41. do 50. z 54
Temat: kto mieszka z teściami?
-
2-02-2009, 10:40 #41Mama i żona :)
- Zarejestrowany
- 01-2009
- Skąd
- Gdzie wszyscy są szczęśliwi
- Postów
- 4 763
- Wpisów do bloga
- 14
Odp: kto mieszka z teściami?
Czesc wszystkim

ja też mieszkam z teściami mieszkamy w dużym domu a wiedz mamy swoje piętro a tesciowie swoje i cały dół jest wspólny.W sumie to razem z tesciową jesteśmy bo teściu z mężem są zagranicą ale jest bardzo dobrze mam fajną tesciową i nie mam co narzekać a mieszkamy już 3 lata.Pozdrawiam
-
6-02-2009, 10:02 #42
Odp: kto mieszka z teściami?
witam
tak czytam ,czytam i chyba moi tesciowie to wyjatek:)mieszkamy razem ponad rok.W bloku,dwupokojowe mieszkanie,my z mezem i roccznym synkiem w malym pokoiku a tescie w duzym.Przygarneli nas bo nie stac nas na wynajecie ani kupno swojego lokum.tesciowa,tesc i maz pracuja a ja sama z Drusiem siedze w domu.Tesciowa to bardzo dobra kobieta ,duzo mi tlumaczy jak postepowac z dzieckiem,jak ona kiedys robila,jak rozwiazywac konflikty z mezem(wiadomo slysza jak rozmawiamy)uczy gotowac (nie wszystko sie umie od razu),Tesc jak jest w sklepie to zawsze o wnuczku pomysli,a to zupke kupi,a to odpowiedni kosmetyk.Bardzo kochaja wnuczka i nieba by mu uchylili a maly lgnie do nich az milo.Ja poczuwam sie do tego aby w domu bylo czysto,uprane,zupa ugotowana,bo wiadomo milo wracac do takiego domu.i jakos tak leci.owszem klutnie sie zdarzaja,az tak jak w bajce to nie jest,ale rozmawiamy ze soba,czsem nieodzywamy sie do siebie z jeden dzien,ale nie ma tragedii.Mamy z mezem nadzieje ze za jakis czas bedziemy mogli sobie pozwolic na swoje M,bo wiadomo ze na swoim najlepiej:)tak wiec nie wszyscy tesciowie sa tacy zli.
pozdrawiam
-
23-02-2009, 15:09 #43Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 02-2009
- Skąd
- Edinburgh
- Postów
- 52
Odp: kto mieszka z teściami?
Z teściami mieszkaliśmy przez pół roku po ślubie. Teraz mieszkamy w UK-nareszcie na swoim (na co w Polsce nie było nas stać).
Mam bardzo kochanych teściów-są dla mnie jak rodzice. Traktują mnie na równi ze swoimi dziećmi. Dobrze nam się razem mieszkało, ale jak trafiła się praca w UK, to nie wahaliśmy się czy wyjechać.
-
15-04-2009, 10:20 #44gocha29101
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Skąd
- Niedźwiada
- Postów
- 8
Odp: kto mieszka z teściami?
witam.ja też mieszkam z teściami 3,5 roku.są czasem nieporozumienia ale myślę że w każdej rodzinie są,bo każdy ma swoje zdanie na różne tematy.ale ogólnie jeast wporządku.traktują mnie jak swoją córkę.mogę na nich liczyć.teściowa jest dla mnie jak prztyjaciółka.rozmawiamy na wszystkie tematy nawet te bardziej intymne.pozdrawiam
-
25-04-2010, 22:06 #45Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 04-2010
- Postów
- 5
Odp: kto mieszka z teściami?
Ja też mieszkam z teściami od 1.5 roku.Na początku byli normalni ale teraz są coraz gorsi.Od jakiegoś czasu musimy wysłuchiwać z mężem jak się kochają,teściowa drze się i teść czasami tak.Niestety robią to coraz głośniej.Ja się wstydze im powiedzieć,że nas to krępuje,mój mąż także się wstydzi.Gdy to robią zamykamy się w pokoju i puszczamy głośniej tv ale ile można?Ja ostatnio płacze,denerwuje się i nawet zauważyłam kilka siwych włosów a mam dopiero 25 lat.Po ślubie było gadanie,że się wyprowadzą bo mają juz wybudowany dom 100 pare km.od obecnego domu ale na gadaniu sie skonczyło.Niby teraz maja sie wyprowadzic na jesien ale boje sie,ze tego nie zrobia.Ja juz nie wytrzymuje tego!!Czasami słysze tez jak tesc mnie obgaduje do tesciowej,ze jestem zla itd.Poradzcie mi co mam zrobic z ich harcami?Dodam,ze mieszkamy na 1 pietrze i,ze ich drzwi do konca sie nie dosuwaja ( maja harmonijke - drzwi ).
-
25-04-2010, 22:13 #46Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 04-2010
- Postów
- 5
Odp: kto mieszka z teściami?
Ja też mieszkam z teściami od 1.5 roku.Na początku byli normalni ale teraz są coraz gorsi.Od jakiegoś czasu musimy wysłuchiwać z mężem jak się kochają,teściowa drze się i teść czasami tak.Niestety robią to coraz głośniej.Ja się wstydze im powiedzieć,że nas to krępuje,mój mąż także się wstydzi.Gdy to robią zamykamy się w pokoju i puszczamy głośniej tv ale ile można?Ja ostatnio płacze,denerwuje się i nawet zauważyłam kilka siwych włosów a mam dopiero 25 lat.Po ślubie było gadanie,że się wyprowadzą bo mają juz wybudowany dom 100 pare km.od obecnego domu ale na gadaniu sie skonczyło.Niby teraz maja sie wyprowadzic na jesien ale boje sie,ze tego nie zrobia.Ja juz nie wytrzymuje tego!!Czasami słysze tez jak tesc mnie obgaduje do tesciowej,ze jestem zla itd.Poradzcie mi co mam zrobic z ich harcami?Dodam,ze mieszkamy na 1 pietrze i,ze ich drzwi do konca sie nie dosuwaja ( maja harmonijke - drzwi ).Szukalismy nawet mieszkania ale nie stac nas na nic,ceny sa straszne.Mysle,ze maz boi sie cokolwiek im powiedziec ale nie wiem czemu.Mowi,ze nie chce wojny.Nierozumiem go,gdyby to byli moi rodzice to napewno bym z nimi pogadala bo byloby mi wstyd przed mezem,ze sie tak zachowuja.Wszystkiego mi sie odechciewa.Czasami mam wrazenie,ze specjalnie tesciowie robia to glosniej,moze chca mnie wykurzyc.Tak szczerze to jeszcze takich popiep... ludzi nie spotkalam.
-
26-05-2010, 09:38 #47Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 58
Odp: kto mieszka z teściami?
Nie ma co narzekać na mieszkanie z teściami. To też są ludzie i mają jakieś swoje dziwactwa. Trzeba nauczyć się je akceptować. No i warto też być krytycznym w stosunku do siebie. Znam i obserwuje wiele przypadków jawnej niewdzięczności wobec teściów. Drobne nieporozumienia zawsze można spróbować wyjaśnić
-
31-08-2010, 12:09 #48Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 04-2010
- Postów
- 5
Odp: kto mieszka z teściami?
Niestety nie da sie powiedziec tesciowej,ze slychac jej orgazmy.Moi tesciowie sa dziwni pod wieloma wzgledami,tesciowa codziennie musi zrobic pranie w pralce bo inaczej bedzie chora i zawsze cos wynajdzie do prania,nawet czasami skubnie mi recznik z lazienki ktory akurat byl czysty,tesc nie potrafi posprzatac po sobie,jak zje to zostawia wszystko na stole,a jak sie kapie w wannie to zostawia brudna wanne,ale najgorsze sa ich harce i to,ze nie da sie im nic powiedziec bo zaraz jest awantura.Nie jestem wobec nich niewdzieczna ale ja dla nich jestem obca i oni takie rzeczy wyprawiaja.Kazdy mi wspolczuje takich tesciow,a ze kazdy ma swoje dziwacta to wiadomo ... ale bez przesady.Mieszkam juz z nimi prawie 2 lata i jest coraz gorzej,coraz bardziej pokazuja jacy naprawde sa i jezeli ktos tu jest niewdzieczny to wlasnie oni.Maja swoj dom bo budowali go zeby sie wyprowadzic ale o wyprowadzce oczywiscie gadanie bylo zaraz po slubie i tak sie to ciagnie 2 lata prawie,a my nie mamy do kad pojsc bo nas nie stac.Niestety mieszkamy na 1 pietrze.Wiem,że teście za mną nie przepadaja chociaż nigdy nic im nie zrobiłam i nigdy nie byłam nie miła ale wiem tez,że nie lubia szwagra mojego męża.Tak sie zastanawiam czy kogo kolwiek lubia bo każdego obgadują.Gdy się już wyprowdzą to będę najszczęśliwaszą osobą na świecie.
-
17-09-2010, 13:31 #49Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 142
Odp: kto mieszka z teściami?
to i ja dołacze,mieszkam z tesciowa w domu jednorodzinnym.ja,mąż i dwójka małych dzieci w jednym małym pokoiku,teściowa w wielkim pokoju,i brat młodyszy męża w swoim pokoiku i wiecie co jest okropnie!!!kiedys teściowa była super,dogadywałyśmy się aż tu przestała się odzywać,zaczęła mnie obgadywać niesamowicie,wieczne pretensje o wszystko,rozmawiałam z nia wielke razy ze nie zawsze jestem w stanie ugotowac i wysprzatac dom z 2dzieci tym bardziej jak synek miał kolki.chce zebym ja płaciła wszystkie rachunki i tu sie nie dałam.my płacimy prad a ona wode co 2miesiace i o to tez ma pretensje ze musi to płacic.gotowanie to kolejny temat,tłumaczyłam jej ze moge ugotowac dla wszystkich ale 1tydzien ja robie zakupy a drugi ona a wyszło na to ze cały miesiac ja wszystko kupowałam i bankrut bo gotowac jeszcze dodatkowo dla 2osób to tez wydatek.ech gdy urodziłam synka to nawet do mnie do szpitala nie chciała przyjechac,raz przyszła go zobaczyc w domu i sie skonczyło....temat rzeka
-
17-09-2010, 14:00 #50
Odp: kto mieszka z teściami?
O to ja rowniez dolanczm do mieszkajacych z tesciami...mieszkamy z nimi prawie rok, mam nadzieje ze jeszcze tylko jeden i sie wyprowadzimy.
To prawda ze temat tesciowie to temat rzeka...Ja moim jestem bardzo wdzieczna ze pozwalaja nam u siebie mieszkac, ale to toksyczni ludzie, aspoleczni, skluceni ze wszystkimi, majacych zawsze racje, wtracajacych sie we wszysko i do wszystkich....dluuugo by opowiadac.
Tak wiec kobietki niech moc bedzie z wami, duuuuuzo cierpliwosci zycze



ODDAJ 1% NA
www.krwinka.org
"Jeżeli biedni musieli umierać z głodu, to nie znaczy, że Bóg się o nich nie troszczył. Znaczy to natomiast, że ty i ja niczego im nie daliśmy, nie staliśmy się narzędziami miłości w ręku Boga, by dawać im chleb i ubranie. Znaczy to też, że nie rozpoznaliśmy Chrystusa, który ponownie przyszedł w nędznym przebraniu człowieka ubogiego, bezdomnego, osieroconego dziecka".
bł. Matka Teresa z Kalkuty



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj

Facebook

„Alcatraz”
Dzisiaj, 15:21 w Forum ogólne