Strona 1 z 20 1 2 6 11 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 198
  1. #1
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    03-2005
    Postów
    7

    Domyślnie wszystko o pogryzionych piersiach,brodawkach i malych sutkach :(

    Smaruję piersi maścią bepanten i nie pomaga a piersi mnie bolę strasznie podczas karmienia. Co zastosować? :-[
    Ostatnio edytowane przez ViKamcia : 15-07-2010 - 21:29


  2. #2
    Fan(ka) Avatar nikita33
    Zarejestrowany
    12-2004
    Postów
    2 086

    Domyślnie Odp: Co na bolące piersi

    Rozumiem, że chodzi Ci o bolesne brodawki? No cóź, mnie bepanten bardzo pomógł, ale ja smarowałam już zapobiegawczo, jak tylko cokolwiek zaczęły mnie boleć. Ale jeśli Tobie nie pomaga, to może spróbuj takich silikonowych kapturków, podobno bardzo dobrze chronią bolące brodawki.
    pozdrawiam
    nikita

  3. #3
    Mama 2004 i 2009 Avatar moniaa_
    Zarejestrowany
    11-2004
    Skąd
    Bruxelles
    Postów
    1 094

    Domyślnie Odp: Co na bolące piersi

    Moja mama ciągle mi to powtarzała podczas ciązy "GDY SIĘ KĄPIESZ TRZYJ SUTKI GĄBKĄ!!" i coś w tym jest bo sutki bolały mnie zaledwie 2-3 dni i już się zachartowały.. no cóż trzeba ten ból znieść .. szybko przejdzie ale co się nacierpisz to się nacierpisz :(
    Moniaa & Nicole(29.10.2004) & Nikodem(24.05.2009)



  4. #4
    Agnexx
    Guest

    Domyślnie Odp: Co na bolące piersi

    Mnie piersi nie bolały, bo przez okres ciąży robiłam im zimny prysznic. Jak już urodziła zawsze po karmieniu smarowałam brodawki swoim pokarmem. Ale moja szwagierka nie mogła znieść bólu i pomogły jej te kapturki, o których pisze nikita33. Tylko nie można ich za długo stosować. Moja szwagierka stosowała je miesiąc i dziecko miało problem picia bez kapturków, a poza tym te kapturki sprzyjają zastojom, bo dziecko nie opróżnia całej piersi - słowa położnej.

  5. #5
    Fan(ka) Avatar nikita33
    Zarejestrowany
    12-2004
    Postów
    2 086

    Domyślnie Odp: Co na bolące piersi

    Na przyzwyczajenie dziecka do kaptórków jest sposób - kiedy już chce się z nich zrezygnować, trzeba je stopniowo obcinać, aż w końcu dzidzia dotrze do "gołej" brodawki, a wtedy można je już zdjąć bez obawy, że nie będzie dziecko chciało jeść.

    pozdrawiam
    nikita

  6. #6
    Majowa Mama 2006 Avatar kasiaczek82
    Zarejestrowany
    02-2006
    Skąd
    Sydney
    Postów
    812

    Domyślnie pytanko :-))) czy małe piersi beda przeszkoda w karmieniu?

    Witam
    Mam pytanko co do karmienia piersia. jestem w 26tc i chcialabym bardzo karmic mojego dzidziusia piersia, mam maly biust i nie powiekszyl on sie zbyt duzo jak narazie w czasie ciazy. Z jednej piersi mam juz malutkie wycieki .
    Obawiam sie iz nie starczy mi pokarmu by wykarmi dzidze , czy jesli kobieta ma maly biust to bedzie miala zbyt male ilosci pokarmu, i bede musiala karmic tylko butelka czy dokarmiac, bardzo prosze o odpowiedz.

  7. #7
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    11-2005
    Postów
    225

    Domyślnie Odp: pytanko :-)))

    nie martw się!!wielkość biustu nie ma znaczenia!!ja miałam mały, w ciąży też nie urusł za dużo(urusł dopiero pózniej)a karmiłam i pokarmu miałam b.dużo!!
    kubuś ma już

  8. #8
    Fan(ka) Avatar nikita33
    Zarejestrowany
    12-2004
    Postów
    2 086

    Domyślnie Odp: pytanko :-)))

    Zgadzam się z poprzedniczką, wielkość biustu nie powinna Cię martwić. Ja też nie miałam ogromnego, po porodzie urósł mi do niespodziewanych rozmiarów ;D. Jednak w ciąży nic na to nie wskazywało. W każdym razie mały biust nie oznacza w żadnym wypadku, że będziesz miała mało mleka. Nie ma takiej zależności.

    pozdrawiam
    nikita

  9. #9
    Matka Polka Avatar Madzia_S
    Zarejestrowany
    12-2005
    Skąd
    Wolne Miasto Gdańsk
    Postów
    3 075

    Domyślnie Odp: pytanko :-)))

    Przed zajściem w ciążę miałam miseczkę AA. Teraz-tydzień po porodzie-D ;D ;D ;D Martw się nic. Podobno małe piersi są najbardziej mleczne. Sprawdziłam w kilku przypadkach :).

  10. #10
    Fan(ka) Avatar EWCIK100
    Zarejestrowany
    08-2005
    Postów
    678

    Domyślnie Odp: pytanko :-)))

    Ja też mam mały biust, który w okresie laktacji trochę się powiększył, ale nie za dużo. Wykarmiłam już drugie dziecko (w sumie 2 lata). Tak więc wielkość biustu nie ma związku z ilością pokarmu. To kwestia hormonów i naszego nastawienia. I też nie mogłam przed porodem wycisnąć ani kropelki z piersi, były zupełnie puste. Dopiero w trzeciej dobie po urodzeniu nastąpił nawał pokarmu.


Strona 1 z 20 1 2 6 11 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •