Strona 1 z 16 1 2 6 11 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 157
  1. #1
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Postów
    1 007

    Domyślnie cos pysznego zjadla(by)m.....

    tadam!!!!
    niniejszym inauguruję nowy wątek kulinarny.Szczerze mówiąc w zamyśle miałam dzielenie się pomysłami na komponowanie diety, tak żeby była ona zdrowa, np przegląda przez posiłki całego dnia (mobilizujące, żeby nie opychać się;) )
    Idąc za Waszymi podpowiedziami proponuję zamieszczać tu przepisy na dobre i zdrowe jedzonko (czasem szybkie, bo jak ktos nie może patrzeć na kuchnię, albo sił nie ma...) Ale - dla zbliżenia się do zamiarów moich proszę kto tylko może spróbowac odnaleźć jakie witaminki, minerałki i inne są w podawanych potrawach, (tudzież inne ich walory, np "na zachciankę" , zgoda? Ja na przykład potrzebuję takiej mobilizacji, żeby pilnowac co i jak jem, co powinnam jeśc i jakoś czuwać nad moją dietką :0
    a teraz czekamy na przepisy,które czekały na nas


    nasze skrzatki




  2. #2
    Mama Julci i Oleńki-:)
    Avatar ewa_ll
    Zarejestrowany
    07-2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    5 612

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    ok to ja pierwsza

    moje codzienne śnaidaniowe/kolacyjne sałatki:

    pierwsza:
    1/4 kapusty pekińskiej
    1 pomidorek bez skórki
    1/2 ogórka zielonego
    pół papryki (jak akurat mam)
    troszkę kukurydzy z puszki
    koperek suszony

    wszystko drobno kroję, rzucam do miski, dodaje ze 2 łyżki oliwy z oliwek, szczyptę pieprzu, soli, bazylii, ziół prowensalskich i wuala - pyszna porcja witaminek gotowa

    druga:
    2 pomidorki bez skórki
    ser mozarella
    czarne oliwki

    kroje w kostkę pomidorki i mozarelle, dodaje oliwki (przekrojone na pół), wsypuje łyżeczkę bazylii, trochę oliwy z oliwek i pieprzu - gotowe!!! pychota ulubiona sałatka mojej córci

  3. #3
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Postów
    1 007

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    brzmi pysznie... szkoda że dziś już nie zrobię takiej sałateczki. Ostatnio z bardziej wyszukanych dan robiłam naleśniczki ze szpinakiem. Ale Wy to chyba macie zdłości na smą myśl o szpinaku???


    nasze skrzatki



  4. #4
    Wrześniowe mamy'08 Avatar inkainka
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    54

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    szpinak mniam! ja mam wogole jakies zapotrzebowanie na zielone ostatnio!raz zjadlam cala torebke 750g mrozonego szpinaku a dzien bez salaty jest dniem straconym.tez jestem fanka salatek takich jak ewa mozna wymieszac wszystko !i z utesknieniem czekam na nowalijki jakies nie pryskane .
    a dzis zrobilam bardzo szybkie szwedzkie ciasto czekoladowe naladowane tym czego nie wolno ale co tam raz na czas mozna!!
    3jaja miksujemy z ok 300g cukru(uwaga slodkie!) +lyzeczka cukru waniliowego,225g margaryny topimy i studzimy,do jaj dodajemy 150g maki 7 lyzek kakao i na koniec tluszcz tortownica 24cm pikarnik 225 stopni ok 25 minut.nie wyrasta duze ale w srodku jest mokre ma sie wrazenie ze zakalec ale jesli ktos lubi slodkie to polecam!
    [/url]


  5. #5
    Wrześniowe mamy'08 Avatar Kkasiulka
    Zarejestrowany
    12-2007
    Skąd
    Częstochowa
    Postów
    2 726

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    Szpinak...ble....!! Jak lubie jeść, to szpinak należy do rzeczy których nie potrafię przełknąć - a są tylko 3 takie rzeczy: wspomniany szpinak (wielu próbowało, na wiele sposobób podać, fuj!), oliwki i ser feta....Wszystko inne połykam ;)

    W ciąży bardzo potrzebuję zup - najlepiej takich konkretnych, ogórkowej, pomidorowej, kapuściak, no i pieczarkowa, a nade wszystko rosołek....mniam!

    I wiecie czego mi się chce od kilku dni? Babeczek magdalenek...mmmm....mniam! A nigdzie u mnie w sklepie nie ma

    Mama usilnie chce mnie karmić sałatkami takimi jak ewa proponuje, z kapusty pekińskiej, ale cos mi nie podchodzi....no zjem...tak do obiadku, ale na tym koniec.

    A ciasto od inki brzmi pyyyyyszniutko!!



  6. #6
    Zadomowiona(y) Avatar wiewio
    Zarejestrowany
    08-2005
    Postów
    152

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    Ja mam przestraszną ochotę na wszelkie słodkości i zupki mleczne.... Co się ze mną dzieje?






  7. #7
    Wrześniowe mamy'08 Avatar inkainka
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    54

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    wiewo-moze ty w ciazy jestes hihi.
    ja wlasciwie nie mam smakow na nic konkretnego moze w polsce mi przyjdzie apetyt bo szwedzkie jedzenie juz mi sie znudzilo.
    [/url]


  8. #8
    Mama Marcowa 06` Wrześniowe mamy'08 Avatar aqua1-23
    Zarejestrowany
    10-2005
    Skąd
    Częstochowa
    Postów
    1 961

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    Ewa - zrobiłam Twoją sałatke - jak dla mnie superrrrr - uwielbiam ser, pomidory i oliwki - mniammmm szybko i pysznie
    28.02.06 18:00


    17.08.2008 15:15





  9. #9
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    02-2007
    Postów
    1 996

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    obiecana rybka zapiekana w piekarniku

    kilka filetow rybnych (ja biore mrozonki, tylko trzeba dobrze z wody odsaczyc, najlepiej na papierze papierowym)
    smietane mieszamy z przyprawa do ryb KAMIS - ilosc zalezy jak kto przyprawione lubi, ja sypie gora dwie lyzeczki - choc bardziej na oko daje
    do smietany dodajemy z jedna, dwie lyzki maki i rozbijamy tak zeby calosc dosc gesta byla (ja wczoraj z racji przeziebienia dodalam kilka zabkow rozgniecionego czosnku)

    ukladamy rybe w naczyniu zaroodpornym (ja ja wczoraj posypalam bulka tarka - co by reszte tej wody wchlonela) i zalewamy smietana choc bardziej to wyglada na smarowanie - sos smietanowy jest dosc gesty

    to jest wersja podstawa do zapiekanki czesto dodaje jakies warzywa (nie wszyskie naraz oczywiscie choc tez mozna pewno): por, cebule, czosnek, brokuly, kukurydze, seler, marchewke, pieczarki itp

    wstawiamy do piekarnika na jakies 180 stp C na okolo godzine - trzeba pilnowac, ja wiekszosc potraw gotuje na oko wiec ciezko mi napisac dokladnie sorki
    aha i tej rybki nie przykrywamy, zacznie puszczac wode i bedzie mocno wodnista

  10. #10
    Mama Julci i Oleńki-:)
    Avatar ewa_ll
    Zarejestrowany
    07-2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    5 612

    Domyślnie Odp: cos pysznego zjadla(by)m.....

    isuniu- dziękuje za przepis!!! brzmi baaardzo pysznie -w piątek wypróbuje

Strona 1 z 16 1 2 6 11 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •