Co powiecie na jesień pod znakiem dwóch kółek? A dokładniej rowerków biegowych First BIKE, początków jazdy na rowerze i rodzinnych wycieczek rowerowych...?
Porozmawiajcie z Anią Grzybek - mamą-ekspertką
"Jeśli tylko nie będę biegła z moim młodszym synem do szkoły czy na zajęcia pozalekcyjne, albo nie będę gdzieś na rowerze, zawsze odpowiem na Wasze pytania. Do końca świata i o jeden dzień dłużej :)" Ania
-
17-10-2011, 09:30 #1
TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze.
Tutaj znajdziecie relacje testerów rozpoczynających naukę jazdy na naszym rowerku.
Pierwsze wrażenia, początki nauki, postępy i w końcu... pierwsze sukcesy!
Kamlotka, MaLea sądzę, że nie tylko ja jestem bardzo ciekawa Waszych relacji!
Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić w roli Mam reporterek
Do tworzenia wątku zapraszam jednak wszystkich! Zwłaszcza tych, którzy też mają rowerek First BIKE.
Proszę piszcie i opowiadajcie. Dzielcie się z nami swoimi obserwacjami. Przesyłajcie zdjęcia, firmy... Wszystko, co dotyczy Waszych doświadczeń z First BIKE!
A może weźmiecie też udział w nowym konkursie? Szczegóły w temacie http://www.babyboom.pl/forum/first-b...9/#post7672647Ostatnio edytowane przez First BIKE Ania : 17-10-2011 - 10:42

-
17-10-2011, 10:20 #2Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 10-2011
- Skąd
- Gdzieś koło Stolycy;)
- Postów
- 25
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
My rowerek mamy od jakiś dwóch tygodni, na razie nasza córa go prowadza, ale boi się siadać i jeździć, nie zmuszamy bo to straszna indywidualistka, i każde namawianie i sadzanie kończy się większym oporem.
W rowerku natomiast zakochał się starszy brat. Mam nadzieję, że Hania wkrótce rozpocznie próby, bo chyba głównym motywem zaintersowania jest zazdrość o brata;)
-
18-10-2011, 08:16 #3
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
Hej Tyńka, Masz dobre podejście

W takich przypadkach nigdy nie zmuszajmy dziecka do jeżdżenia – pokazujmy rower, opowiadamy o nim, ale nic na siłę.
Można też obejrzeć z dzieckiem filmy pokazujące jak inne dzieci jeżdżą na takich rowerkach.
Cały zbiór znajdziecie tu: Animacje
To dobry sposób - działa nawet na uparte, choć bardzo sympatyczne "Rudzielce". Zadzwonił do mnie kiedyś Dziadziuś takiej to właśnie dwulatki z prośba o radę, bo dziewczynka stwierdziła, że jeździć nie będzie. Uparta, słuchać nie chce... indywidualistka.
Czy pomogło? Za kilka dni zadzwonił z nowymi wieściami. Tym razem bunt dotyczył spacerów.
Bez roweru, NIE IDZIE
Ostatnio edytowane przez First BIKE Ania : 18-10-2011 - 11:52
-
18-10-2011, 08:31 #4
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
Dobrym pomysłem na zaprzyjaźnienie się dziecka z rowerkiem są też akcesoria: ciekawe i kolorowe dzwonki wydające ładne dźwięki, koszyczki, w które można włożyć buteleczkę z piciem, misia czy inne ulubione zabawki.
Dzięki nim dziecko samo zacznie się rowerem interesować, a od tego już tylko krok, aby zaczęło próbować jeździć.
więcej akcesoriów znajdziecie tu: Rowerki biegoweOstatnio edytowane przez First BIKE Ania : 18-10-2011 - 08:34
-
18-10-2011, 22:34 #5Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 10-2011
- Skąd
- Malbork
- Postów
- 23
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
to u nas zgoła odmiennie
niż u Tyńki i Hani. Toś zakochał sie w rowerku od pierwszego wejrzenia 
podobnie nabyliśmy naszego FirstBike'a około 2 i pół tygodnia temu. od tej pory mamy w domu istny laufradowy szał
podobnie, jak u Was- starszy brat podbiera rowerek młodszemu ile i kiedy się da ;)
Toś, jako, że ostrożny z natury, lecz kochający wyzwania pierwsze kroki zaliczał dosłownie "krokowo" ;) tj. nie siadał na siodełku, stał z FirstBikiem między nóżkami, trzymał się kierownicy i chodził.
Teraz wygląda to następująco: każda jazda rozpoczyna się od "chodzenia", potem siada pupką i powoli, z czasem nóżka za nóżką zaczyna się... odbijać :D i o to chodzi!
fascynacji nie ma końca!
z przyjemnością zaprezentuję moich chłopców na dzisiejszym rowerkowym spacerku
powolne miłego początki



chodzimy...

moje chłopaki :)

rozkręcam się!

istne "kradziejstwo" ;)


i Toś na żywo:

edit: a matka zapominalska nie wzięła kasku


edit2: co do dodatków rowerkowych- to prawda, niesamowicie zachęcają (choć u nas zachęcać nie trzeba ;)). dzwonek jest wypas, jak to mówi mój starszy syn ;) na dokładkę oprócz "dzwonienia" ma wbudowany kompas, co bardzo interesuje AdasiaOstatnio edytowane przez marta.bo.bo : 18-10-2011 - 22:41




Moje Dwa Koty:


-
19-10-2011, 11:29 #6Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 11-2008
- Skąd
- Piła
- Postów
- 843
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
marta super że podzieliłaś się z nami First Bike'owymi wrażeniami

mały nieźle sobie radzi na rowerku - całkiem szybko załapał o co chodzi
świetne zdjęcia, Toś nadaje się do reklamy, taki jest uroczy
czekamy na naszą brykę i wkrótce startujemy z relacjami
--
zielone cudo stoi już u nas w domu
na gorąco napiszę tylko, że Szymek jest zachwycony dzwonkiem (nawet teraz słyszę ding, ding, ding
) a sam rowerek go trochę przeraża. opuściłam siodełko najniżej jak się dało, wsiadł na chwilę, uszedł parę kroków i stwierdził, że już nie chce bo się przewróci 
ale nic na siłę
po tak ostrożnych początkach, tym bardziej będą cieszyć pierwsze rowerowe sukcesy
-
19-10-2011, 21:39 #7
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
Marta, świetne zdjęcia! Chłopaki też bardzo sympatyczne

Doskonale, że First BIKE tak przypadł im do gustu.
Toś bardzo szybko złapał sztukę jazdy. Świetnie sobie radzi!
A dla starszego może podwyższaj siodełko. Będzie mu wygodniej. Mój już 8-letni synuś też podbierał swojemu 2,5- letniemu kuzynowi. Taki los First BIKE-ów. Są rozchwytywane
Mam jeszcze propozycję. A co powiecie na jeszcze inną zabawę?
Proponuje obklejenie rowerka naklejkami, które zawsze są dołączane do rowerka.
To nie tylko bajer, ale i zwiększone bezpieczeństwo bo naklejki są odblaskowe.
Wieczorem (a o tej porze roku wieczór jest już niestety po południu) to może Wam się przydać.
Zobaczcie - te naklejki odbijają światło i dodają fasonu rowerkowi!
Ostatnio edytowane przez First BIKE Ania : 19-10-2011 - 21:41
-
19-10-2011, 21:55 #8
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
Malea, cieszę się, że nasza dwukołowa błyskawica już do was dotarła

Daj Szymciowi czas
(lubię to imię mój starszy syn też je nosi... Szymki to sprytne i bardzo żywe chłopaki
)
A przy okazji mogłaś się przekonać jaką rolę na początku spełniają takie małe fikuśne dodatki jak dzwonki!
Bardzo ważne jest też, abyś sprawdziła czy jak Szymcio siedzi, to czy nóżki całymi stopami opierają się o podłoże. Zamontuj uchwyt jeśli stwierdzisz, że niezupełnie. Jak synuś będzie miał jeszcze niżej siodełko to poczuje się zdecydowanie pewniej i bezpieczniej.
A tak przy okazji zobacz jak wyglądały pierwsze próby z rowerkiem First BIKE pewnego małego chłopca:
Szymek też już próbował tej zabawy na koniec?
-
19-10-2011, 22:09 #9
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
Tyńka, a u Was jak tam? Jakieś postępy?

Oglądałyście filmy? A może jak zabierzecie rowerek na spacer to się mała odważy?
Może jak się zbiegnie konkurencja...
Napiszcie co u Was słychać w sprawie akcji rowerkowej
Ostatnio edytowane przez First BIKE Ania : 19-10-2011 - 22:12
-
19-10-2011, 22:45 #10Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 11-2008
- Skąd
- Piła
- Postów
- 843
Odp: TESTY rowerka biegowego First BIKE. Opinie, relacje, komentarze...
jak już pisałam, początki były trudne - dziecko nie chciało usiąść na rowerek, przekupione (tak wiem, niezbyt to wychowawacze
) pozwoliło się posadzić, przeszło kilka kroków ze skwaszoną miną, po czym rower się przewrócił a rowerzysta kategorycznie odmówił dalszej jazdy...
kolejne łapówka już nie zadziałała
zastosowałam się do wcześniejszych wskazówek, że nic na siłę, odpuściłam i pozwoliłam mu dzwonić i dzwonić i dzwonić. i tak po kilkunastu minutach DING i Szymek podniósł rower z podłogi, DING i zaczął go prowadzić, DING i przełożył nogę przez ramę...
a potem było DING-DING-DING "gotoni śtajt!" i ruszył w pościg za mamą (no taki chodzony pościg
)
czasem siada na siodełko, czasem nie, idzie bardzo powoli, ale bardzo mu się to podoba, więc nie mam wątpliwości że się rozkręci
na koniec dnia potrafił już sam siadać na rowerek (jeśli stoi oparty o ścianę), samodzielnie z niego schodzić, unieść, żeby zawrócić lub lepiej ustawić
polecam zwrócić uwagę na końcowe westchnienie
nie jest lekko być rowerzystą
dzisiejszy dzień zakończyliśmy płaczem, bo dziecko chce jeździć a nie spać, więc jest dobrze
--
Aniu no że ja nie wpadłam na odwrócenie rowerka do góry "nogami"
super pomysł na zapoznawanie malucha ze sprzętem 
bardzo dziękujemy za dorzucenie dzwonka do przesyłki, uratował sytuację
a ten uchwyt do obniżania to to coś na tylne koło, tak?
bo tak się głowiłam po co instrukcja każe mi rozkręcać przykręcone koło



84Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj




Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Fora regionalne