Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 ... OstatniOstatni
11. do 20. z 54
  1. #11
    mamuśka ;-)
    Avatar sewa
    Zarejestrowany
    12-2006
    Postów
    10 307

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    My całe szczęście mieszkamy sami. Gdybym miała mieszkać z moimi teśaciami wolałabym iść pod most... autentycznie. Tak ich nie cierpię, że na samą myśl o nich ciśnienie mi się podnosi.

    Dziewczyny mieszkające z teściami i cierpiące z tego powodu, trzymajcie się cieplutko.


  2. #12
    marzec 08 Avatar asze
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Siedlec
    Postów
    1 703

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Witam!
    My też mieszkamy z teściową( teść nie żyje) w jednym domku, który jest juz nasz. My mamy dwa pokoje ona jeden, reszta jest wspólna. Ale moja teściowa jest ok, ukochana babcia mojego synka, duzo mi pomaga, szczególnie teraz kiedy jestem w ciąży i muszę leżeć. Naprawdę nie narzekam i wolę mieszkać z nią niż z moją mamą, która jest kochana ale uwielbia się do wszystkiego wtrącać( siostra z nia mieszka to wiem jak jest)

  3. #13
    mama agentki ;) Avatar mata-kow
    Zarejestrowany
    12-2007
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Postów
    7 078

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Ja mieszkałam z teściami 3 lata, ale nie narzekałam. Zawsze można było na nich liczyć. Tak jest z reszta do dzisiaj. Jedynym powodem, dla którego wyprowadziliśmy się "na swoje" to była szwagierka mojego męża, która też z nami mieszkała, to z nią nie dało się mieszkać!!!

  4. #14
    Mamusia Bartusia :)))
    Avatar kiniusia
    Zarejestrowany
    03-2007
    Skąd
    Łódź (Łódź-Śródmieście)
    Postów
    1 682

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Witajcie ,ja także mieszkam z teściami,a raczej przyszłymi teściami.
    Jak na razie rok,ale teraz bardziej ich nienawidzę niż kiedykolwiek.
    Wtrącają mi się do wszystkiego.Nie daj Bóg-jak Nam się dziecko urodzi-,żeby wtrącali mi się w wychowanie...
    Na razie jeszcze wytrzymuję,bo w końcu rodzice mojego M.,ale nie wiem jak długo...
    Pozdrawiam dziewczyny.


    Jesteśmy szczęśliwymi rodzicami!!! Bartuś już na świecie :)))




  5. #15
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    09-2007
    Skąd
    szczecin
    Postów
    266

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Moja teściowa z teściem jednej nocy zaczeli się dobijać do drzwi naszego pokoju i kazali nam uciszyć dziecko bo sąsiedzi wezwą policje. Córka obudziła się ok 11 i nie chciała zasnąć, musiałam leżeć a właściwie wisieć nad łóżeczkiem 2 godziny bo jak tylko chciałam się położyć to zaczynała płakać, chciałam ją wziąść do mnie do łóżka ale nie chciała więc tak kwitłam nad łóżeczkiem. Po dwóch godzinach miałam już dość, wszystko mnie bolało i położyłam się do łóżka a Klaudia oczywiście zaczęła się drzeć, nie zwracałam na nią uwagi to jeszcze głośniej krzyczała i wtedy wparowali teściowie, najpierw było jeszcze spokojnie a mąż wyganiał ich z pokoju, Klaudia dalej wrzeszczała to mąż ją wyjął z łóżeczka i dał jej klapsa w pupę(ona nadal nosi pieluchę na noc więc to ją nie bolało)i o dziwo się uspokoiła, chyba dotarło do niej coś. Teściowie chyba stali pod drzwiami bo jak usłyszeli że Klaudia dostała klapsa to wparowali do pokoju i zaczęli bić mojego męża i tak strasznie zaczęli krzyczeć i wyzywać się że naprawdę myślałam że ktoś wezwie policje.
    Na drugi dzień teść przyszedł mnie przeprosić i mówił że więcej nie będzie się wtrącać ale wieczorem już zapomnieł o obietnicy.
    Teściowa to nawet nie wspomniała o tym co zaszło ale już kilka dni to przeżywa i truje mojego męża że jak on tak mógł dać jej klapsa i jest w ogóle załamana i chyba umrze z goryczy.
    Chciałam jeszcze tylko dodać że teściowie wychowywali swoje dzieci nie szczędząc im lania a teść to nawet strasznie lał mojego męża jak był dzieckiem, a tak się oburzyli że klaudia dostała klapsa. Nie znaczy to że my bijemy swoją córkę ale czasem nie ma siły na nią a ma już prawie 3 lata.



  6. #16
    Początkująca(y) Avatar zajaczkowa
    Zarejestrowany
    02-2007
    Postów
    20

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Cytat Napisał fajnamagdalenka Zobacz post
    Hejka,ja tez mieszkam z teściowa ale z tego co opisujesz nie masz aż tak żle.Z nam gorsze przypadki Moja teściowa jest ;kochana jak śpi,albo jej nie widzę ; z początku chciała wszystko wiedzieć ale teraz jest tak odseparowana ze o nic nie pyta.Nawet mi nie doradza bo wie ze to nic nie da ze jej nie posłucham.Nigdy mi nic złego nie powiedziała ale mąż sie troszkę nasłuchał. Marek jest bardzo za mną i nigdy nie pozwolił żeby sie ktoś wtrącał....pozdrowionka..Magda
    ja tez mieszkam z tescowa
    i juz mam dosc tego ze ciagle mowi mi jak mam zyc
    wtraca sie do wychowania dziecka
    najgorsze jest to ze niewolno mi nic przestawic bo ciagle jest zel brrrrrr

  7. #17
    zaciekawiona:)
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    W.
    Postów
    15

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Cytat Napisał sewa Zobacz post
    My całe szczęście mieszkamy sami. Gdybym miała mieszkać z moimi teśaciami wolałabym iść pod most... autentycznie. Tak ich nie cierpię, że na samą myśl o nich ciśnienie mi się podnosi.

    Dziewczyny mieszkające z teściami i cierpiące z tego powodu, trzymajcie się cieplutko.
    My na szczęście tez mieszkamy sami, bo też bym chyba zwariowała.
    Nie ma tego złego, co by...

  8. #18
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Postów
    21

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Ja mieszkam bardzo blisko, ale układa nam sie całkiem nieźle.

  9. #19
    iiwka
    Guest

    Post Odp: kto mieszka z teściami?

    Ja mieszkam z teściami i mam już tego dość!!!!

  10. #20
    Zadomowiona(y) Avatar jm80
    Zarejestrowany
    07-2007
    Postów
    156

    Domyślnie Odp: kto mieszka z teściami?

    Cześć Dziewczyny,
    dla mnie mieszkanie z teściami skończyło się rozwodem.Nie macie pojęcia jaki przeżyłam horror.Nie dość,że mieszkaliśmy w jednopokojowym mieszkaniu, przedzielonym tylko meblami (więc o jakiejś prywatności można było zapomnieć), to jeszcze teściowa uważała,że każde moje wyjście z domu wiąże się ze zdradą mojego męża.Wmawiała mu,że mam mnóstwo kochanków, a kazdy mężczyzna w moim otoczeniu to zagrożenie
    wytrzymałam 2,5 roku. Gdy mój mąż powiedział,że się nie wyprowadzimy, to złożyłam pozew o rozwód i się sama wyprowadziłam.Wielką miłość moi teściowie zmienili w wielką nienawiść, ogromny stres, łzy ... i mimo to,że mam najlepszych przyszłych teściów na świecie...nie chciałabym mieszkać z nimi pod jednym dachem...
    Bądźcie dzielne, jeśli musicie mieszkać z teściami, chociaż nie chcecie
    A gratuluję tym, co nie narzekają na mieszkanie z teściami Oby tak dalej
    J&M

Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •