381. do 390. z 9204
-
9-03-2010, 15:30 #381
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
BURA wiesz co jak jest dobry pediatra, to nie powinien robić zadnych probleów z wystawianiem skierowan! Ją to nic nie kosztuje
A dla Ciebie to sa pieniądze i to niemałe... Powinna Ci wsytawić skierowanie bez żadnego gadania.
A z tym przesuwaniem godziny kąpieli, to zacznij od 10 minut. I co drugi dzień przeciagaj o kolejne 10 min. U nas to sie sprawdziło. W październiku je przestwialiśmy z 19 na 20. Poszło gładko:) Powodzenia:) No i chwal sie rezultatami:)
LICKAA u nas badanie bioderek jest u ortopedy a na usg idzie sie do chirurga bodajże
Wiem, że to dziwne ale u nas tak jest... i co ja na to mam poradzic:)?
GEMELO rzeczywiście daj im na noc coś przeciwbolowego...
Współczuje nieprzespanych nocy... Ale takie są uroki dubeltowych mam:((( niestety
Jam chora jest
Gardło, głowa, kaszel, czuje wszystkie gnaty, ech lepiej nie gadac...
-
9-03-2010, 15:43 #382
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
Bura z tego, co się orientuję, to do okulisty w ogóle nie jest potrzebne skierowanie. Dowiedz się tylko czy możesz iść z nimi do zwykłego okulisty czy to też musi być dziecięcy.
No i powodzenia w zmianie harmonogramu dnia
Justyś taka teraz pogoda zdradliwa, łatwo się rozchorować niestety... Oby szybko przeszło
-
9-03-2010, 15:52 #383
-
9-03-2010, 16:41 #384
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
kochane moje...a ja mam problem z którym wołam was o pomoc...
Rowniez mam problemy ze spaniem,ale troszeczke w innym kierunku..Nigdy nie miałam z tym problemu,a teraz ....moje niunki odkad pamietam,mialy staly rytm dnia,teraz pomimo ze nadal jest staly same sobie pozmienialy,na niekorzysc nasza i swoja niestety...zawsze kładły sie o godz 20,spaly cala noc,do 8 rano,czasami w zaleznosci od wrazen dnia byla to 7-7.30.popoludniu kłada sie o 12.na 2 godz czasami 1,5h.A teraz...?o 20 kłade,odrazu zasypiaja,ale wstaja o 5.30-6.00!!!!!ok 10 sa juz zmeczone ,ale probuje klasc je o standardowej porze czyli o 12,ale czy poloze je wczesniej czy o tej 12,po ok 2-4 godz sa tak marudne ze ledwo wytrzymujemy do tej 20...kazde wyjscia na spacer to 15 min frajdy,potem marudzenie,pomimo naszych wymyslnych zabaw i w domku i na podworku sa senne i marudne.tak naprawde wstajac juz o tej 5.30-6.00 sa juz marudne na start,ale pomimo moich usilnych staran nie chca spac.widze ze sie mecza,ja takze ....i nie wiem juz co robic....pomozcie prosze...p.s.ta zmiana trwa juz ponad mies;(
-
9-03-2010, 17:24 #385
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
A ja kobitki znow dzis bylam na izbie przyjec z kamieniami na woreczku żółciowym (który wyszedł w ciązy). No i juz mam skierowanie na operacje. I jeszcze niespodzianka, dowiedzialam sie ze po ciązy mam przepukline i tez bedzie trzeba operowac.
-
9-03-2010, 17:27 #386BuraGuest
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
Współczuję! Będę trzymać kciuki!
Dziękuję Wam za rady! Niedługo idziemy na szczepienie, więc pomęczę pediatrę o skierowanie do okulisty
Justyś dzięki za wskazówki jak przesunąć porę kąpieli. Postaram się jak najszybciej plany wcielić w życie (inaczej wykończą mnie te moje skarbki)
mamatwens, a może jest tak dlatego, że teraz wcześniej robi się jasno i dzieci wcześniej się budzą? Ja podejrzewam, że u mnie troszkę też o to chodzi, ale nie chcę zasłaniać całkiem okien, bo sama się rano nie obudzę
No i mówiłam, że nie rozumiem własnych dzieci?!
Właśnie jadły. Młoda dostała butlę i w ryk. Czerwona na buzi, pluje jedzeniem, ja się już trzęsę z nerwów, a ta...zaczyna się nagle tak potwornie śmiać na głos, że aż się dławi
Oczywiście z jedzenia nici, bo czy się śmieje czy płacze, to jeść nie da rady. Mówię Wam, normalnie cyrk na kółkach!
Ostatnio edytowane przez Bura : 9-03-2010 - 17:30
-
9-03-2010, 17:41 #387
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
mamuski a ja sie musze wam pochwalic ze alanek(bl.1)zaczyna powolutku stawiac pierwsze kroczki!!!


strasznie sie ciesze ale wiem doskonale ze teraz to go na krok z oka nie spuszcze.
moze mamusi zrobi niespodzianke i na roczek bedzie chodził?
-
9-03-2010, 17:41 #388
-
9-03-2010, 18:02 #389
-
9-03-2010, 19:42 #390
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
BURA nie ma sprawy:) Wiesz, że jak tylko mogę pomóc, to chętnie coś podpowiem... Sama wiem, jak to ciezko bywa z naszymi Skarbami:))) Nie daj sięi chwal sie sukcesami! Powodzenia

Bura ale masz artystki :))) Niezłe są dziewczyny

YENEFER mam nadzieje, że sie kanalik odetka... Napewno Maja się starsznie meczy:( Bidulka malutka.
LIDKA... mówisz, że u was są pierwsze kroczki
Super!!! Dzielny Alanek:) Rozumiem, że to nie są kroczki przy meblach
Brawo:)))
LUCKAA ale Ci się bidulko porobiło
A nie da się kamieni rozbic laserem?? Nie znam się na ty ale moze obejdzie się bez operacji?? Czy to juz przesądzone??
MAMATWENS nie wiem co Ci podpowiedziec... Moze dziewczynom po prostu wystarcza tyle godzin spania?? Albo pokombinuj i zmęcz je wieczorem jeszcze bardziej... wiesz jakis mega wysiłek fizyczny
Powodzenia :)
A my dzisiaj znowu same... zaraz ide kąpać bandziorki bo juz zaczynają marudzenie. Musze je przetrzymac do 20:) Pusze je, niech sobie połaża po chacie bo siedzą w swoim pokoju. Jednak bramka to superwynalazek
Tylko kosztują jak za zboże
Moj mąz sam zrobił bramkę do drzwi
Teraz porusze nowy temat: jakie zabawki mają Wasze Skarby?? Co polecacie? Co warto mieć dla maluchów?



933Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj







Poprzestawiały im się pory spania w dzień, jakoś tak dziwnie zaczęły wypadać dokładnie w porach karmienia. I wtedy zaczyna się jazda: młode są głodne, śpiące, zaczynają wyć, a ja nie mogę ich uspokoić ani nakarmić. W końcu zjedzą najwyżej 50 ml i padają ze zmęczenia. Śpią 15 minut, a ja za ten czas robię kolejne mleko (bo to jest już zimne po czasami nawet pół godzinnej walce). No masakra jednym słowem








Facebook

„Alcatraz”
Wczoraj, 15:21 w Forum ogólne