1. do 9. z 9
  1. #1
    Entuzjast(k)a Avatar madga
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    304
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    :(
    dziewczyny pomocy... wariuję.
    Od wczoraj kłuje mnie prawa strona brzucha, czy wy też tak macie? Już wam pisałam że straciłam wcześniej dwie ciąże i też kłuł mnie wcześniej brzuch. Chyba nie przeżyję kolejnego rozczarowania...
    Nie mam żadnych plamień, dbam o siebie - jestem na zwolnieniu. Proszę pocieszcie mnie jakoś....
    Jedynym pozytywem w tej sytuacji jest to że objawy się utrzymują (a w tamtych ciążach najpierw zniknęły objawy). Może warto mieć nadzieję? Co zrobić żeby nie zwariować?

    POMOCY.......
    Magda z Pawełkiem (15.09.05) i Mikołajem (21.05.09)




  2. #2
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    157
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    1
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    zadzwon do lekarza i koniecznie sie z nim umow na wizyte bo takich objawow nie mozna lekcewazyc
    ja mialam jakies bole brzucha ale nigdy nie byly one umiejscowione po jednej stronie tylko zawsze gdzies na srodku!

    nr gg 1254016

  3. #3
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    125
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    Tak jak pisze ptyska umów się koniecznie do lekarza. Nie bierzesz żadnych leków hormonalnych? Mi lekarka dała w pierwszej ciąży duphaston od samego początku, pomaga on w podtrzymaniu ciąży.
    Obecnie czasem mnie kłuje z którejś strony brzucha, ale to więzadła się rozciągają.

  4. #4
    Wrzesień'05 i Czerwiec'08 Avatar Blanus
    Zarejestrowany
    01-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 447
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    magda nie martw sie na zapas, mysl o tym, ze wszystko jest dobrze (bo na pewno jest :)) pojdz do lekarza, jesli nic nie powie pojdz do drugiego, tak zebys byla spokojna!
    ja tez mam klucia i bole jak przy miesiaczce (sluchaj Ma-dzika ma doswiadczenie ;)) - oprocz reszty dolegliwosci - lekarz powiedzial, zebym brala nospe.

    trzymaj sie cieplutko i mysl pozytywnie :)
    pozdrawiam,
    b.


  5. #5
    Entuzjast(k)a Avatar madga
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    304
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    dzięki dziewczyny za szybką reakcję!
    Ma-dzik - biorę Duphaston od początku, w 5 tygodniu 5 dni plamiłam a poza tym zawsze się go bierze po wcześniejszych poronieniach. W temacie wczesnych ciąż jestem na bieżąco (pierwszą straciłam w 13 tygodniu więc początek miałam za sobą).
    Dzwoniłam do mojego ginka - on zna mnie i moje kłopoty od podszewki. Trochę mnie uspokoił, że kłucie jest normalne i może być umiejscowione z tej strony z której była owulacja (ale jaki to ma sens w kilka tygodni po niej to nie wiem). Lekarz kazał mi być spokojną więc się staram... nie bardzo to jednak wychodzi. Może troszkę panikuję... OBY!

    Dzięki wam jeszcze raz... dużo zdrówka dla kruszynek
    pozdrawiam
    Magda

    Ps. W jakich ilościach bierze się Nospę? Codziennie? I czy ona nie zaszkodzi???
    Magda z Pawełkiem (15.09.05) i Mikołajem (21.05.09)



  6. #6
    Wrzesień'05 i Czerwiec'08 Avatar Blanus
    Zarejestrowany
    01-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 447
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    Na ulotce informacyjnej no-spy jest napisane:
    dorosli - 3 razy po 1 do 2 tabletek na dobe.
    Jesli jednak 2 no-spy Ci nie pomoga, zadzwon do swojego doktorka, na pewno doradzi :)
    Nie denerwuj sie!
    Acha, sprobuj cieplej (tylko nie goracej) kapieli, zebys sie rozluznila, mi to ostatnio pomoglo :)

    zdroweczka dla Malenstwa! i spokoju Ci zycze :)

    pozdrawiam,
    b.


  7. #7
    katarina
    Guest

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    Dziewczyny KOCHANE!!!
    Wasze sBowa o kluciach, bolach i plamieniach to balsam dla mych skolatanych nerwow.
    Bron Boze, to nie zadowolenie z waszych dolegliwosci,
    Tylko ja mam te same dolegliwosci i tak jak wy strasznie sie martwie.
    bylam juz w szptalu z powodu plamien i nasluchalam sie od ciezarnych w 40 tyg ze nic ich nie bolalo nie plamily i w ogole bylo super od samego poczatku!!!
    A ja od 5 tyg mam lezec w szpitalu!!!
    ale juz jestem w domu i dalej wypoczywam i oddaje sie marzeniom.

    mam do was pytanie - z powodu tego szpitala nie mam jeszcze wyznaczonego terminu porodu, zaden lekarz go nie okreslil- czy pomozecie mi go okreslic?

    ostatnia miesiaczke mialam 22.12.2004
    macie moze to "koleczko" do wyznaczania terminow??
    bardzo prosze o pomoc.
    kasia.


  8. #8
    Wrzesień'05 i Czerwiec'08 Avatar Blanus
    Zarejestrowany
    01-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 447
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie wielki strach...kłucie brzucha...

    katarina wejdz na strony www.gazeta.pl tam w zakladce dziecko jest kalkulator.
    http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/0,55280,2089903.html

    Prawdopodobna data poczęcia: 5-1-2005
    Szacunkowa data urodzenia: 29-9-2005
    12. tydzień rozpocznie się: 30-3-2005
    22. tydzień rozpocznie się: 8-6-2005
    Obecny tydzień: 5

    I niczym sie nie przejmuj, kazda ciaza jest odbierana b. indywidualnie, moze faktycznie te dziewczyny ze szpitala nie mialy takich objawow, bo nie byly tak wyczulone i wrazliwe jak Ty... i tak do tego podchodz. Bedzie dobrze!

    Duuuzo zdroweczka dla Ciebie i Malenstwa!


  9. #9
    miodzio_k
    Guest

    Domyślnie Odp: wielki strach...kłucie brzucha...

    Ja miałam takie kłucie 2 tygodnie temu. Spanikowałam bo strasznie mnie kuło właśnie z prawej strony. Jej jak sobie przypomne to jeszcze mi słabo. Zaryzykowałam i wzięłam 1 nospę. Po 1 godzinie pomogło. Dziś pytałam się gina i powiedział ze bardzo dobrze zrobiłam i jesli się powtórzy to wziąć nospę i jak dopiero nie przejdzie to szybko do niego. Mam nadzieję ze nie będzie potrzeby. Ale zaznaczam, że nie mam zagrożonej ciąży i nie miałam wcześniej komplikacji. Powodzenia.

Podobne wątki

  1. Kłucie brzucha z jednej strony we wczesnej ciąży
    By Kasia178 in forum Ciąża, poród, połóg
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post: 19-10-2008, 20:42
  2. Wielki Styczniówkowy Zlot
    By MariaOla in forum Dzieci urodzone w styczniu 2007
    Odpowiedzi: 467
    Ostatni post: 10-06-2008, 22:46
  3. Wielki Powrót :))))
    By AgaOO in forum Dzieci urodzone w marcu 2006r.
    Odpowiedzi: 30
    Ostatni post: 20-10-2007, 23:56

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas