Strona 35 z 35 PierwszyPierwszy ... 15 25 30 34 35
341. do 345. z 345
Drzewko podziękowań318Podziękowań

Temat: Nasze porody (bez komentarza)

  1. #341
    Zadomowiona(y) Avatar adak4
    Zarejestrowany
    06-2011
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    138

    Domyślnie Odp: Nasze porody (bez komentarza)

    Teraz opowiem wam mój poród. Nie opisywałam wcześniej aby was nie straszyć. Ze względu na cukrzycę przyjęli mnie na patologię ciąży na 5 dni przed terminem porodu. Po badaniach usg i na fotelu - brak rozwarcia mała czuje się dobrze. Spytali czy mogą stymulować rozwarcie przez założenie jakiegoś cewnika- zgodziłam się bo już chciałam urodzić. Po dobie rozwarcie nastąpiło, małe plamienie krwią ale po badaniu ginekologicznym okazało się, że mała nie wstawia się do kanału rodnego i mam nieprawidłową budowę miednicy. Ponieważ zwolniło się miejsce na cesarkę bo dziewczyna urodziła wcześniej to postanowiono za moją zgodą że zrobią mi cesarkę o 11 tego samego dnia. Ponieważ poprzedni zabieg się obsunął to anestezjolog zobaczył mnie dopiero na sali operacyjnej podsunął papiery do podpisu i kazał się kłaść. Zrobili mi szybko znieczulenie do kręgosłupa, nogi zaczęły mi drętwieć, anestezjolog zrobił wkłucie na kroplówkę, podpiął czujniki i czekaliśmy na operatorów. Przyszli lekarze i się zaczęło, jak przecinali mi skórę nic nie czułam lekki dotyk, ale za moment zaczął się horror - zaczęłam czuć piekielny ból i szarpanie, zaczęłam się szarpać i wsadziłam im rękę w pole operacyjne, anestezjolog przerwał na moment operację i podał mi narkotyczne psychotropy aby można było kontynuować, mnie zakręciło się w głowie, zaczęła mi wirować i pulsować cała sala operacyjna czułam się trochę jak na kolejce górskiej dochodziły do mnie jakieś dźwięki ale nie mogłam ich zidentyfikować. Potem moment przytomności pokazali mi małą - pamiętam jak przez mgłę, wstrzyknęli mi znów leki i a na koniec słyszałam tylko otrzewna zszyta - szyjemy skórę. Potem czułam tylko lekkie ciągnięcie i pieczenie, umyli mi rękę którą wcześniej wsadziłam w pole operacyjnej była cała w krwi, zaczęli mi odklejać płachty z brzuch i przykleili opatrunek. Potem wypieli wkucie w kręgosłupie i przełożyli na łóżko i zawieźli na pooperacyjną, tam dostałam środki przeciwbólowe i zobaczyłam małą w łóżeczku, po 6 godzinach kazali wstać i poszłam pod prysznic. Zjadłam kleik i przewieźli mnie na normalną salę razem z małą, od tego momentu przy małej robiłam wszystko sama, dostawałam tylko środki przeciwbólowe. Mała dostała 10 punktów ale miała mały cukier i cały czas była dokarmiana butelką. Po czterech dniach pojawił się dopiero pokarm w piersiach ale ona już nie chciała ssać, teraz jest na moim mleku ściąganym i czasami próbuje ssać jak ma bardzo dobry humor.
    Tak więc mnie operowano praktycznie na żywca bo znieczulenie w kręgosłup nie zadziałało, dobrze że im nie uciekłam ze stołu, opisałam cc dopiero teraz aby was nie straszyć.


  2. #342
    Entuzjast(k)a
    Avatar krupka
    Zarejestrowany
    09-2006
    Postów
    7 124

    Domyślnie Odp: Nasze porody (bez komentarza)

    no ale nogi zdretwialy, wiec jednak to znieczulenie dzialalo, moze zle dawke dobrali?







  3. #343
    Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a Avatar aninaaa
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 653

    Domyślnie Odp: Nasze porody (bez komentarza)

    adak to lekko nie miałaś


  4. #344
    Zadomowiona(y) Avatar tysia1
    Zarejestrowany
    10-2011
    Skąd
    NDG
    Postów
    124

    Domyślnie Odp: Nasze porody (bez komentarza)

    adak: bardzo wspolczuje, u mnie jak dali znieczulenie to zaczeli mnie kolysac na boki zeby dobrze sie rozeszlo po brzuchu i czulam tylko delikatne uklucia jak rozcinali, lekarz byl bardzo delikatny

  5. #345
    Fan(ka) Avatar fazerkamm
    Zarejestrowany
    07-2011
    Skąd
    Ateny, Grecja
    Postów
    1 842

    Domyślnie Odp: Nasze porody (bez komentarza)

    adak jestem w szoku!!!!!! współczuję!!!
    Jesteś całym moim światem!!



Strona 35 z 35 PierwszyPierwszy ... 15 25 30 34 35

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •