51. do 60. z 125
-
3-02-2012, 13:01 #51
-
3-02-2012, 13:15 #52
Odp: Maria Czubaszek - Aborcja. Co o tym sądzicie???
szostkowa wszystko jedno do czego sie to wyrazenie odnosilo. ktos moze uwazac embrion za zlepek komorek (nota bene katolicyzm tak uwazal jeszcze zuplenie niedawno, a idea, ze zaplodniona komorka jajowa to juz czlowiek jest zupelnie swieza) i ma do tego prawo. jest cala masa wyrazen ktore mozna uzyc jak sie nie zgadzamy z czyims zdaniem - "co ty opowiadasz", "alez to nei ma senu" "jestes w bledzie", "nie moge sie z toba zgodzic". co ty pieprzysz jest mowiac krótko niegrzeczne i obrazliwe.
poza tym nie bardzo wiem o co ten caly krzyk. kazda z wypowiadajacych sie tu kobiet pisze, ze jest przeciwna samej aborcji i by sie jej nie poddala, niektore z nas postuluja jedynie prawo kobiet do przerywania ciazy a nie samo przerywanie. zakazanie aborcji niczego nie zmienia a tylko pogarsza sytuacje. w polsce szacuje sie, ze rocznie przeprowadza sie nawet do 10 tys nielegalnych zabiegow, a przypuszczalnie drugie tyle kobiet uprawia turystyke aborcyjna. zalegalizowanie aborcji pozwoliloby podjac jakies dzialania przeciwko tym procederom i kontrolowac je oraz zachecac kobiety by ciazy nie przerywaly, pokazac im inne opcje. dzis np jak mloda dziewczyna zachodzi w neichciana ciaze i idzie do psychologa szkolnego, to mu nie powie, ze chce dokonac aborcji bo sie bedzie bala legalnych kionsekwencji jezeli to zrobi. nie uzyska wiec pomocy, bo bedzie sie bala o nia poprosic. jezeli ktos sie zastanawia czy dokonac aborcji to na chwile obecna raczej jezeli sie komus zwierzy to bedzie to osoba zainteresowana ta aborcja, ktora zamiast wskazac inne opcjie utwierdzi ja w tym postanowieniu.
takie jest moje zdanie, szanuje, jezeli ktos ma inne.Ostatnio edytowane przez kahaaa : 3-02-2012 - 13:30
-
3-02-2012, 14:40 #53Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 07-2011
- Skąd
- Zachodniopomorskie
- Postów
- 17
Odp: Maria Czubaszek - Aborcja. Co o tym sądzicie???
Chciałaby zwrócić Waszą uwagę na fakt, jak bardzo zmieniło się postrzeganie aborcji. Pani Maria Czubaszek pojawiła się nam jak relikt z zamierzchłej epoki, kiedy aborcja była powszechną metodą regulacji urodzin. W czasach, gdy pani Czubaszek była w wieku prokreacyjnym państwo dawało możliwość dokonania aborcji „ze wskazań społecznych”, za darmo, w państwowych szpitalach, zwyczajowo wymagano, by w zamian ktoś z rodziny oddał krew. Nikt nie mówił wówczas o aborcji jako o zabiciu nienarodzonego dziecka, aborcja była „rozwiązaniem problemu” i kobiety mogły po aborcji czuć ulgę, a nie poczucie winy. Pewnie większość z Was nie zdaje sobie sprawy, jak powszechne było wykonywanie aborcji. Na studiach, na zajęciach z histologii pokazywano nam preparaty mikroskopowe kostnienia palców, gdy zapytałam, czy to preparat z mysich zarodków dowiedziałam się, że, to paliczki ludzkich embrionów. Zdarzało się, że pomoc w aborcji przedstawiano jako szlachetny uczynek – tak było np. w książce „Zapach rumianku” Krystyny Siesickiej lub w filmie „Dirty Dancing”. Dopiero Jan Paweł II zaczął nazywać aborcję zabójstwem dziecka. Potem zmieniono prawo w Polsce i utrudniono dostęp do aborcji.
Niektórzy uważają, że filmy o aborcji są przesadzone. A co sądzicie o „abortowaniu” dojrzałych dzieci?: „Kobieta w 32 tygodniu ciąży dowiedziała się od lekarzy, że jedno z jej mających przyjść na świat dzieci ma ciężką wadę serca i jeśli przeżyje poród będzie musiało przejść szereg operacji. Kobieta postanowiła ten jeden chory płód usunąć. Drugi bliźniak rozwijał się zupełnie zdrowo. Podczas zabiegu jednak lekarz wykonał zastrzyk nie choremu, lecz zdrowemu bliźniakowi. Gdy zorientowano się w sytuacji, kobieta przeszła cesarskie cięcie, które zakończyło życie chorego płodu.” (źródło: Australia: lekarz abortował nie tego bliźniaka
Czy słyszałyście o leczeniu różnych chorób komórkami macierzystymi i embrionalnymi? Zastanawiałyście się, skąd się bierze te komórki?
Tych, którzy mówią, że aborcja mogłaby być przeprowadzana po konsultacji psychologicznej zapytam: czy prywatna klinika zatrudniłaby psychologa, który zniechęcałby ich klientki?
-
3-02-2012, 14:54 #54
Wiltowa - nie wiem czy prywatna klinika zatrudniłaby psychologa. To kwestia tego jakieby było prawo. Faktem jest że prawo jakie jest teraz w ogóle nie działa, więc co to za prawo?
-
3-02-2012, 14:56 #55
-
3-02-2012, 23:52 #56
Odp: Maria Czubaszek - Aborcja. Co o tym sądzicie???
Patrycja--Aniołek 10.05.2004 (16tc) Na zawsze w Moim sercu -- Madziunia


http://swiatelkapamieci.pl/2004/1240...-10052004.html



-
4-02-2012, 13:29 #57
-
4-02-2012, 14:10 #58
Odp: Maria Czubaszek - Aborcja. Co o tym sądzicie???
Boze jak czytam cos takiego to na prawde nóz mi sie w kieszeni otwiera.Wiesz co to jest antykoncepcja,wiesz co to jest seks i decydujac sie na to wiesz ,ze mozesz byc w ciazy.Jesli dziecka ktos nie chce miec niech sobie macice wytnie a nie zabija niewinne dziecko!!!!!!!!Aborcja nie jest metodą antykoncepcji wczesnoporonnej to najzwyklejsze w swiecie morderstwo!! i inaczej nazwac tego nie mozna.Aborcja kosztuje ok 3-5 tys jesli ktos nie chce miec dzieci niech za te pieniadze wytnie sobie macice albo jajowody podwiaze.
Czujesz gdyby aborcja byla legalna i jeszcze refundowalna ile kobiet w ogole by sie nie zabezpieczalo bo po co (szkoda kasy ,i w ogole po co o tym pamietac) jak potem moze najnormalniej w swiecie isc i sobie to dziecko wyskrobac?? Dziecko a nie zlepek komórek dzieckoo!!!!!!!!!Ktore ktos moglby kochac,ktore moglo by jesc lody latem a zima na sankach jezdzic,dziecko ktore tak samo jak Ty czuje!
Owszem stosuje antykoncxepcje,owszem uwaazam sie za katoliczkem pomimo tego,ze z wieloma rzeczami z kosziolem sie nie zgadzam ale jest male 'ale' jestem tez czlowiekiem a zabijanie jest wbrew naturze ludzkiej.A juz zabijanie swojego dziecka jest mega bestwialstwem/.
Co do usuwania ciaz gdy plod jest chory.Powiedz mi jak lekarz mowi ,ze w 100% Twoje dziecko nie przezyje bo np.nie ma czaszki(bezczaszkowiec) pozwalasz mu zyc ,rozwijac sie,cierpiec przez 9 miesiecy.Pozniej poddawac sie cc,bo porod naturalny dla dziecka bezczaszki musi byc czyms okrutnie bolesnym.Nie lepiej jest podać dziecku zastrzyk jeszcze w lonie matki i zakonczyc cierpienia obojga?Nie lepiej by ta matka ktorej dziecko i tak umrze,zakonczyla cierpienie wczesniej bez konsekwencji dla organizmu i jak najszybciej mogla zajsc w druga ciaze?Sama nie wiem co bym zrobila gdyby mnie sie cos takiego zdarzylo..nie chce nawet o tym myslec.
-
4-02-2012, 16:51 #59Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Skąd
- Zamość
- Postów
- 59
Odp: Maria Czubaszek - Aborcja. Co o tym sądzicie???
As Asia Ciekawe czy kobiety które utraciły ciąże w 6, 7, 8 tyg już to dziecko kochały, głaskały i gadały do brzucha uważają takie dziecko za zlepek komórek. Dramat...Jak można mieć takie myślenie. Skoro można usunąć dziecko 7 tygodniowe to czemu nie kilku miesięczną ciąże? Albo jak wyżej dziewczyny pisały...już żywe dziecko? Gdzie granica Twoim zdaniem? Moim zdaniem...każda kobieta ma prawo nie chcieć wychowywać dziecka, każda może uprawiac sex, ale nie chcieć być matką...ale nie daje to prawa ZABIJANIA!!! Dziecko można oddać do adopcji, zostawić w szpitalu i zapomnieć...Tylko proble4m gdzie indziej...bo się przytyje, bo co znajomi powiedzą...więc powtarzanie, że kobieta ma prawo to tylko usprawiedliwianie chorego egoizmu!! Nikt nie ma prawa.
-
4-02-2012, 19:57 #60Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 07-2011
- Skąd
- Zachodniopomorskie
- Postów
- 17
Odp: Maria Czubaszek - Aborcja. Co o tym sądzicie???
" gdyby aborcja byla legalna i jeszcze refundowalna ile kobiet w ogole by sie nie zabezpieczalo bo po co (szkoda kasy ,i w ogole po co o tym pamietac) jak potem moze najnormalniej w swiecie isc i sobie to dziecko wyskrobac??"
Właśnie tak było w czasach młodości pani Czubaszek.



95Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks













.



Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań