1. do 3. z 3

Temat: Nauka w domu

  1. #1
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2008
    Postów
    34

    Domyślnie Nauka w domu

    Zaciekawił mnie ostatnio temat homeschoolingu - edukacji domowej. Zainspirował mnie fragment:
    Christopher Paolini (ur. 17 listopada 1983) - amerykański pisarz, autor cyklu Dziedzictwo. Urodził się w Paradise Valley, Montana. Uczył się w domu i szkołę średnią ukończył w wieku 15 lat dzięki kursom korespondencyjnym. To właśnie wtedy Christopher zaczął pracować nad powieścią Eragon i dwiema następnymi. W ciągu pierwszego roku powstał zarys książki, następny rok poświęcił na jej rozbudowanie. W 2002 Eragon został wydany przez Paolini International LCC, spółkę wydawniczą jego rodziców. Następnie Christopher odwiedził 130 szkół, dyskutując na temat książki, czytając i pisząc. Kiedy powieściopisarz Carl Hiaasen za namową swojego syna przeczytał książkę, zawiadomił swojego wydawcę, Knopfa. Po większych korektach, gdy około 20 000 słów zostało wyciętych, druga edycja Eragona została opublikowana w sierpniu 2003. Eragon był 24 tygodnie na liście bestsellerów; tylko piąta część przygód Harry'ego Pottera sprzedawała się lepiej, zaś wokół samej książki zgromadziło się wielu fanów.
    to dowód na to że można osiągnąc sukces edukując się w domu. Co myślicie o uczeniu dzieci w domu czyli tzw. homeschoolingu czy edukacji w domu? Jak ma się do tego obowiązek szkolny?


  2. #2
    show must go on... Avatar happybeti
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Zachpom;)
    Postów
    5 307

    Domyślnie Odp: Nauka w domu

    Jeżeli jakos to załatwisz oficjalnie przez kuratorium ,to obowiązek szkolny jest spełniany.Według mnie jeśli idzie o ogólną edukacje,to to jest bardzo korzystne dla dziecka i faktycznie więcej i lepiej się nauczy indywidualnie.ale...są dwa "ale".Po pierwsze kontakty społeczne,z rówieśnikami,nauka funkcjonowania w grupie,w społeczeństwie...po drugie...miałabys siłe,chęci,cierpliwośc i wiedzę,by tak uczyc sama dziecko?U nas były wielkie problemy ze szkołą,ze względu na psychiczne "niedostatki" mojego syna ,skończyło sie na indywidualnym nauczaniu- ale "przyznanym" przez kuratorium.Fakt,intelektualnie bardzo,bardzo na plus.Ale czy ja sama podjęłabym się tego?W liceum syn mnie o to prosił,ale odmówiłam mu- nie czułam się na siłach.
    ​...take it easy,babe...take it as it comes...


  3. #3
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2008
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Nauka w domu

    rozumiem że indywidualne nauczanie to jest takie w którym przychodzi nauczyciel do domu. Homechooling kojarzy mi się trochę z tym że w nauczaniu bierze udział rodzic. Ale może mam w głowie taka radykalną wersję.

    Ale czy ja sama podjęłabym się tego?
    No i w liceum materiał jest już chyba trochę bardziej zaawansowany. Dla mnie to bardziej nauka do gimnazjum włącznie.

    Na stronie Stowarzyszenia Edukacji Domowej polecają taką książkę - [url=http://www.edukacjadomowawpolsce.pl/przeglad/]Teoria i praktyka

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •