1. do 10. z 28
Temat: nasze wstrętne fobie :(
-
4-03-2010, 13:13 #1
nasze wstrętne fobie :(
witam jestem emetofobiczką, niestety i nie pamietam od kiedy, wiem ze na pewno nie od urodzenia, boje sie juz wszystkiego,terminy wazności, alkohol, wiekszosc potraw, restauracje i bary omijam szerokim łukiem, skupiska ludzi takze, nie mam ochoty na zadne imprezy, z mężem sie czesto klucim bo wypominam mu ze za duzo pije za kazdym razem jak wypije, czasem oskarzam go nawet o alkoholizm czego nie chce mu wypominac bo wiem ze to nie prawda, boje sie ciemnych plam, boje sie jedzenia, boje sie szpitali czy przychodni, boje sie wszelkich chorób, jak widze ze ktoś kaszle lub robi zla mine to od razu odwaracam sie na piecie i zatykam uszy, mam synka i oje sie ze nie moge sie nim zaopiekowac, jesli zaczalby wymiotowac to ja uciekne!!!
czasem nie chce mi sie nawet żyć, mam myśli samobójcze bo wszystko mi sie obsówa. mam dośc tego czegos co rujnuje mi życie a nie moge zglosic sie do terapeuty bo mnie najzwyczajniej nie stac, w dodatku mieszkam na takim odludziu ze takiego terapeute znalazlabym zapewne jakies 100 km od mojego miejsca zamieszkania.
jestem wsciekla na siebie, stracilam wselka radość życiowa i rujnuje sobie małżeństwo, a wiem ze bedzie coraz gorzej, rodzice smieja sie ze mnie kolezanki tez, m mnie nie rozumie, wie ze mam fobie ale nie jest w stanie tego zrozumiec bo tego nie przezyl.
wiem że jest już temat fobie ale chodzi tam raczej o fobie naszych dzieci a mi chodzi o nasze fobie jako dorosłych, jeśli ktos ma problem takiej wlaśnie natury proszę napisz do nas



będę wiedziala przynajmniej że nie jestem sama a kto wie grupa wsparcia także może być dobrym kierunkiem leczenia
-
4-03-2010, 13:32 #2Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 12-2008
- Postów
- 1 804
-
4-03-2010, 13:40 #3
-
4-03-2010, 19:36 #4Mama i żona :)
- Zarejestrowany
- 01-2009
- Skąd
- Gdzie wszyscy są szczęśliwi
- Postów
- 4 855
- Wpisów do bloga
- 14
Odp: nasze wstrętne fobie :(
Ja sie boje pająków i robaków wszelkiego rodzaju,boje sie czasem jak jest ciemno
Natalieczka to straszne ja nie wiedziałam ze ty tak masz piszesz z nami na innym watku teraz widze ze wcale cie nie znałam myslałam ze jak teraz znowu jestes w ciąży to ze jestes szczęsliwa a tu prosze widze ze sie myliłam
-
4-03-2010, 21:46 #5
-
6-03-2010, 08:40 #6
-
8-03-2010, 10:23 #7Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 55
Odp: nasze wstrętne fobie :(
Staram się z tym walczyć ,ale bardzo boję się pająków. Wiem,że to bardzo dziecinne,ale kiedy tylko zobaczę to małe stworzonko( teoretycznie zupełnie bezbronne) ogarnia mnie panika. Czasami musi to wyglądać bardzo zabawnie,ale mi nigdy nie jest do śmiechu
-
8-03-2010, 19:40 #8
Odp: nasze wstrętne fobie :(
rozumiem cie bardzo dobrze,
ostatnio moj synek zaczal w nocy wymiotowac, dobrze ze moj m byl jeszcze w domu to sie nim zajal bo ja siedzialam na lozku i ryczalam bylam tak spanikowana ze nie moglam sie ruszyc, a plakalam z bezsilnosci, nie wiem co by sie stalo gdyby meza nie bylo



az sie boje o tym pomyslec





-
9-03-2010, 18:35 #9
Odp: nasze wstrętne fobie :(
kochana moze zaczne tak.........?ty poprostu masz nerwice lekowo depresyjna!
wiem cos o tym bo ja sama sie lecze na to.tylko ze ty juz jestes w bardzo powarznym stanie,ja naszczescie w pore trafiłam do super pani dr.
i powiem ci że wcale to nie jest drogie leczenie.
a ty musisz jak najszybciej isc do specjalisty bo to sie moze zle skaczyc.
jesli bedziesz chciała pogadac,dowiedziec sie czegos wiecej to sie nie krepój tylko pisz!
pozdrawiam
-
9-03-2010, 21:00 #10



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj










Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań