Adria mnie sie zle kojarzy bo tak nazywala sie restauracja w ktorej kiedys pracowalam

Nathaniel nie podba mi sie znaczy w sensie jakbym miala tak nazwac dziecko w Polsce.Ostatnio wlasnie byl u nas chrzest i dali Nathan...no maskra juz wiecznie bedzie musial literowac swoje imie i mowić ze po "t" jest jeszcze "h" ,i to samo "h" to już nie prościej Natan??