alfabetyzm?

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
  1. emilianaa
    emilianaa
    Ja tez czesto czytam synkowi bajki na dobranoc i wiem ze w wplynie to na jego rozwoj a chcialabym odwolac sie do wspomnianych ksiazek terapeutycznych . Czy polecacie ktores z nich szczegolnie?? pozdrowienia
  2. ewerysta
    ewerysta
    Bajki terapeutyczne, z tego co sie orientuje wrecz sie tworzy pod katem danej, konkretnej sytuacji w jakiej dziecko sie znalazlo, a ktora wywolala u niego jakis trwalszy lek, niepokoj. Dlatego sa preznaczone dla dzieci rozumiejacych (choc ja to z moja corka gadam o wszystkim, a jak sie denerwuje czy boi to wyrazam dla niej zrozumienie). reszta sa bajki terapeuutyczne dla doroslych. Sa przykladowe bajki, propozycja do danych sytuacji (np nocne moczenie sie, albo strach przed jakas konkretna zabawka (irracjonalny, itd.). I takie przykladowe mozna kupic. ale ja jeszcze nie uzywam wiec nie polecam. Jak bede miala chiwle-jakos we wrzesniu to materialy ktre mam o bajkach tu zamieszcze (musze je wrzucic na kompa, dostalam na jakims spotkaniu dla mam).
  3. J@god@
    J@god@
    Bajki terapeutyczne tak naprawdę to można nawet bajki typu kamyczek, Julka, Kamilka, Franklin, podciągnąć pod kategorię terapeutyczne. Chodzi o to, że dziecko może się utożsamić z bohaterem i z konkretną sytuacją (np. z problemami z siusianiem do nocniczka). Bohater nie może być zbyt podobny do słuchającego. Taką bajkę można ułożyć samemu, trzeba wymyśleć bohatera, który ma dokładnie ten sam problem co dziecko i przedstawić w bajce kilka sposobów jak sobie bohater z tą sytuacją poradził. Oczywiście fabuła musi być ciekawa dla dziecka.
    My kupiliśmy bajki terapeutyczne
    BAJKI TERAPEUTYCZNE (712477257) - Aukcje internetowe Allegro
    Ale Krystian nie bardzo chciał ich słuchać, a tam jest napisane, że dziecko jeśli ma problem, to będzie do nich wracać, szczególnie do bajek, które są dla nich ważne. A jak nie chce słuchać, to żeby nie czytać.
    Ale w tych bajkach są poruszane trudne problemy typu alkoholizm, ale nie tylko, także pójście do przedszkola itp.
    Ja kupiłam, bo miałam nadzieję, że pomogą się uporać z lękiem przed ciemnością. Krystian dał sobie przeczytać bajkę dostosowaną do jego problemu 2 razy, trochę porozmawialiśmy, ale prawdę mówiąc dopiero zamontowanie na ścianie lampki nocnej księżyca z dużym włącznikiem przy jego łóżku, który w każdej chwili może sobie sam zapalić i zgasić rozwiązało problem.
    A ta bajka jeszcze go rozdrażniła bardziej.
  4. J@god@
    J@god@
    Za to przypomniało się, że bajka Kamyczek. Przedszkole
    Kamyczek. Przedszkole (709391629) - Aukcje internetowe Allegro
    i Kamyczek. Książę i Smok.
    Kamyczek. Książę i smok - Joceline Sanschagrin - Merlin.pl

    bardzo nam pomogły w swoim czasie .

    Teraz kupiłam takie dotyczące przyszłego rodzeństwa. Takie bajki są świetnym wstępem do rozmowy z dzieckiem na trudne dla niego tematy.
  5. JoJoB
    JoJoB
    Hei!Tez sobie pozwole dolaczyc do waszej grupy bo sama uwielbiam ksiazki i wiem, ze jest to idealna stymulacja dla dziecka. Dlatego bedac teraz w PL zakupilam chyba tone wierszykow naszych polskich klasykow, bo rymowanki sa bardziej przyswajalne dla najmlodszych, a poza tym sama z checia chcialam sobie je "odswiezyc". Tylko nie rozumiem czy to bylo konieczne aby w wierszu "Okulary- Tuwima" milicje trzeba koniecznie bylo zamienic na policje. :(
  6. kita333
    kita333
    WITAM WSZYSTKIE MAMUSIEKITA333 ZAŁOŻYCIELKA CAŁA POLSKA CZYTA DZIECIĄ.CIESZĘ SIĘ ŻE TYLE OSÓB DOŁĄCZYŁO NA TĄ STRONE
  7. kita333
    kita333
    MAM PYTANIE MOJA CÓRECZKA MA PONAD ROK CZY JUŻ MOŻNA CZYTAĆ JEJ KSIĄŻECZKI BO NARAZIE NIE WIDZE CHĘCI Z JEJ STRONY.SYN ZACZOŁ SŁUCHAĆ JAK MIAŁA 3 LATKA TO TROCHE ZA PÓŹNO CHCE Z CÓRKA ZACZĄĆ SZYBCIEJ ALE NIE WIEM JAK I KIEDY ODPOWIEDNI MOMENT.
  8. meya22
    meya22
    Dzień dobry! Jako, że jestem molem książkowym (ostatnio niestety raczej pół etetowym ), więc konieczne było dla mnie dołączyć do Szanownej Grupy... Moje dziecko z mlekiem matki wyssało uwielbienie do książek, więc nie ma dnia, żeby książka nie znalazła się w małych rączkach. Nie powiem żebyśmy czytały codziennie, ale oglądamy obrazki, nazywamy rzeczy, zwierzęta, mama recytuje już poznane wierszyki. Ja polecam książeczki z serii "Klasyka wierszyka" wydawnictwa Liwona. W twardej okładce- więc dziecię nie zniszczy tak szybko, pisane wierszem znanych autorów (my mamy najwięcej Tuwima), i kolorowe obrazki. Moja niunia sama je bierze do rączki i każe pokazywać wszystko co tam jest.
  9. amarzena
    amarzena
    Witam, witam, zawsze wieczorem czytała Ali książeczkę, teraz ze wstydem się przyznam, że odkąd śpi z nam to trochę ta zasada poszła w kąt, ale na pewno to nadrobię. Dlatego też moje postanowienie dzisiejsze, od jutra zawsze czytam do snu Alusi, bo ją bardzo kocham i wiem ile znaczy czytanie dziecku.
11. do 19. z 19
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2