Strona 55 z 984 PierwszyPierwszy ... 35 45 50 54 55 56 60 65 75 ... OstatniOstatni
541. do 550. z 9836
Drzewko podziękowań1061Podziękowań

Temat: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

  1. #541
    Bura
    Guest

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    LIDKA R jak chłopcy? Mam nadzieję, że już lepiej!

    LUCKAA no to się biedna wycierpiałaś! Wracaj szybko do zdrowia!
    Ja też nie pomogę w kwestii anemii, ale to chyba dość często się zdarza (z tego, co pisały dziewczyny na forum). Będzie dobrze. Najważniejsze, że z główką wszystko ok!

    A ja mam dzisiaj po południu latanie po przychodniach: najpierw idę zrobić sobie cytologię, a potem wracam po małe i idziemy do szczepienia. Przepisaliśmy je do innego pediatry, mam nadzieję, że będzie ok!


  2. #542
    Entuzjast(k)a Avatar Milenka28
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Świnoujście
    Postów
    348

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    A u nas tragedia maluchy chore całą noc wyły, nic nie jadły, Patryk ma straszny kaszel no poprostu koszmar lecimy o 11 do lekarza niech nas ratuje


  3. #543
    Fan(ka)
    Avatar yenefer
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    z małego domku na wsi
    Postów
    2 298

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    ale Wam się dzieciaczki pochorowały!! Mam nadzieję że szybko wydobrzeją, bo przecież WRESZCIE nadeszła wiosna!! Dużo zdrówka dla Was wszystkich!



  4. #544
    Zadomowiona(y) Avatar Majka 1978
    Zarejestrowany
    08-2009
    Postów
    200

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    MILENKA dużo zdrówka dla twojej trójeczki
    U NAS TEŻ WRESZCIE WIOSNA

  5. #545
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2009
    Postów
    1 083

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    Luckaa, na anemię są dwa lekarstwa. Wszystko zależy od poziomu żelaza we krwi. Jeśli jest w normie, to powinnaś dostać tylko kwas foliowy. Jeśli zaś nie to żelazo i kwas foliowy. Jeśli będziesz musiała dawać żelazo, to poproś o Ferrum Lek i wystrzegaj się Hemoferu, bo po tym drugim dzieci mają przeważnie problemy z brzuszkami.
    http://cardamomma.blogspot.com - mój kulinarny blog


  6. #546
    Entuzjast(k)a Avatar Milenka28
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Świnoujście
    Postów
    348

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    No my już po lekarzu Patryk dostał antybiotyk bo strasznie kaszle a Mateusz nic tylko musimy nosek czyścić, mam nadzieję że szybko im przejdzie bo chore dzieci to koszmar


  7. #547
    Fan(ka) Avatar anulka!!!
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    1 288

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    Boze dziewczyny ratujcie!!! Ja juz nie wiem co robic..Te moje małe tak wyją ze to jest jakas masakra..chyba to nie jest normalne..tylko sa w domu i zaraz sie zaczyna. Na spacerze spokoj, w aucie tez, jak u kogos jestesmy a w domu jest tragedia! I to nie jest placz one sie dra jakby je ze skory obdzierali..zadzwonie zaraz do pediatry i sie umowie z nia bo juz naprawde nie wiem. Moze cos im jest. A moze to poprostu zwykle terrorystki! Jak mozna caly czas plakac. Zjedza..placza, przebiore..placza. One w dzien prawie nie spia. A jak przysna na 5-10min znowu budza sie z krzykiem..ja juz wymiekam! Pomozcie;(



  8. #548
    Entuzjast(k)a Avatar Milenka28
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Świnoujście
    Postów
    348

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    Anulka nie załamuj się u mnie było to samo, teraz dopiero powoli im przechodzi, ale do tej pory jak jesteśmy u kogoś w domu np. u babci to się drą. Musisz poprostu dużo do nich mówić i się uśmiechać nawet jak się drą i mąż też niech do nich mówi inna tonacja u nas to działa. Uwierz mi to minie mi też nie raz włączają się instynkty mordercze


  9. #549
    Fan(ka) Avatar justyś80
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    661

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    Dziewczyny co to za choróbska??!!!! Sio sio sio! Niech wszystkie mamy i dzieci zdrowieją jak najszybciej
    Sorki, ze wam nie poodpisuje ale dzisiaj jestem do tyłu ze wszystkim... Rano kumpel z liceum mi powiedział, że w nocy zmarł moj kolega z ławki (a nasz wspólny z klasy)... 29 lat i miał zawał To jakieś nieporozumienie...
    Jutro daje dzieci do babci na weekend i z mezem jedziemy na zakupy, a w niedziele czeka nas wielkie pakowanie bo w poniedziałek jedziemy na tydzień do Duszników Zdrój... Takie małe wakacje beda. Oby tylko pogoda była ładna

    3majcie sie ciepło i zdrowiejcie



  10. #550
    iws
    iws jest nieaktywny
    Fan(ka) Avatar iws
    Zarejestrowany
    10-2009
    Postów
    1 313

    Domyślnie Odp: Podwójne radości i problemy, zapraszamy rozpakowane mamuśki :-)

    Cytat Napisał Luckaa Zobacz post
    A dzis bylismy na morfologii i na usg tym powtorkowym dareczka i sie okazalo ze wszystko wporzadku juz jest z jego główką
    Ale z jego krwi wyszlo ze ma anemie, miala któras z was to?
    My wlaśnie leżymy w Centrum Zdrowia Dziecka od tygodnia z Dziewczynkami. Wyszła po morfologii niedokrwistość. Zupełnie przypadkiem, ale może to i dobrze. Dziewczyny dostają żelazo - witamin całą masę, domięśniowo epo co trzy dni i kroplówki a białkiem (6 godzin) i albuminami (2 godziny). Czekamy na morfologię - będzie w poniedziałek dopiero bo nie chcą Dziewczyn obciążać za często. Jak wyjdzie dobrze to może wyjdziemy do domu. No i będziemy się leczyć w domku.

    Ja ledwo żyję - mąż też - ze względu na bliźniaki oboje możemy byc z nimi w szpitalu. A życie w takich warunkach - sami możecie sobie wyobrazić. Małe chyba lepiej znoszą to niż my!
    Niestety Julce trzy razy pękła żyła w ciągu dwóch dni - nacierpiało się moje Maleństwo. Majce natomiast wyszło, że ma rota i siedzimy teraz w separatce. Na szczęście przechodzi bardzo lekko- odpukać. Czasami pobolewa je brzuch po żelazie więc dodatkowo cierpią. A my z nimi!!!

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •