Strona 3 z 132 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 1318
Drzewko podziękowań130Podziękowań

Temat: Wracamy do formy :)

  1. #21
    Fan(ka) Avatar cristalrose
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    1 425

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Cytat Napisał Wiolcia_6 Zobacz post
    Dzięki dziewczyny za wiadomość, faktycznie lepiej poczekać z tymi gorsetami. Póki co skupie się na wklepywaniu kremów Dziewczyny po cc czy u was koło rany też robią się twarde kulki??
    Ja mam tylko takie podłużne zgrubienie z jednej strony. Rana goi mi się dość szybko, przemywam ją spirytusem - zalecenie położnej, choć wg mnie nie ma potrzeby.
    A co do wizyt - to musiałam sama zgłosić się do przychodni, bo szpital nie przesłał żadnych papierów.

    Generalnie jestem zaskoczona, bo myślałam, że będę miała większy brzuch - może to przez brak apetytu, ból i ogólny stres. MAcica obkurczała mi się intensywnie przez pierwsze 3 dni jak karmiłam. Teraz niestety straciłam pokarm (stres, kofeina, leki p-bólowe) więc tym bardziej muszę się wziąć za ćwiczenia, bo nie zrzucę nawet tych 6 kg co mi zostały (a planuję zrzucić z 15kg, zobaczymy co tym razem wyjdzie z moich planów). Ale poczekam jeszcze z tydzień.
    Ostatnio edytowane przez cristalrose : 27-11-2010 - 14:41



  2. #22
    Mamusia 01'07 i 11'10 Avatar myangel
    Zarejestrowany
    04-2010
    Skąd
    Irlandia
    Postów
    989

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Cytat Napisał cristalrose Zobacz post
    Ja mam tylko takie podłużne zgrubienie z jednej strony. Rana goi mi się dość szybko, przemywam ją spirytusem - zalecenie położnej, choć wg mnie nie ma potrzeby.
    A co do wizyt - to musiałam sama zgłosić się do przychodni, bo szpital nie przesłał żadnych papierów.

    Generalnie jestem zaskoczona, bo myślałam, że będę miała większy brzuch - może to przez brak apetytu, ból i ogólny stres. MAcica obkurczała mi się intensywnie przez pierwsze 3 dni jak karmiłam. Teraz niestety straciłam pokarm (stres, kofeina, leki p-bólowe) więc tym bardziej muszę się wziąć za ćwiczenia, bo nie zrzucę nawet tych 6 kg co mi zostały (a planuję zrzucić z 15kg, zobaczymy co tym razem wyjdzie z moich planów). Ale poczekam jeszcze z tydzień.

    oj przykro mi, ze stracilas pokarm... a moze jeszcze nie wszystko stracone? w Koncu Cyprianek ma na razie dopiero 2 tygodnie!





  3. #23
    Fan(ka) Avatar cristalrose
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    1 425

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    W sumie wciąż na to liczę.
    Ale przy tym moim schorzeniu muszę zażywać dużo kofeiny (a ona hamuje laktację) i biorę też leki. Czekam aż ciśnienie pmr mi się unormuje i będę mogła odstawić kawę i leki, więc cały czas odciągam pokarm - niestety dziennie jest tego ledwie 10-15 ml. Czasem robię dzień bez kawy i leków i przystawiam małego, ale on się denerwuje, że mu słabo leci i szybko zniechęca...a ja umieram z bólu.
    Trudno, już się powoli z tym godzę, wolę być w jako takiej formie, by się nim w ogóle zająć, bo inaczej musiałabym mieć dwie osoby do pomocy - jedna do zajmowania się Cypriankiem, a druga mną


  4. #24
    Fan(ka) Avatar kbetina
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Tarnów
    Postów
    1 376

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Cytat Napisał cristalrose Zobacz post
    W sumie wciąż na to liczę.
    Ale przy tym moim schorzeniu muszę zażywać dużo kofeiny (a ona hamuje laktację) i biorę też leki. Czekam aż ciśnienie pmr mi się unormuje i będę mogła odstawić kawę i leki, więc cały czas odciągam pokarm - niestety dziennie jest tego ledwie 10-15 ml. Czasem robię dzień bez kawy i leków i przystawiam małego, ale on się denerwuje, że mu słabo leci i szybko zniechęca...a ja umieram z bólu.
    Trudno, już się powoli z tym godzę, wolę być w jako takiej formie, by się nim w ogóle zająć, bo inaczej musiałabym mieć dwie osoby do pomocy - jedna do zajmowania się Cypriankiem, a druga mną
    Nic się nie przejmuj. Dzieci wykarmione sztucznie też są zdrowe i czasem bardziej odporne niż te wychowane na mleku mamy. Jak już nie raz pisałam moja córka wychowana na sztucznym mleku chodzi do żłobka i jest bardziej odporna niż jej kuzyn (starszy o 4 dni) który siedzi w domu z dziadkami i karmiony był cyckiem 9 miesięcy. Najważniejsze żebyś była sprawna i mogła zajmować się synkiem,a butleka to wg mnie fajna sprawa i większa wygodna niż cycek.
    cristalrose dziękuje za post.




  5. #25
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    12-2009
    Skąd
    Rzeszów
    Postów
    1 398

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Cytat Napisał Wiolcia_6 Zobacz post
    U mnie położna jeszcze sie nie pokazała a już mam duzo pytań do niej
    Wiolcia ale ona sama nie przyjdzie.. dobrze jakby ci ktos dał namiar na jakąs fajną srodowiskową albo sama musisz sie zglosic jak pisała jaomar



  6. #26
    Grudniówka 2010 :)
    Avatar Wiolcia_6
    Zarejestrowany
    04-2010
    Skąd
    Małopolska
    Postów
    3 038
    Wpisów do bloga
    3

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    W końcu dzis się pojawiła położna i nie musialam nic zgłaszać bo tym zajął sie szpital. Ogólnie z raną wszystko dobrze tylko szew mi puścić na odcinku 3 mm od prawej strony. Musze to teraz przemywać woda utlenioną a później całą rane spirytusem.
    Myangel mówisz że dźwigać nie można taki kawał czasu?? Pewnie dlatego szew mi puścił - dość że dźwigam to i dużo chodzę :/
    Cristalrose nie przejmuj się brakiem pokarmu, dzieci na sztuczym mleku sa bardzo zdrowe i nie musze przyjmowac witaminy K, od której mój Krzyś robi sie bardzo nerwowy.
    cristalrose dziękuje za post.




    Ur. 18.11.2010 o 19.40 - 3250g i 53 cm


  7. #27
    Mamusia 01'07 i 11'10 Avatar myangel
    Zarejestrowany
    04-2010
    Skąd
    Irlandia
    Postów
    989

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Cytat Napisał Wiolcia_6 Zobacz post
    W końcu dzis się pojawiła położna i nie musialam nic zgłaszać bo tym zajął sie szpital. Ogólnie z raną wszystko dobrze tylko szew mi puścić na odcinku 3 mm od prawej strony. Musze to teraz przemywać woda utlenioną a później całą rane spirytusem.
    Myangel mówisz że dźwigać nie można taki kawał czasu?? Pewnie dlatego szew mi puścił - dość że dźwigam to i dużo chodzę :/
    Cristalrose nie przejmuj się brakiem pokarmu, dzieci na sztuczym mleku sa bardzo zdrowe i nie musze przyjmowac witaminy K, od której mój Krzyś robi sie bardzo nerwowy.
    No u nas w szpitalu mowili o 3 miesiacach a ta polozna co byla to mowila o 6 tygodniach bezwzglednego zakazu noszenia... Juz i tak sam noworodek wystarczy do noszenia a przeciez zajmowanie sie nim tez nas wyczerpuje fizycznie... Wiadomo, ze nie kazdy ma mozliwosc lezenia calymi dniami w lozku ale trzeba sie oszczedzac - w koncu to operacja a nie jakis mały zabieg... Naprawde niektore rzeczy w domu nie muszą byc zrobione, mozna sobie odpuscic. uwazaj na siebie prosze Cie :*





  8. #28
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    12-2009
    Skąd
    Rzeszów
    Postów
    1 398

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    cristalrose a kawa na zmiane z herbatkami na laktacje nie pomaga??
    odciagaj nawet 10 ml grunt zeby piersi pracowaly, a sztuczne mleko faktycznie nie jest tragedią-grunt zeby dziecku smakowało i żeby zdrowo rósł:D



  9. #29
    Fan(ka) Avatar olcia100
    Zarejestrowany
    04-2010
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    2 020

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Dziewczyny a jak tam wasze figury? Ja w sumie w ciąży przytyłam ok. 14,5 kg. Po powrocie ze szpitala spadło 7,5 kg. Dzisiaj się ważyłam i w sumie jest na minusie 9,5 kg!
    Brzuch mi trochę wisi (ale nie jest aż tak źle), ale w przedciążowe ciuchy to delikatnie mówiąc muszę się wbijać. Biodra jakieś szerokie:/// W domu wygodnie mi jest w ciążowych spodniach, które przyjemnie teraz wiszą na pupie i w nogawkach jakieś luźne:)



    Oliwka i Mati, moje skarby!




  10. #30
    Mama Franka i... :)
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Kraków
    Postów
    5 038

    Domyślnie Odp: Wracamy do formy :)

    Cytat Napisał olcia100 Zobacz post
    W domu wygodnie mi jest w ciążowych spodniach, które przyjemnie teraz wiszą na pupie i w nogawkach jakieś luźne:)
    Ojej... Luźne spodnie... To musi być piękne uczucie :)

Strona 3 z 132 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •