441. do 450. z 9204
-
12-03-2010, 18:22 #441Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 03-2009
- Postów
- 1 083
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
Bura, kup dentinox i przed jedzeniem posmaruj dziąsełka. Moi też od czasu do czasu mają takie napady, ale przez ból dziąseł jeść nie mogą. Jest ryk i wręcz spazmy.
Co do szczepienia, ja chcę zaszczepić tą 5w1 ponieważ są one acelularne i nie zawierają rtęci. Te refundowane ją posiadają, no i są pełnokomórkowe, co bardziej obciąża organizm.
Pauli gratuluję maleństw i oby Lenka szybciutko znalazła się w domu
-
12-03-2010, 18:51 #442BuraGuest
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
Pauli GRATULACJE!
Dziękuję Wam za wsparcie! Jakoś damy radę, mam nadzieję, że mąż nie będzie długo unieruchomiony. Wstępny termin operacji ma na początek maja. Jest jeszcze trochę czasu.
A co do tego ząbkowania - czy Wasze maluszki miały jeszcze jakieś "objawy" oprócz płaczu przy jedzeniu? Bo moje nic - nawet się nie ślinią. Wkładają wszystko do buźki, ale to chyba normalne u takich szkrabów. W buźkach też nie widać, żeby się coś działo... Mam jakiś żel na ząbkowanie i spróbuję im posmarować przed jedzeniem. Ciekawa jestem, czy to coś da!
-
12-03-2010, 19:15 #443Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 03-2009
- Postów
- 1 083
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
U nas czasami są gazy. Ślinienie teraz odchodzi na całego. Noce do końca nie są przesypiane bez paracetamolu. Wcześniej też nic nie było widać w buziach, a teraz widać prześwitujące ząbki ;)
-
12-03-2010, 19:27 #444
-
12-03-2010, 21:00 #445
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
ivi moje dziewczyny też tak mają... w czwartek skończyły 7 tygodni! to tak jak Twoje :))
od jakiegoś czasu nie wybudzam ich do jedzenia! same się budzą i wcinają super więc uważam że nie ma sensu ich wybudzać ze snu
ale każdy robi jak uważa za słuszne 
My dzisiaj byliśmy na szczepieniu i właśnie tą szczepionką Infanrix Hexa. jak narazie dziewczynki są spokojne i sobie śpią... kontroluję im temperaturę i smaruję nóżkę Altacetem w żelu.
Jeśli chodzi o wagę to:
Amelka - waga urodzeniowa 2650g - teraz 4360g
Emilka - waga urodzeniowa 2680g - teraz 4220g
a moje 21 stycznia 2010
Justyś jak to szczepiliście różnymi rodzajami szczepionek? My dzisiaj szczepiliśmy INFANRIX HEXA, a można następne dawki tym INFANRIX IPV + HIB????
noo my też mamy taki plan
Pauli GRATULACJE!!!!!!
śliczne dziewczynki!! Mam nadzieję że Lenka szybko wróci do domu
Noo dzielna jesteś! A tak się bałaś porodu SN
w którym szpitalu rodziłaś?
nooo ja też próbowałam z takim karmieniem ale nie dałam rady zbyt długo bo musiałyby mi wisieć przy piersiach prawie całą dobę więc odciągam pokarm i daję im w butli... a pokarmu jest zbyt mało żeby się na lajcie najadły przez cały dzień!
a nie wiesz co tak Moira się nie odzywa?
Pozdrowienia dla waszej czwóreczki
-
12-03-2010, 22:27 #446
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
Witaj Pauli:)Gorąco gratuluję.Piękne dziewczyny:):):)Trzymam kciuki za szybki powrót Lenki do domu:)Nawet nie wiem,czy zdążyłaś przeczytac moją wiadomośc???Widzisz tak się bałaś a poszło naprawdę szybko.Poród siłami natury nie jest taki straszny:)U nas wszyscy chorowali.Maluchy też zakatarzone,ale obyło się bez antybiotyku.Pozdrawiam wszystkich:)
-
13-03-2010, 10:21 #447
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
MAGDA B - I dawka Inf Hexa, a następne Inf IPV+Hib

IVI wg mnie jest wszystko oki:) Niekazde dziecko musi jesc w nocy do 2-3 godziny... Miej je na oku i juz:)
MAJA 6 kg na minusie... brawo dla Ciebie i 3mam kciuki za wytrwałość:)
PAULINA ja również sie dołaczam po raz klejny do gratulacji! no i mam ogromną nadzieje, że Lenka jutro bedzie juz z wami w domciu:))) Odezwę się pozniej na maila.
BURA u nas nie było płaczu w czasie jedzienia ale były rzadkie kupki (nawet po 8-10dziennie
), katar (też rzadki, cieknący, przezroczysty; rano był, oczysciłam noski i pozniej cały dzien spokoju). No i na marudzenie własnie dentinox i panadol podawałam smerfetkom
Alez u nas dzisiaj pogoda pod psem!! Leje deszcz!! A ja musze zrobic zakupy bo nie mam nic na obiad. Dzisiaj o północy moj M jedzie do Niemiec po samochód (tak jak juz wczesniej pisałam), a po południu dzieci oddajemy dziadkom
Bede miała nockę w samotności i poranek z ksiązka:)) Ale sie ciesze. Ostatnio dzieci były na noc u dziadków na Sylwestra...
Miłego weekendu i spokojnych nocek
Wiosna! Gdzie Ty??
-
13-03-2010, 11:34 #448
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
pauli1983 Serdeczne gratulacje! Trzymam kciuki żeby Lenka była już z Wami. Nie martw się - dasz radę! Wcale nie jest tak źle z dwójeczką! Trochę nieprzespanych nocy, ale w rezultacie podwójna radość

justys80 a u nas słoneczko. Rano troszkę śnieg popadał, a teraz wyszło piekne słońce!
-
13-03-2010, 11:49 #449
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
Cześć dziewczyny. Może któraś mi coś doradzi. Moi chłopcy od tygodnia nie śpią w dzieńprawie wcale jak juz usną po karmieniu to za godzinke budzą się ze strasznym płaczem i tak przez cały dzień. Prężą się i wyginają nóżki do góry, chyba kolki się zaczynają do tego straszne gazy im idą z kupą jest problem. Miałyśie problemy z kolką? Może macie jakieś sposoby na nią. Ja prawie od początku karmie mlekiem modyfikowanym bo nie miałam pokarmu. Masuje im brzuszki i suszarka idzie w ruch bo wyprasowane pieluchy nie działają. Pomocy
-
13-03-2010, 12:59 #450
Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)
witajcie
nie mogę się przyzwyczaić,żeby teraz tu też zaglądać, bycie mamą jest niezłym wyzwaniem
postaram się nadrobić
madzia, moje maluszki też sie pręża, co prawda w dzień śpią bardzo dużo, a potem w nocy najlepiej do nich gadać i nosić na rękach, także noce mam wesołe. Co do prężenia, też ściągnęłam panią Dr w moim przypadku dzieciaki są wcześniaczkami i Pani Dr powiedziała,że jak dojdą do swojego terminu to wszystko się unormuje i faktycznie z dnia na dzień jest lepie, może to napięcie mięśniowe?, przy kolkach ciężko jest uspokić maluszki drą się w niebogłosy, a może jeszcze układ pokarmowy nie jest dobrze rozwinięty?trudno poradzić popytaj się lekarzy
czy wasze maluchy też podnoszą tak głowy, normalnie aż strach moje zachowują się jak akrobaci, w środę skończyły 3 tygodnie a podnoszą głowę jak miesięczne dziecko, same się przekręcają, czy wasze podobnie się zachowują?
czy któraś karmi może Neste Pre-Nanem?,
pozdrawiam
postaram sie częsciej tu wpadać



933Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj



















Facebook

„Alcatraz”
Wczoraj, 15:21 w Forum ogólne