1. do 6. z 6
  1. #1
    Początkująca(y) Avatar Aurorka
    Zarejestrowany
    12-2009
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    28

    Lightbulb cała prawda o karmieniu piersią - polecam artykuł



  2. #2
    Mamusia Nikosia Avatar Arcobaleno
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    niedaleko Opola
    Postów
    1 329

    Domyślnie Odp: cała prawda o karmieniu piersią - polecam artykuł

    Widzę że znalazłaś pomoc. Trzymam kciuki, artykuł bardzo ciekawy i pomocny


  3. #3
    Zadomowiona(y) Avatar Jasia B
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Śląsk
    Postów
    104

    Domyślnie Odp: cała prawda o karmieniu piersią - polecam artykuł

    Aurorka ja właśnie tak karmię moją córcię- co 3 godziny (plus /minus 30 min)-tylko wieczorem między ostatnim a przedostatnim karmieniem mamy 2 godziny różnicy- w nocy śpi od 20.00 do 6.00. Karmienie trwa średnio od 10 min. do 30 min. max. i córcia aktywnie pije. Nie pozwalam jej na "smoczkowanie" mojej piersi. Przybiera dobrze, a ja jetem zadowolona i wyspana. Polecam wypróbowanie tego sposobu-gdybym karmiła "na żądanie" to bym chyba szybko przeszła na butelkę...




  4. #4
    Początkująca(y) Avatar Aurorka
    Zarejestrowany
    12-2009
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    28

    Domyślnie Odp: cała prawda o karmieniu piersią - polecam artykuł

    Jasia, a co robisz jak mała się budzi i płacze i ewidentnie wiesz że chodzi o jedzenie?

  5. #5
    Lekko Stuknięta Mamuśka;) Avatar Bodzinka
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    SZ
    Postów
    14 749
    Wpisów do bloga
    13

    Domyślnie Odp: cała prawda o karmieniu piersią - polecam artykuł

    Ja karmiłam na żadanie dwa lata...Nie wyobrażam sobie karmienie mojego smoka co 3 h...A pił aktywnie i nie dłuzej niż pół h i nie było 'smoczkowania"..Lubił jeść..I nie narzekam...

  6. #6
    Wdrożona(y) Avatar titlan
    Zarejestrowany
    03-2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    79

    Domyślnie Odp: cała prawda o karmieniu piersią - polecam artykuł

    Jasia, też karmiłaś "na żądanie" tylko Twoja pociecha się dobrze najadała i reagowała "książkowo", nie każda tak ma. Faktem jest, że (najbardziej na początku) mamy na każdy płacz dziecka reagują "głodny - nakarmić ! I to jest ten błąd. Też go robiłam na początku przy pierwszym dziecku, dopóki nie nauczyłam się rozpoznawać dlaczego płacze, do tego dochodził stres i ciągle wydawało mi się, że syn za mało przybiera... Karmiłam na żądanie półtora roku, teraz drugiego już ponad pół roku.
    Niemniej dla mnie najważniejsze zdania z tego artykułu to: "Karmienie piersią to nie jest niewolnictwo. A dziecko dobrze przystawiane do piersi nie zrezygnuje z niej dla butelki." I z tym się zgodzę też - Starszy nie miał żadnego problemu przestawiać się z butelki na pierś i odwrotnie. Młodszy w ogóle stwierdził, że butelka jest be i tak zostało.

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •