1. do 10. z 118
Temat: W kwestii przywitania
-
21-12-2008, 18:09 #1
W kwestii przywitania
Mam na imię Anna Róża, urodziłam się 22 września 2008 roku w Częstochowie. Z racji, że mam dopiero 3 miesiące, a to oznacza "nie umiem pisać" - to stary za mnie relacjonuje. Cóż o sobie?... na dziś ważę 6120 i mam całe 62cm, tak mówiono rodzicom, ja nie dyskutuję (narazie), mówią i tak jest. Przez jakiś czas bolało mnie coś w brzuszku, okropnie, a więc krzyczałam. Krzyczałam, bo co?? ... powiem, że boli? zorientują się, że my niemowlaki "kumamy" wasz "stary" język. Więc się drze kiedy jestem głodna, niewygodnie mi, mam kupę (różnej konsystencji) w pieluszcze, nie lubię spać i zanim mnie położą narobię im nerwów (a co, dorośli, wytrzymają) itds.
A teraz idę się wykąpać (nie z własnej woli), starzy sobie ubzdurali, że tak powinnam. Ale jeszcze nie idę spać, kąpiel, mleko i im pokrzyczę, a co!! niech nie myślą, że to oni najważniejsi.
A..... być może będzie odpisywać ojciec, do czasu jak ja się nie nauczę, więc wybaczcie mu potknięcia, literówki, gramatykę i interpunkcję, poprostu ...... stary i głupi
Ostatnio edytowane przez pedro33 : 21-12-2008 - 18:12
-
21-12-2008, 18:14 #2
Odp: W kwestii przywitania
pedro33- witamy na Wrzesniowkach małą Anne Różę

-
21-12-2008, 21:01 #3
-
21-12-2008, 23:27 #4
Odp: W kwestii przywitania
Witaj Anna Róża! Tu Sasha Noel - za mnie klika stara.. Chyba wydaje się jej, że jest w tym dobra
Na razie nie będę jej wyprowadzał z błędu. Wiesz, ona bardzo lubi jak się do niej uśmiecham. Czasem się krzywi jak robię taką duuużą fontannę do góry jak mi ściągnie pieluchę. Nie wiesz czemu???
Trochę mniej ważę od Ciebie, ale mamy ten sam wzrost!
Odważny ten Twój stary, że tak między same baby się wstrzelił!!! Szacun!
-
21-12-2008, 23:40 #5
Odp: W kwestii przywitania
Hej witamy :) Mój synek Dawidek urodził się 23 września :) dzień po Ani o 4:40 w Olsztynie Pozdrawiamy
-
22-12-2008, 10:01 #6
Odp: W kwestii przywitania
A więc dziękujemy za przywitanie

anaklim krzywi się na widok fontanny? hmm.... to jak u mnie, tyle, że u mnie krzywią się na widok wodospadu. Widać samik dawno nie nasikali tak i zazdroszczą
A stary to taki kamikadze, tłumaczę mu - nie leż między nie bo jakby co Cię zjedzą - a ten zgrywa jakiegoś bohatera i się pcha. W razie czego kobitki wybaczcie mu, stary, głupi i do tego facet
-
22-12-2008, 11:33 #7
-
22-12-2008, 11:52 #8
Odp: W kwestii przywitania
aniam141 jak ze mnie taki rodzynek to się zastanawiam czy ze mną aby wszystko ok
jakoś ciężko mi tak zgeneralizować, że większość facetów jest tych, na których można narzekać. Napewno widzimy wiele spraw inaczej. Np. ja miewam scysje w punkcie, że zbyt mało zajmuje się Anią. Ok. ale jeżeli tylko toleruje dziecko mamę przy karmieniu, usypianiu, gdy tylko na kolanach mamy najlepiej wypoczywa, a to 75% czasu, a mi pozostaje te parę chwil z rana, czasem popołudniu i przed spaniem. Ponadto, wybaczcie dziewczyny, ale wiele kobiet uzależnia swoje dzieci od siebie, eliminując często funkcję ojca.
A w zasadzie, jakie macie głównie zarzuty do swoich facetów?
-
22-12-2008, 12:03 #9Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2007
- Postów
- 1 996
-
22-12-2008, 15:04 #10Mama dwóch dam
- Zarejestrowany
- 07-2005
- Skąd
- Warszawa
- Postów
- 1 877



LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj



















Facebook

Malutkie Ubranka dla...
Dzisiaj, 11:30 w Wcześniaki