21. do 30. z 1727
-
1-09-2008, 10:18 #21
Odp: Wrześniowe dzieciaczki- pielęgnacja, karmienie, rozwój
Kochana fajnie że cieszysz się z mojego pojawienia
wiesz sama czasem nie wiem gdzie mam ręce włożyć,Maurycy wymaga ciągłego karmienia potrafi pół dnia na cycku wisieć Kacperek też chcę choć trochę mamy dla siebie no i mężuś się dopomina hehe a do tego obowiązki codzienne plus goście hihihi zobaczysz sama niebawem :)))
Postaram się częściej pisać,buziaczki Załącznik 91808
-
1-09-2008, 10:25 #22
-
1-09-2008, 11:06 #23
Odp: Wrześniowe dzieciaczki- pielęgnacja, karmienie, rozwój
my pępuszek też przemywamy spirytusem 70%
(po kąpieli) i dodatkowo ze 2-3 razy dziennie przy zmianie pieluszki przecieramy gazikami leko
abigail- dokładny przepis na 70% spirytus uzyskasz w każdej aptece. u nas zajmował się tym P. więc niestety nie znam proporcji...
do przemywania oczu i buziulki używamy przegotowanej wody.
kąpiel- codziennie
do wody dodajemy oilotum i juz niczym ciałka nie smarujemy. jedynie buzię- kremem nawilżającym oilotum
-
1-09-2008, 11:58 #24
Odp: Wrześniowe dzieciaczki- pielęgnacja, karmienie, rozwój
tez sie juz zaopatrzylam w plyn oilatum do kapieli..przy synku go uzywalam i bylam bardzo zadowolona..co do spirytusu to w zasadzie zwyklego uzywalam i bylo ok...pielegniarka mi powiedziala ze poprostu ten bardziej wysusza i tyle...i nie ma przeciwwskazan zeby koniecznie rozrabiac zeby uzyskac 70%...syn zyje, pepek wporzadku wiec chyba cos w tym jest...
kkasiulka masz racje! wlasnie jak pisalam to zaczelam sie zastanawiac od ktorej strony do ktorej, bo w zasadzie to niestety nie bylam pewna....3 lata temu to robilam...ale dzieki! przynajmniej juz bede wiedziala
no a kapiel to codziennie..w faldeczkach tyle sie zbiera...ale podobno wystarczy raz na 2-3 dni...jednak nie ugolonialabym tego do wszystkich dzieci..moj jak byl maly to wygladal niczym ludzik z reklam opon micheline (nie wiem jak to sie pisze) wiec kapalam go codziennie bo tyle faldek...
przy nadgarstkach to dopiero teraz zaczely mu znikac (a niedlugo skonczy 3 lata!)
tymczasem czekam na kolejnego czlonka rodziny...mam nadzieje ze dlugo nie bede musiala czekac
-
12-09-2008, 14:53 #25
Odp: Wrześniowe dzieciaczki- pielęgnacja, karmienie, rozwój
Moje maleństwo konczy jutro miesiąc ( jejku, jak ten czas leci
) i dzisiaj zaczęło wydawać słodkie " a gu", "a ga". To najcudowniejsza melodia dla moich uszu
.
Poniżej wklejam linki ze stronami o rozwoju szkraba w 1 i 2 miesiacu życia.
Kalendarz rozwoju dziecka
Kalendarz rozwoju dziecka
-
14-09-2008, 18:52 #26
-
15-09-2008, 15:03 #27
Odp: Wrześniowe dzieciaczki- pielęgnacja, karmienie, rozwój
Dziewczyny, u Juleczki pepuszek odpadl juz 5 dnia ale teraz jest taki zaczerwieniony ( 7 dzien) ...
Mala kapana jest codziennie- sama przyjemnosc :)
Naszej kruszynce schodzi skorka z raczek i stopek... Nie wiem wlasciwie co w takiej sytuacji sie robi...
pozdrawiam
-
15-09-2008, 15:48 #28Mama dwóch dam
- Zarejestrowany
- 07-2005
- Skąd
- Warszawa
- Postów
- 1 877
-
15-09-2008, 16:32 #29
Odp: Wrześniowe dzieciaczki- pielęgnacja, karmienie, rozwój
Ida- moje dzieci też lezaly pod lampami z powodu żoltaczki i , o dziwo Ania nie miała żadnych problemow z sucha skórą. Natomiast Michał miał podobnie jak Twoja Matylka bardzo wysuszoną. Pomogly kąpiele w oilatinum.
A wcześniej, jeszcze w szpitalu zanim położyłam go pod lampą, smarowałam najbardziej wysuszone miejsca kremem do pielęgnacji ZIAJKA- pomagało
.
-
15-09-2008, 17:56 #30



LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj





















Facebook

Malutkie Ubranka dla...
Dzisiaj, 11:30 w Wcześniaki