Strona 23 z 101 PierwszyPierwszy ... 3 13 18 22 23 24 28 33 43 ... OstatniOstatni
221. do 230. z 1010
Drzewko podziękowań7Podziękowań

Temat: Kobiety, Mamusie za kółkiem

  1. #221
    Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
    Avatar patrycja24berlin
    Zarejestrowany
    03-2006
    Skąd
    Berlin
    Postów
    18 827

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Moj bozeeee kto tym jezdzil


  2. #222
    Fan(ka) Avatar kobietka22
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Tu i tam
    Postów
    3 109

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    No nie to na operacje tuning do tvn turbo się nadaje do tych fotek o nieudanych przeróbkach mówie o cinquecento kobiecym.
    Mi się podoba audi A3 , calibry no a marzenie to mitsubushi lancer no i terenówka , ale podobanie podobaniem , a życie życiem.Ogólnie nie lubie autek z "kwadratowymi tyłami", wypośrodkowując jeździmy skodą octavią 1,9 tdi z 2000r nie mam orginalnego zdjęcia bo jedyne jakie miałam przerobiłam i jest zielona na zdjęciu a w rzeczywistości jest niebieska.
    Skoda Octavia Elegance 1.8 TURBO 150KM z salonu (756765357) - Aukcje internetowe Allegro
    wygląda mniej więcej tak tylko, że w środku jest czarno popielata zamiast kremowego jest szary i nasza ma jeszcze nawigacje i dvd chociaż jest trzy lata starsza i zamiast dwuch białych pasków na tylnych reflektorach ma jeden.
    Powiem wam, że ja byłam krytycznie do niej nastawiona, ale jak już raz wsiadłam za kółko to ją polubiłam.
    Ostatnio edytowane przez kobietka22 : 9-10-2009 - 12:23



  3. #223
    Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
    Avatar patrycja24berlin
    Zarejestrowany
    03-2006
    Skąd
    Berlin
    Postów
    18 827

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Hej kobitki

    Ja zaraz siadam do testow...zrobie z piec i zabieram sie za robienie golabkow...potem zrobie jeszcze kilka tak zeby dziennie mi wyszlo 10-15

  4. #224
    Fan(ka) Avatar kobietka22
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Tu i tam
    Postów
    3 109

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    to powodzenia ja robiłam 20 na dzień, ja lubiłam się testować musiałam trzy razy powtarzać przez oblane place lub miasto i za każdym razem kończyłam pierwsza i zero błędów, gorzej było z jazdami bo mnie idiota uczył co na mnie krzyczał non stop jak już wsiadałam na jazde to sie trzęsłam z nerwów, a jak poszłam do trzeciego bo byłam u trzech to dopiero nauczył mnie jak sie jeździ.
    A słyszałyście ten reportaż o kobitce, która była sądzona bo na kursie spowodowała wypadek śmiertelny?Jechała na łysych i letnich oponach w zimie w zamieci śnieżnej i instruktorowi nic nie zrobili tylko ją na ławie oskarżonych posadzili.



  5. #225
    Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
    Avatar patrycja24berlin
    Zarejestrowany
    03-2006
    Skąd
    Berlin
    Postów
    18 827

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Ej no jakby na mnie instruktosr glos podniosl to by mnie do konca zycia popamietal...
    Kidys,ale to juz kupe lat temu na moja "ciocie" instruktor sie wydarl...Zdawala wtedy polonezem...wysiadla i tak pizgla drzwiami ,ze szybo poszla A ten debil tak sie wystraszyl ze jechal za nia prawie kilomert i prosil zeby do auta wsiadla i ja przepraszal...Najbardziej smieszne z tego bylo ze to kobieta 150cm ,ale jak sie rozdarla to jak chlop 2 metry

  6. #226
    szczęśliwa Dotinka Avatar dotmar3
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Postów
    685
    Wpisów do bloga
    2

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Uuuujakoś bym nie chciała takim jeździć.Wolę mojego espace

  7. #227
    szczęśliwa Dotinka Avatar dotmar3
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Postów
    685
    Wpisów do bloga
    2

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Cytat Napisał patrycja24berlin Zobacz post
    Ej no jakby na mnie instruktosr glos podniosl to by mnie do konca zycia popamietal...
    Kidys,ale to juz kupe lat temu na moja "ciocie" instruktor sie wydarl...Zdawala wtedy polonezem...wysiadla i tak pizgla drzwiami ,ze szybo poszla A ten debil tak sie wystraszyl ze jechal za nia prawie kilomert i prosil zeby do auta wsiadla i ja przepraszal...Najbardziej smieszne z tego bylo ze to kobieta 150cm ,ale jak sie rozdarla to jak chlop 2 metry
    Cioteczka super
    A instruktora miałam spoko,za to trafiłam na egzaminatora krzykacza,pierwszy raz siedziałam cicho,ale drugim razem jak trafiłam znowu na tego samego to krzyczałam na niego tak samo jak on na mnie.Jak ktoś oglądał później kasetę z mojego egzaminu to miał ładną polewkę.

  8. #228
    Fan(ka) Avatar kobietka22
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Tu i tam
    Postów
    3 109

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Ja ogólnie połowe kursu miałam spoko bo fajny instruktor był, potem odszedł i musiałam z szefem jezdzić całym byłam cierpliwa jak go woziłam np na zakupy bo mogłam poćwiczyć parkowanie w czasem ciasnych i trudnych miejscach no i miałam dodatkowe pół godziny jazdy za friko, ale do czasu któregoś razu kazał zaparkować między dwoma autami, były wyznaczone linje, ale auta stały krzywo więć zmieściłam się w linji, ale bliżej prawej żebym mogła drzwi swobodnie otworzyć bo na egzaminie to też się liczy, a ten na mnie wsiadł, że w linji nierówno stanęłam, że może nie powinnam roboić prawka itd, ja już nie wytrzymałam i mu mówie dobitnie, że trzeba mieć miejsce na otworzenie drzwi i pozatym zmieściłam się w linjach, a on na to , że jestem pysakta gówniara, to ja powiedziałam, że chce jechać na plac i tam sama dokończyć ostatnią godzinę jazdy, za którą zapłaciłam, żeby się czegoś nauczyć a nie być obrażana, i pojechałam na plac poćwiczyłam potem się pożegnałam z tym chamem twierdził, że nic nie potrafie przeniosłam się gdzie indziej tam mi powiedzieli, że dobrze jeżdże tylko dlatego, że znam miasto na pamięć, pozatym instruktora obchodził bardziej jego telefon niż kursant , z poczuciem beznadziei i tego ,że się chyba nie nadaje na kierowce po 7 już niezdanym egzaminie poszłam do następnego instruktora pojeździłam z nim dwie godzinki i czekałam na następne słowa krytyki, a opinja brzmiała tak:" nie mam pojęcia co ty tu robisz (ja już dół totalny) powinnaś dawno mieć prawko " i tak mnie podniósł na duchu, że zdałam, nawet przed egzaminem przyjechał bo miał jazde i mi wmawiał, że zdam, mowie wam jak same uwierzycie, że potraficie i bedziecie czuły się pewnie za kólkiem to zdacie nie ma bata , teraz jak moje znajome zdają to sadzam je za kólkiem i każe im mówić sobie, że dadżą rade, że to maszyna, a one mają nad nią kontrole i tylko od nich zleży egzamin popróbujcie przed egzaminem takich metod, ja na ostatnim egzaminie prowadziłam, gadałam z egzaminatorem i byłam na luzie jak tylko wcisnęłam pedał i tak jest do tej pory, a wcześniej byłam tak spięta, że nie mogłam myśleć logicznie przez idiote, który wmówił mi, że nic nie potrafie więc nie dajcie się laski.uff ale się rozpisałam.



  9. #229
    Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
    Avatar patrycja24berlin
    Zarejestrowany
    03-2006
    Skąd
    Berlin
    Postów
    18 827

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    Wszystkie w trasie czy co ???

  10. #230
    MAMA DO KWADRATU Avatar atfk
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    zach-pom
    Postów
    2 754

    Domyślnie Odp: Kobiety, Mamusie za kółkiem

    witam...pusto tu
    Właśnie Wy jesteście każdą przyczyną...to do Was moje słowa płyną-jesteście moich marzeń spełnieniem,ich prawdziwym odzwierciedleniem...







Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •