Strona 3 z 67 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 666
Drzewko podziękowań23Podziękowań

Temat: SPRZEDAM, KUPIĘ, ODDAM - podwójne ubranka, zabawki, i inne gadżety...

  1. #21
    Trójpak ;) Avatar 23marta
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Łódź
    Postów
    1 160

    Domyślnie Odp: Podwójne ubranka, zabawki, i inne gadżety...

    Bura a Twoje córy zasypiaja same w dzien? Bo mi chlopaki po kąpieli ładnie zasypiaja sami w łóżeczkach i w nocy po karmieniu tak samo, ale w dzien musze ich troszke bujnąć :)


  2. #22
    Bura
    Guest

    Domyślnie Odp: Podwójne ubranka, zabawki, i inne gadżety...

    Marta nie było łatwo, ale udało mi się nauczyć dziewczynki samodzielnego zasypiania w dzień. Wieczorem i w nocy (jak jeszcze budziły się nakarmienie) zasypiały bez żadnego problemu. Nie był potrzebny nawet smoczek. A w dzień z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. W końcu doszło do tego, że małe zasypiały tylko w wózku, nie raz po pół godziny lulania i to z wielkim płaczem. Nie dość, że wózek gracił mi w mieszkaniu, to jeszcze musiałam chodzić na paluszkach, żeby nie obudzić dzieci. A i tak budziły się po 15-20min spania. W końcu nie wytrzymałam i podjęłam walkę. Nie było łatwo, zajęło mi to chyba tydzień, ale w końcu udało się i dziewczynki zasypiają same w łóżeczkach, zawsze o tych samych porach i śpią odpowiednio długo. Dzięki temu są uśmiechnięte, nie marudzą, a ja w końcu mam chwilę wolnego czasu. No i wywaliłam wózek z domu :))
    A Twoi chlopcy jedzą jeszcze w nocy? Bo piszesz, że sami w nocy zasypiają?

  3. #23
    Trójpak ;) Avatar 23marta
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Łódź
    Postów
    1 160

    Domyślnie Odp: Podwójne ubranka, zabawki, i inne gadżety...

    Cytat Napisał Bura Zobacz post
    Marta nie było łatwo, ale udało mi się nauczyć dziewczynki samodzielnego zasypiania w dzień. Wieczorem i w nocy (jak jeszcze budziły się nakarmienie) zasypiały bez żadnego problemu. Nie był potrzebny nawet smoczek. A w dzień z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. W końcu doszło do tego, że małe zasypiały tylko w wózku, nie raz po pół godziny lulania i to z wielkim płaczem. Nie dość, że wózek gracił mi w mieszkaniu, to jeszcze musiałam chodzić na paluszkach, żeby nie obudzić dzieci. A i tak budziły się po 15-20min spania. W końcu nie wytrzymałam i podjęłam walkę. Nie było łatwo, zajęło mi to chyba tydzień, ale w końcu udało się i dziewczynki zasypiają same w łóżeczkach, zawsze o tych samych porach i śpią odpowiednio długo. Dzięki temu są uśmiechnięte, nie marudzą, a ja w końcu mam chwilę wolnego czasu. No i wywaliłam wózek z domu :))
    A Twoi chlopcy jedzą jeszcze w nocy? Bo piszesz, że sami w nocy zasypiają?
    Budza sie, zasypiają koło 20-tej i budz sie zawsze ktorys ok 5 rano i wtedy dajemy obywu mleko i ida jeszcze spac. A kiedy Twoje córy przestaly wstawac w nocy? Jak śpią? A jak je uczylas to co robilas jak sie darły?

  4. #24
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    05-2010
    Postów
    76

    Domyślnie Odp: Podwójne ubranka, zabawki, i inne gadżety...

    mam do sprzedania wózek dla bliźniat challenger, jeden obok drugiego, kolor czerwono-szary, pasuje dla dziewczynek, chłopców i parki ;), na dużych pompowanych kołach. Szerokośc wózka- 80 cm. Przez nasze córki był uzywany od grudnia 2008 do luty 2010. Do konca tego roku gwarancja. Nadaje sie od urodzenia do 3 roku życia. Wózek posiada dwie gondolki-torby do przenoszenia dzieci, 5-punktowe pasy bezpieczenstwa, przekladana rączke, duzy kosz na zakupy, folia p/deszczowa. Wózek jest wyprany, czysty, w bardzo dobrym stanie, nadaje sie do uzytku od zaraz. We Wrocławiu mozna obejrzec, dla zwinteresowanych zdjecia na maila. cena 350 do negocjacji. W razie pytan prosze pisac lub dzwonic 609 622 002, pozdrawiam

  5. #25
    Bura
    Guest

    Domyślnie Wyprawka dla bliźniąt

    Pomyślałam, że przyszłym dubeltowym rodzicom przyda się gotowa lista zakupów.
    Jeśli o czymś zapomniałam lub wpisałam niepotrzebnie - poprawcie mnie

    - podwójny wózek
    - 2 łóżeczka z ochraniaczami (do ok 3 miesiąca wystarczy jedno) + 2 materace
    - 2 foteliki samochodowe dla zmotoryzowanych
    - przewijak
    - wanienka
    - proszek lub płyn do prania ubranek dziecięcych (1 opakowanie na próbę)
    - 4 prześcieradła na gumce
    - rożki, pościel do łóżeczek lub śpiworki (dla każdego dzidziusia 2x na zmianę)
    - 2 kocyki cienkie i 2 grube, najlepiej polarowe (nie wełniane, bo mogą uczulić)
    - 4 ręczniki kąpielowe
    - termometr do wody
    - miękka szczoteczka do włosów
    - laktator (mogą się też przydać pojemniczki lub woreczki na pokarm mamy)
    - poduszka do karmienia bliźniąt
    - wygodne bluzki, koszule nocne i biustonosze do karmienia, do tego wkładki laktacyjne
    - butelki do karmienia: na początek wystarczą 2 małe z kompletem smoczków, w każdej chwili można dokupić
    - 2 smoczki uspokajające
    - 1-2 paczki pieluszek newborn (lepiej nie robić zapasu, bo może się okazać, że uczulają)
    - 2 paczki chusteczek wilgotnych (też mogą uczulać)
    - pudełko chusteczek higienicznych
    - pieluszki tetrowe (ilość zależy od tego, do czego zamierza się używać)
    - 2-4 pieluszki flanelowe
    - krem pielęgnacyjny
    - krem ochronny (do pupki)
    - krem na odparzenia
    - płyn do kąpieli od 1 dnia życia i/lub mydełko dla dzieci
    - oliwka
    - puder
    - nożyczki do paznokci
    - patyczki higieniczne dla dzieci
    - waciki
    - jałowe gaziki
    - aspirator do noska
    - gencjana lub gaziki Leko do pępka
    - sól fizjologiczna
    - czopki z paracetamolem
    - woda morska
    - termometr elektroniczny
    - ubranka dostosowane do pory roku (tutaj prośba do innych mam, żeby wypisały ile czego mniej więcej potrzeba dla dzidziusia - ja już nie pamiętam )

    Może się też przydać:
    - piecyk (termowentylator) do podgrzania temperatury w pomieszczeniu przed kąpielą
    - termometr pokojowy
    - kosz na pieluchy (może być zwykły kosz z pokrywką + worki na śmieci)
    - jakiś przybornik, organizer na rzeczy maluszków
    - poduszki kliny (kiedy dzieci ulewają)
    - karuzelki do łóżeczek (dla rozrywki maluchów)
    - opakowanie mleka modyfikowanego na wszelki wypadek + butelka wody źródlanej
    - podgrzewacz do butelek (u nas lepiej sprawdził się osobny czajniczek do gotowania i podgrzewania wody na mleko)
    - elektroniczna niania
    - sterylizator
    Kasiona dziękuje za post.

  6. #26
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    05-2010
    Postów
    76

    Domyślnie Odp: Wyprawka dla bliźniąt

    łoł jestem pelna podziwu, chyba wszystko co potrzebne to jest wymienione, choc nie ze wszystkim sie zgodze np niania elektorniczna (ja mam małe mieszkanko wiec dla mnie to zbedzny gadget, choc jak ktos mieszka w domku to pewno sie przyda), to samo sterylizator - jak dla mnie wyrzucone pienadze, ja butelki gotwałam i to tez raz na jakis czas, nie dajmy sie zwariowac z tymi bakteriami

  7. #27
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    05-2010
    Postów
    76

    Domyślnie Odp: Wyprawka dla bliźniąt

    a i jeszcze mi sie przypomnialo, moze nie jest niezbedne ale nam sie przydalo to smoczki i lezaczek-bujaczej (wiem, wiem rehabilitanci nie pochwalaja tego), ale jak karmiłam jedno to profilaktycznie drugie wladalm do lezaczka jak zaczynała ryczec to bujalam noga, dawałam smoka aby w miare spokonie skonczyc karmic jedna i potem wziasc sie za druga ;)
    no i termos - sprawdza sie do dzisaj, w termosie goraca woda w dzbanku zimna - jak trzeba zrobic mleko - to raz dwa nie ma problemu ze studzeniem ;)

  8. #28
    Fan(ka) Avatar Kasiona
    Zarejestrowany
    01-2010
    Skąd
    Italia-Krakow
    Postów
    970

    Domyślnie Odp: Wyprawka dla bliźniąt

    Bura super temat naprawde :) ja prosze rowniez inne mamy doswiadczone o wypisanie ilosci ubranek mniej wiecej :) bo caly czas wydaje mi sie ze za malo mam :)

  9. #29
    Fan(ka)
    Avatar yenefer
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    z małego domku na wsi
    Postów
    2 298

    Domyślnie Odp: Wyprawka dla bliźniąt

    mamablizniaczek z tym termosem to popieram w 100%. Na początku męczyłam się z podgrzewaczem, ale uważam ze przy bliźniętach zupełnie nie zdaje on egzaminu. A termos to super sprawa!

    Zamiast leżaczków bujaczków, nasz rehabilitant powiedział że można wkładać do fotelików samochodowych. Nasze (maxi cosi) mają taką obręcz na główkę i dziecko jest zabezpieczone.

    Sterylizator miałam i uzywałam do 3 m-ca (taki do mikrofali) teraz używam sporadycznie.

    U mnie w szpitalu do pępka polecali Octenisept - szybkie psiuk psiuk i wszystko odkażone, a ponadto można zużyć do rany po cc.

    A poza tym to Bura świetna robota :))



  10. #30
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    05-2010
    Postów
    76

    Domyślnie Odp: Wyprawka dla bliźniąt

    z ubrankami to nie pomoge bo juz sama nie pamietam ile czego mialam, zreszta miałam czesc ciuszkow od kolezanki, sama dokupiłam doslownie kilka spiszków i body. duzo ubranek tez dostalismy od gosci, ktorzy przyszli odwiedzic nas po porodzie. jedyne co to powiem, ze jak juz kupujecie to kupujce to co jest praktyczne czyli body, spiochy, polspichy, pajace ewentualnie dresiki (bluza bez kaptura najlepiej)+ jeden bardziej eleganci zestaw kiedy trzeba wyjsc do lekarza czy pokazac sie ludziom ;). Nie ma sensu katowac miesiecznego niemowlaka sukienka rajstopkami, mikrobalerinkami (ktore i tak nie trzymaja sie stopy, wiem bo miałam, raz załozone i potem lezaly i sie kurzyły) itp

Strona 3 z 67 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •