Strona 921 z 984 PierwszyPierwszy ... 901 911 916 920 921 922 926 931 941 ... OstatniOstatni
9 201. do 9 210. z 9836
Drzewko podziękowań1061Podziękowań

Temat: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

  1. #9201
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Postów
    1 007

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    hej, jak gastronomicznie tu sie zrobiło. U mnie też ju ztylko miesiąc, i jak znam siebie muszę sobie wcześniej wszystko przemyśle ci przygotować, bo tylko stres będzie. Salatka z rucoli ciekawa, na pewno wykorzystam na kolacyjke z mężem, a wsezonie to już obowiązkowo- tesciowa lubi rukolę i hoduje ją w wielkich krzakach;)
    Kasia mnie zainteresowały Twoje pomysly - moge przepisy na:
    ślimaczki ze szpinakiem i pomidorami i palki z krczaka, a tort malinowy jak robisz? muffinki to pewnie zee słynnego blogu???

    oj dziewczyny jak ja Wam współczuje tych hcorób. siedzę z dziećmi w domu jak tak zimno bo nie chcę ich załatwić, ale jedziemy na wies i trochę poprzeietram owarzystwo. Jak się ma dom to o tyle łatwiej że można wyjsc na pół godziny na podwórko, wrocić się zagrzać a potem znow. Ogrodzenie, więc czlowiek się tak nie boi że małe gdzieś wlizie, ech, u nas wyjście z domu zwlaszcza jak jestem z nimi sama to niezła operacja i na pół godziny wyjścia po prostu mi się odechciewa. A potem z nosa cieknie itd..., no nic, wiosna idzie;)) jest coraz bliżej
    Ja mam ostatnio przechlapane, bo Wojtek się zrobil niesamowicie kreatywny i pomysłowy, wczoraj odwrociłam się w kuchni zrobic im picie a on w tym czasei wylazl mi na parapet!!! Okno wielki, parapet też, ale prawie metr od ziemi(no może 80cm- on ledwo glowa dostaje) Okno na szczście mamy zablokowane, bo tez bylby w stanie otworzyc. Myślałam ze zawału dostane z trudem się powstrzymalam żeby nie biec z krzykiem, ale podeszłam spokojnie i go zdjęlam, jeszcze mi brakuje żeby zlecial. Zabralam skrzynkę na zabawki po ktorej wlazł i jeszcze drugą w razie czego, za poł godziny wlazl - po takiej krowie do skakania. W przedpokoju mam już zestaw wszystkich wyższych rzeczy z ich pokoju - stolik z krzeslami po każdym jedzeniu wyjeżdża, skrzynki, jeździk, no masakra. No i stracilam jakotaką swobodę, teraz cokolwiek robię w kuchni to musz e ciągle patrzec co on tam kombinuje. O wyjsciu do kibelka nie ma mowy, na razie za bardzo sie boje, musze ih brac ze sobą a i tak otwiera sobie drzwi i wychodzi ( mamy przesuwne, NIE BLoKUJĄ SIĘ BO ZAMEK SIĘ ZAPSUŁ::(() Ech, ciężkie czasy nastaly, niech on się nauczy fruwac albo co too bylabym spokojniejsza;)


    nasze skrzatki




  2. #9202
    Zadomowiona(y) Avatar karola88
    Zarejestrowany
    12-2010
    Skąd
    Jastrzębie Zdrój
    Postów
    249

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    iws my teraz podawaliśmy chłopakom Augmentin i Filip zdrowy a z Kubą od jakiegoś miesiaca jezdzimy na kontrole co 2-3 dni,dzisiaj tez byliśmy i jest poprawa ufff na 7 dzień stosowania Augmentinu Kuba dostał wysypki,nie wiadomo dlaczego bo niczego w ich diecie nie zmienialiśmy,żadnych proszków,płynów do kąpieli itp,teraz mamy tube do inhalacji i inhalator jakiś..coś na F,.. nie pamiętam nazwy.Wcześniej mieliśmy Bactrim(ale okazało sie po wysypce ze to 3-dniówka i kazano nam odstawić),przy poprzedniej chorobie mieli ten Ceclor czy jakoś tak,rózowa zawiesina i wyzdrowieli szybko a smakowało chłopakom

  3. #9203
    Fan(ka) Avatar anulka!!!
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    1 288

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    Mmm wchodze czytam a tu same pysznosci

    Mam chwilke wiec tylko pochwale sie szybko ze wkoncu na sankach bylismy:) Kupki przeszly po 5 dniach, wczoraj juz bylo prawie dobrze a dzisiaj juz dobrze:) dziewczynki wkoncu sie nacieszyly zima troche:) mam nadzieje ze juz nic nie zlapia i przyjdzie upragniona wiosna jak najszybciej. Jutro poczytam dokladniej bo lece sie do wanny polezec:)



  4. #9204
    Fan(ka)
    Avatar yenefer
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    z małego domku na wsi
    Postów
    2 298

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    ja tak na szybko wpadam i piszę :)

    Iwonka - abonament mamy w Luxmedzie - Czy jestem zadowolona? W sumie jestem, ale moje dziewczyny do chorowitych nie należą. Skierowania zawsze dostaje bez problemu, jak były malutkie to zbadane były od A do Z. Teraz poszłam z Majką to bez problemu USG jamy brzusznej, skierowanie na posiew, na mocz co miesiąc do końca roku. Morfologie to obie miały już robione po kilka razy. Skierowania do specjalistów bez najmniejszego problemu. Jak pisze mi skierowanie na morfologie to mnie jeszcze pyta co ma zaznaczyć co mnie jeszcze interesuje żeby zrobić.

    Marta już ci daję namiary na te pszności
    kurczaczek Skrzydełka na ostro* - cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku (to jest przepis na skrzydełka ale ja wg tego robię pałki)
    ślimaczki Smakocie i Łakołyki: Wytrawne ślimaczki francuskie
    tort - masa wg tego przepisu Krem do tortów- lekki, ale zwarty - cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku i dodaję do niego maliny lub też jest pyszny z wiśniami
    muffiny - tak ze słynnego bloga ale używam przepisu na ciasto marchewkowe bo robiłam wielokrotnie i jest pyszne i sprawdzone



  5. #9205
    Fan(ka) Avatar madzia842
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    woj. wielkopolskie
    Postów
    739

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    Kasiu a czy te ostre pałki są słodkie w smaku. Bo ten dżem, miód i jeszcze cukier? Kurcze dużo tego słodkiego. Kusi mnie...





  6. #9206
    Fan(ka)
    Avatar yenefer
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    z małego domku na wsi
    Postów
    2 298

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    czuć trochę słodkiego ale ja np nie daję cukru, bo wolę mniej słodkie - no i zależy od dżemu, jak masz swój to zwykle on jest mniej słodki, jak kupny, to te są słodsze. Ale polecam po prostu nie dawać cukru jak nie lubisz mięs na słodko
    madzia842 dziękuje za post.



  7. #9207
    Fan(ka) Avatar madzia842
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    woj. wielkopolskie
    Postów
    739

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    a jeszcze jedno pytanie ta ilośc składników z przepisu starcza ci na ile kg pałek? Czy tak jak skrzydełek 2 kg? ile to jest mniej więcej sztuk?

    macie jakieś sprawdzone fajne przepisy na sałatki (np. z makaronem, ryżem czy jakieś treściwsze)?





  8. #9208
    Fan(ka)
    Avatar yenefer
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    z małego domku na wsi
    Postów
    2 298

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    oj na to to chyba nie odpowiem, mam teraz 18 sztuk pałek i to będzie tak ok - a skrzydełek to nie wiem bo nie robiłam, ale jakby przeszperać ten wątek na tym forum o gdzieś tam widziałam że coś babki pisały ile to jest sztuk.

    Sałatki to ja zawsze robię "na oko", co mi się umyśli np:ryż, tuńczyk, papryka, kukurydza, doprawiam i jem :))))



  9. #9209
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Postów
    1 007

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    hmmm, dziewczyny, jak by to powiedzieć. A co to sa pałki???? NIe wglębialam sie jeszcze w ten przepis, myślalam że mówicie o paluszkach a to chyba tak nazywacie jakaś część kurczaka? Podudzia?? W życiu nei słyszalam takiego określenia:)
    madzia, na pierwszy roczek żona chrzestnego przyniosla mi fajną sałatkę, dotąd niespotykana. a byla bardzo smaczna tylko dośc lekka - ryż, szynka pokrojona w kosteczke, zielony ogórek i pestki slonecznika. doprawione i wymieszane z majonezem. NIe spodziewalam się że to moze być takie dobre;)Spróbuj sobie zrobic z malej ilości bo to przyśniadaniu można zmontowac nawet;)
    Inne z ryżem to tradycyjnie - z tunczykiem, kukurydza i cebulka, czasem dodaję czerwoną paprykę troche zostrza smak, ale ta taka maziasta troche wychodzi (tez majonez sie dodaje). Z tresciwszych możńa coś z ziemniaczanych sałątek wykombinować, ja często robię jakies wynalazki z tego co jest w lodówce;)
    A, no i sobie przypomnialam ostatni hit - sałatkę z "robali" czyli zupek chińskich. NIe wiem czy znasz, sa różne wersję, ja robię tak jak moja siostra - najpierw zalewam pokruszony makaron wrzątkiem tak żeby je trochę przykryło ale zeby nie trzeba było odcedzać potem. siekam drobno kapustę pekińska, dodaję kukurydzę, obsmażone na patelni kawałki kurczaka, cebukę w kosteczke,ogorek, paprykę, doprawiam majonezem kieleckim (jest ostrzejszy w smaku i jakby mniej tlusty. W sumie z zupek wykorzystuje się makaron tylko, niektorzy dodają te przyprawy suche, siostra dodaje je do smażenia mieska, ale ja doprawiam mięso przyprawa do gyrosa. ( tak sobie teraz myśle,że chyba nie do końca pamietalam co daję, jak się skontaktuję z siostrą to dopytam;) Ta salatka jest treściwa i pyszna:)
    madzia842 dziękuje za post.


    nasze skrzatki



  10. #9210
    Fan(ka) Avatar Luckaa
    Zarejestrowany
    03-2010
    Skąd
    Toruń
    Postów
    906

    Domyślnie Odp: Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

    Marta no czasami tak sie zdarza że wszyscy wiedzą tylko człowiekowi coś umknęło, mi ostatnio coraz częsciej hehe
    Pałki to podudzia, te które dosłownie wylądają jak pałka, ja tez robiłąm na urodziny pałeczki, ale sama wymyślałam przyprawy po robiłam z ryżem i miało być meksykansko, i w wielu sklepach nie ma samych pałek



Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •