbardziej przeraża że to już w czerwcu, a on jest jeszcze taki malutki, po za tym najwcześniej mogę wrócić z pracy o 17, nieraz trzeba zostać dłużej, a on chodzi spać 19-20, więc będę miała dla niego tylko 2-3 godz dziennie. Cały czas zastanawiam się nad wychowawczym chociaż do roku, ale z kredytami nie damy rady z jednej pensji. Moja koleżanka ma super mamę, dawała jej miesięcznie 1500 zł, żeby tylko siedziała z dzieciaczkiem w domu i jak Franek skończył 2 latka wrociła do pracy, szkoda że moja mama jest na emeryturze
Na pół etatu to nie bardzo mi się opłaca, 2 godziny tracę na samą podróż do pracy, kaski mi zostanie na kredyt i paliwo, a ja mam taką pracę że przez 4 godzinki to nie za bardzo można coś zrobić, klienci często przesyłają zapytania o 15 i kalkulację chcą mieć na już, ale jeszcze się zastanowię może na 3/4 etatu przynajmniej do września, mogę jeszcze iść na zwolnienie na dziecko płatne 80%, będę coś kombinować, od razu energia we mnie wstąpiła, dzięki dziewczynki jesteście niezastąpione.
-
4-05-2010, 21:51 #2
Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
Różnie, zależy czy obca opiekunka, czy ktoś znajomy. Koleżanka z pracy płaci 2.000 zł (od 8.00 do 17.00 pn-pt), moja przyjaciółka za 2 dzieci 4 i 7 lat 4.500 zł (pn-pt 8.00-18.00, jak trzeba, to dłużej, także sobota i niedziela), kuzynka płaci 1.200 zł sąsiadce z bloku za opiekę nad rocznym dzieckiem (pn-pt, 9.00-17.00). I jeszcze jedna koleżanka z pracy ma w domu na stałe Ukrainkę (opieka nad 2 dzieci 2 i 4 lata, sprzątanie, gotowanie) - płaci 1.600 zł.
Ja do pracy wracam od września i też jeszcze nie mam nikogo do malutkiej.
-
4-05-2010, 21:55 #3
-
4-05-2010, 22:04 #4
-
5-05-2010, 11:35 #5
Hello,
czyli wychodzi na to, że mam liczyc ok 2 tysie na mojego Stasia
. Chyba raczej pójde w tę stronę, że będziemy umówieni na cene za godzinę, bo zapewne każdego dnia jakoś inaczej wyjdzie powrót z pracy. A i czasem pewnie wyjście wieczorem wejdzie w grę.
Trudno tak zostawić małego... Ale w moim przypadku to raczej konieczne. Wątpie, żeby mnie chcieli znów do pracy za...3 lata.
A tak popracuje sobie teraz z rok i bedę majstrować drugiego dzidzię i tak za jakies 1,5 roku znów bedę na zwolnieniu a wtedy Stasio bedzie miał ok 2 lat. I z drugim posiedzę do jego roczku i potem Stasio pójdzie do przedszkola, bo będzie miał juz 3 latka, a młody/a pójdzie do żłobka w wieku ponad roczku.
Nie wiem, czy dobrze to wszystko planuję... oczywiście, życie wszystko zweryfikuje, ale póki co trzymam sie tego, że wracam 19 lipca do pracy.
-
5-05-2010, 13:11 #6
Odp: Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
Ja właśnie zmykam do prawnika omówić wszystkie haki, jakie mogą na mnie zarzucić po powrocie ...
jak któraś ma równie 'życzliwego' pracodawcę, jak ja, to piszcie ... chętnie się podzielę info z pewnego źródła
sama godzinami grzebałam w necie, ale nie wszystko udało mi się znaleźć
-
5-05-2010, 13:26 #7
Odp: Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
Bylabym zainteresowana, moja kierowniczka za wszelka cene bedzie mnie chciala ustawic pod siebie.. ale najwazniejsza dla mnie informacje znalazlam:
Art. 178.
§ 2. Pracownika opiekujcego sie dzieckiem do ukoczenia przez nie 4 roku zycia nie wolno bez jego
zgody zatrudniac w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej, w systemie czasu pracy, o którym mowa
w art. 139, jak równie delegowac poza stale miejsce pracy.
-
5-05-2010, 18:26 #8
Odp: Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
No i po rozmowie ...
w beznadziejnej sytuacji nie jestem, ale pilnować się trzeba ...
A swoją drogą durne to nasze prawo ... niby masa nowych przepisów korzystnych dla matek, ale wszystkie ogólne i lakoniczne ... no i nie ma do nich wykładni, bo są nowe
Trzeba, żeby jakąś biedną kobietkę zwolnili, żeby poszła do sądu i zapadł wyrok ... wtedy będzie się na czym oprzeć ... a na razie każdy interpretuje, jak chce ...
Anulka8700, u mnie w grę wchodzi ograniczenie wymiaru czasu pracy, zmiana stanowiska, a co za tym idzie godzin i warunków pracy
całe szczęście nocki i delegacje nie wchodzą w grę, bo to już by była załamka ...
-
5-05-2010, 20:28 #9
Odp: Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
o...mamusiu... jakie stawki...
chyba czas sie zastanowić nad zmianą zawodu :)))
U mnie w miescie jest to około 8 zł za godzine, ale to tez zalezy.
a tak powaznie, to ja mam zamiar jeszcze posiedziec pół roku na bezrobociu, a od nowego roku - zobaczymy.... chyba czas będzie pójsc do pracy. Znając moje szczęscie, to w pośredniaku pewnie zaraz wynajdą mi jakąś oferte pracy
-
5-05-2010, 20:57 #10
Odp: Pracująca mama czyli niania, żłobek, babcia jak to ogarnąć
no niestety trzeba myślec o powrocie do pracy bo już czas ucieka i macierzyńskie omału się kończy
ja naszczeście nie mam problemu - moja mama z nami mieszka i jest na emie - 3 lata opiekowała się córka mojej siorki a Zuzka idzie od wzesnia do przedszkola więc babcia będzie Amelka sie opiekowała - z tym ze z wlasnej woli będe płaciła mamie - 800 zł miesięcznie
póki co nie zbiedniejemy od tego a mamie grosz tez się przyda
u opiekunki wydała bym i tak dwa razy wiecej
a nie ma to jak babcie



22Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj















Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki