1. do 10. z 1052
-
15-04-2011, 15:10 #1
Rozszerzamy dietę dziecka czyli: co, kiedy, ile i jak...
pozwoliłam sobie założyć ten temat ponieważ niektóre z Was podają już swoim pociechą stałe pokarmy a inne tak jak ja już wkrótce zaczną.
Chciałam bym wiedzieć co dajecie dzieciom, ile, czy potem jeszcze dokarmiacie mlekiem i ogólnie Wasze rady i spostrzeżenia...
a w przyszłości możemy się dzielić przepisami za zupki, obiadki i deserki:)
-
15-04-2011, 22:22 #2
-
15-04-2011, 22:59 #3
Odp: rozszerzamy dietę dziecka czyli co, kiedy, ile i jak...
ja sie musze zaopatrzyc w blender bo nie mam jeszcze. miska niezbyt lubila zupki ze sloiczkow jednak z tych wszystkich najlepiej wchodzily jej bobovita i w sumie tylko tej firmy kupowalismy wszystko od herbatek poprzez desery na obiadkach konczac a kaszkami plula dalej niz widziala wiec dalismy spokoj. nie wiem jak bedzie z toska bo tez cycowa tylko
-
15-04-2011, 23:24 #4
-
16-04-2011, 00:28 #5
Odp: rozszerzamy dietę dziecka czyli co, kiedy, ile i jak...
ja też mam blender i jak zapału nie zabraknie to bedziemy gotować :D
-
16-04-2011, 08:39 #6
Odp: rozszerzamy dietę dziecka czyli co, kiedy, ile i jak...
my tez mamy blender ale wszystko zalezy od checi i czasu

Nie wiem jak jest u was ale nam pediatra pozwolila wprowadzic jabluszko od dzisiaj
Myslalam ze dopiero po 4 miesiacu ale lekarka powiedziala ze jablko mozna miesiac wczesniej.
Ale kazala zrobic tak:
-sparzyc jablko i obrac ze skorki
-zetrzec na tarce szklanej lub plastikowej
-i wycisnac troche soczku z tych startych "wiorek" i dac malemu najpierw 1 lyzeczke do poludnia i obserwowac
jezeli nic sie zlego nie bedzie dzialo to kolejny dzien znow 1 lyzeczka i pozniej coraz wiecej soczku.
-
16-04-2011, 09:02 #7
Odp: rozszerzamy dietę dziecka czyli co, kiedy, ile i jak...
Ja podaję od jakiś 2 tygodni słoiczki. Blender też mam, ale póki co i tak podaję same deserki, dopiero jak zupki wejdą, to pomyślę nad domowymi. Moja babcia (pediatra) mówiła, że nie wiadomo, jakie warzywa się kupuje w sklepie, czy nie pryskane, etc, a w słoiczkach wszystko musi być bardzo restrykcyjnie przebadane.
Słoiczki kupuję z Babydream Rossmanowego, bo maja bardzo duży wybór smaków od 4 miesiąca (jest nawet spaghetti bolognese!) i w sumie wszystkie bardzo Tośce smakują (oprócz zupek i jarzyn, którymi pluje na odległość...). Poza tym są duże (190g), a te małe Gerberki i tym podobne to wciąga na raz (Rossmanowy starcza na 2 porcje, a jest prawie w tej samej cenie). A od weekendu majowego spróbuję jej dać słoiczki z glutenem, żeby zobaczyć, jak zareaguje.
Deserki podaję różnie, albo przed, albo po karmieniu, ale nie traktuję ich jako posiłek, bo Tośka się nimi nie najada.
Do tego ze 2-3 razy dziennie dodaję jej do mleka kaszkę ryżowa Bobovity o smaku malinowym (bardzo lubi :))
-
16-04-2011, 10:31 #8claudia4youGuest
Odp: rozszerzamy dietę dziecka czyli co, kiedy, ile i jak...
ja mam słoiczki na czarną godzinę, dostaliśmy
ale mam też blender i będę przyrządzać sama o ile starczy czasu...
słoiczki drożej wychodzą wiadomo ale czasem coś egzotycznego się przyda dziecku
-
16-04-2011, 11:13 #9
Odp: rozszerzamy dietę dziecka czyli co, kiedy, ile i jak...
Nulini - na gluten myślę że to zdecydowanie za wcześnie. Kiedyś kazali wprowadzać dopiero po 10mcu teraz jest po 6mcu.
-
16-04-2011, 14:05 #10



173Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj




















Facebook

czy moze widziałaś?? Zaginęła matka
Dzisiaj, 11:20 w Łódź