+ Odpowiedz na ten temat
Strona 31 z 93 PierwszyPierwszy ... 11 21 26 30 31 32 36 41 51 ... OstatniOstatni
301. do 310. z 927
  1. #301
    Zakochana w Okruszku:**** Avatar jestesaniolkiem
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Poznań / Piątkowo
    Postów
    1 980
    Dzięki!
    3
    Podziękowano 6 razy za 6 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    ok Kochane artystka wg poloznej moze juz dzisiaj rodzic, ma skurcze i czop do konca odlecial.... takze czekamy sdzisiaj na synusia martusiowego :P...
    jak dzisiaj urodzi to moze mi mms wysle z Malym to wrzuce :P:P:P!!!!!

    ajjjj....

    Adka mowilam ci cos na temat takich palantow, pamietaj ze: "ojcow mozna miec wielu ale matke ma sie jedna"!!!
    takze nie przejmuj sie, daj tulimy cie :*:*!!!

    saleminka juz cio kiedys pisalam, kocham twojego Kubusia :)... bombowy klocek z niego :)!!!!




  2. #302
    Kocham maluszka ;*** Avatar adka696
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    492
    Dzięki!
    1
    Podziękowano 5 razy za 5 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    Co tu taka cisza??

    jestesaniolkiem
    Co z Martą? Wiadomo już coś?? Jak możesz przekaż jej , że mój numer jest nieaktywny i będę miała nowy. No bo były zadzwonił, wkurzył mnie i połamałam i wyrzuciłam przez okno (karte) . A Marta może do mnie pisać I nie chce, żeby sobie pomyślała, że jej specjalnie nie odpisuje.

  3. #303
    Zakochana w Okruszku:**** Avatar jestesaniolkiem
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Poznań / Piątkowo
    Postów
    1 980
    Dzięki!
    3
    Podziękowano 6 razy za 6 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    adka poki co nie chca jej zbadac, pisze ze sie strasznie meczy i ja boliii.... powiedzieli jej lekarze ze zbadaja ja jutro :/...... wiec narazie tylko tyle wiem....

    aha i macie pozdrowienia od niej :)



  4. #304
    mamusia i żonusia Avatar SugarbabyLove
    Zarejestrowany
    10-2009
    Skąd
    Niemcy- Neumunster
    Postów
    632
    Dzięki!
    0
    Podziękowano 4 razy za 4 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    Cytat Napisał jestesaniolkiem Zobacz post
    adka poki co nie chca jej zbadac, pisze ze sie strasznie meczy i ja boliii.... powiedzieli jej lekarze ze zbadaja ja jutro :/...... wiec narazie tylko tyle wiem....

    aha i macie pozdrowienia od niej :)
    o to jak ma skurcze to juz niedługo.. :) oby miala szybciutki poród.. :)
    * Malutki juz z nami!*
    Ur.28.02.10,godz-00:15,Waga- 3720gr,wzrost- 50cm


  5. #305
    Kocham maluszka ;*** Avatar adka696
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    492
    Dzięki!
    1
    Podziękowano 5 razy za 5 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    Hej Ja dzisiaj mam mały maraton po lekarzach. Najpierw okulista a potem z wieczora ide do gin ( mam nadzieje, że ostatni raz! ). Boje się, że będę musiała odstawić fenoterol. A ja mam jeszcze tyle do zrobienia. Mama się ze mnie śmieje, że kilka tygodni temu chciałam już urodzić a teraz bym odkładała. Ale tak to jest jak cykor łapie. Pije właśnie kawę ale chyba nie powinnam. Chociaż to moja 3 kawa wypita podczas ciąży

  6. #306
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    Ruda Śląska
    Postów
    539
    Dzięki!
    1
    Podziękowano 0 razy za 0 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    ja chciałam już urodzić od 38tc bo ledwo pod schody wchodziłam hehe jak minął mi termin porodu wg om i wg usg które było robione gdzieś w 36-37tc to już jakoś myślałam,że przenoszę,chociaż to ostatnie usg było mało wiarygodne,bo jak dzidzie są duże to i wiek pokazuje starszy,a u mnie tak było,jak zbliżał się 7.11 to myślałam,że też nic nie ruszy ale cykora nie miałam,nie miałam czasu na myślenie,chciałam w koncu poczuć ten ból a wiecie co,ten ból bywa nie do zniesienia,ale jak jest już po wszystkich jest super podobno przy podaniu znieczulenia w kręgosłup a urodzenie malucha to taka sama ulga,na maxa miałam ulgę gdy już poszedł płynek w moje kręgi hehe a na sali operacyjnej ciągle mówiłam "stop" hehe i wszyscy czekali i był niezły ubaw,bo gdy anestezjolog zblizył już igłę do moich pleców bo miałam dłuższą ciut przerwę to ja znowu "nie" i znowu pauza,bo przyszedł skurcz,jeden za drugim
    Ostatnio edytowane przez saleminka8 : 9-03-2010 - 10:31

  7. #307
    Zakochana w Okruszku:**** Avatar jestesaniolkiem
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Poznań / Piątkowo
    Postów
    1 980
    Dzięki!
    3
    Podziękowano 6 razy za 6 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    wiec tak apropo artystki po skrocie,... nie urodzila.... skurcze po dlugim czasie w koncu minely, nie chca jej dalej zbadac... powiedzieli ze musi siedziec do samego porodu... rozwarcie na 1 palec dalej.... biedulka sie strasznie tam meczy :(!!! macie tulaski od niej!!!!



  8. #308
    mamusia i żonusia Avatar SugarbabyLove
    Zarejestrowany
    10-2009
    Skąd
    Niemcy- Neumunster
    Postów
    632
    Dzięki!
    0
    Podziękowano 4 razy za 4 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    Cytat Napisał jestesaniolkiem Zobacz post
    wiec tak apropo artystki po skrocie,... nie urodzila.... skurcze po dlugim czasie w koncu minely, nie chca jej dalej zbadac... powiedzieli ze musi siedziec do samego porodu... rozwarcie na 1 palec dalej.... biedulka sie strasznie tam meczy :(!!! macie tulaski od niej!!!!
    ojj biedulka.. ucałuj ją i pozdrow od nas :*
    * Malutki juz z nami!*
    Ur.28.02.10,godz-00:15,Waga- 3720gr,wzrost- 50cm


  9. #309
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    Ruda Śląska
    Postów
    539
    Dzięki!
    1
    Podziękowano 0 razy za 0 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    jestemaniolkiem w głowie sie nie mieści na jaki to ona szpital trafiła,jakto zbadać jej nie chcą,w szoku jestem Mnie badali jak powaleni jak byłam na patologi,jak przyjechałam na poród to też ciągle mnie badano

    jak miała jakieś skurcze i ustały to medycyna musi pomóc naturze,powinna dostać oksy w kroplówce jeśli jest po terminie,co za barany w tym szpitalu,współczuje jej,oby miała chociaż dobra i miła położną,bo moją to bym mogła zabić,ale cóż,miałam pecha,wydaje mi się że będzie miała ciężki i długi poród,a jak nie da rady to cesarka zapewne...

  10. #310
    Kocham maluszka ;*** Avatar adka696
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    492
    Dzięki!
    1
    Podziękowano 5 razy za 5 posty/ów

    Domyślnie Odp: Brzuszki pogaduchy ;)

    Hej dziewczyny Ja wczoraj byłam u okulisty , nie mam przeciwwskazań do porodu siłami natury ale za to wskazania na okularki hehe . Później pojechałam do gin i znów się wściekłam. Na szczęście byłam u niej ostatni raz. Zdaje mi się, że ona nie ma żadnego pojęcia na temat ciąży. !! Na żadne pytania mi nie odpowiada. :-/ A jak się zapytałam czy mam brać fenoterol to powiedziała, że tak ( mam go brać do terminu!!!???! ) ta kobieta oszalała. Na ulotce pisze, że brać go można do 37/38 tyg. Jak chciałam zaświadczenie do szkoły to się mnie pytała co ma tam napisać... ;/ no po prostu tragedia... Zdecydowałam, że sama odstawiam fenoterol w tą niedziele .

    A dzisiaj miałam śmieszną sytuacje jak szłam do sklepu. To pod nim żebrała stara cyganka. I jak mnie zobaczyła to mówi do mnie: "oj chłopczyk będzie, chłopczyk " a ja się zaczęłam śmiać i mówię , że dziewczynka. To się zgasiła i mówi , że też dobrze . Wróżka się znalazła hehe

    Jeszcze jedna śmieszna sytuacja z wczoraj mi się przypomniała. Bo do okulisty poszłam z koleżanką i tam była mama z dwójką dzieci. Malutki chłopczyk ( miał niedużo ponad roczek ) i dziewczynka ( może z 3 latka ). I ten mały cały czas przychodził i się patrzył na moją koleżankę. I jak już mieli wychodzić to mama ich wołała . A ta dziewczynka mówi: Mamo , mamo Kuba się zakochał w tej pani będziesz babcią. Cała przychodnia w śmiech .

    I macie dziewczyny pozdrowienia od artystki

Poleć tę stronę

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów