11. do 13. z 13
-
26-08-2011, 20:57 #11
Odp: Dokarmianie i jak najdłuższe utrzymanie laktacji
Satino, a próbowałaś odwiedzić jakąś poradnię laktacyjną? Są bezpłatne i powinny znajdować się przy jakimś szpitalu położniczo- ginekologicznym. Ja karmię swoją Niunię już 10 miesiąc, najwazniejsze to pić dużo, ja piję rumianek, melisę, oczywiście najpierw sprawdziłam, czy Mała nie ma uczulenia. No i na samym początku zrobiłam sobie caly dzień w łóżku z Małą, karmiłam na żadanie, leżałyśmy obok siebie i zadziałało wspaniale.
-
29-08-2011, 13:35 #12Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2011
- Postów
- 50
Odp: Dokarmianie i jak najdłuższe utrzymanie laktacji
Poradni nie odwiedzałam tylko dzwoniłam tam w kilku sprawach i wkurzyłam się tylko, bo raz trafiłam na jakąś kobietę, która najwidoczniej wstała tego dnia lewą nogą. Wolałam spotkać się z poleconą położną, która przyszła ostatnio na jeszcze jedną wizytę. Od jakiegoś czasu butelkę podaję tylko 2-3 razy dziennie, był też dzień, kiedy podałam tylko 1, ale córeczka wtedy była dość mocno poddenerwowana - być może zbyt szybko chciałam zmniejszyć ilość butelek. Na razie chcę utrzymać 3 i powolutku schodzić na mniej.
W tej chwili wygląda to tak, że dopóki przed południem nie podam butelki, córeczka je ok. 30-40 minut, a potem jest od 30 do 60 minut przerwy. Staram się pilnować, aby ssała aktywnie i jedynie pod koniec pozwalam jej zasnąć, żeby ją położyć do bujaczka albo łóżeczka i móc cokolwiek zrobić w domu czy przy sobie
Objawy ciąży tydzień po tygodniu - mój kalendarzyk ciążowy
Ciekawe naklejki na ścianę - np. do pokoju maluszka
-
11-10-2011, 20:17 #13Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 10-2011
- Postów
- 18
Odp: Dokarmianie i jak najdłuższe utrzymanie laktacji
Ja koło 6 tygodnia miałam kryzys i mały się nie najadał. Pediatra zaleciła dokarmianie. Mały dostawał butlę przez półtora miesiąca. Teraz ma 9,5 miesiąca i jest wyłącznie na cycu. Nie mogę go przekonać do innych pokarmów :] O dziwo u mnie nie działało leżenie z dzieckiem cały dzień i podawanie piersi na każdą zachciankę. To nam pogarszało sprawę i coraz więcej go dokarmiałam. U mnie pomogło jak wyregulowałam małemu pory posiłków. Jak czekaliśmy na porę jedzenia a wcześniej był głodny to go próbowałam nosić zabawiać i w ogóle żeby to przeciągnąć i tak jakoś nam się udało wrócić do karmienia. Bo maluszek zawsze wypijał tylko mleko początkowe i szybko głodny się robił



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj
Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań