Strona 64 z 64 PierwszyPierwszy ... 44 54 59 63 64
631. do 638. z 638
Drzewko podziękowań16Podziękowań

Temat: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

  1. #631
    potrojna mama Avatar gastone
    Zarejestrowany
    04-2008
    Skąd
    Ennis
    Postów
    5 110

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    Ja sie wypowiem bo juz jako takie doswiadczenie mam.
    Jak wyglada procedura prowadzenia ciazy nie bede sie poWtarzac bo wszystko juz wiecie.
    Ale ja jestem jedna z tych nielicznych chyba ktore nie maja zastrzezen ani do prowadzenia ciazy ani do porodu i opieki prenatalnej.
    Pierwsza ciaze mialam zagrozona od 30 tyg i lezalam kilka razy w szpitalu.Druga ciaza podwzszonego ryzyka bo blizniacza.
    Mam sliczne zdrowe dzieci.Opiekowano sie mna wspaniale.Nie korzystam z polskich lekarzy bo mam o nich zle zdanie.
    W Irl mieszkam prawie 10 lat i sie nie zawiodlam jak narazie.Kwestia podejscia.
    Jesli chodzi o ciaze to ja akurat bylam zadowolona ze nie badano mnie ginekologicznie.Tu sie nie bede wglebiac bo dyskusje nie potrzebne.Podsumowanie mam jedno.Nastawcie sie pozytywnie a i wszystko bedzie latwiejsze.Nie nakrecajcie sie,nie krytykujcie.
    Taki jest system w irl i skoro zdecydowalyscie sie rodzic tutaj zaakceptujcie go a bedzie wam latwiej.Ja tam milo wspominam ciaze .Ostatnia ciaza blizniacza byla pod szczegolna opieka.Czeste usg i inne badania.Skoro serduszko bije,krew,mocz cisnienie w normie to po co sie ciagle badac?Ciaza to nie choroba tylko cudowny stan ktorym sie trzeba rozkoszowacWiadomo ze kazda z nas martwi sie i chce wszystko wedziec.Ale przeciez oni wiedza co robia.Takie jest moje zdanie i go nie zmienie tym bardziej ze mialam poparcie u mojego ginekologa z45 letnim doswiadczeniem,powazanego profesora i ordynatora jednego z najwiekszych szpitali polozniczych.Nawet on odmowil mi badania ginekologicznego twierdzac ze moze mi zaszkodzic tylko nikt o tym glosno nie mowi bo wszystko sie rozbija o pieniadze.

    Pozdrawiam.




  2. #632
    MAMA PO RAZ PIATY:) Avatar aga_irlandia
    Zarejestrowany
    05-2008
    Skąd
    Limerick IRLANDIA
    Postów
    11 712
    Wpisów do bloga
    4

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    popieram Gastone
    ja rodzilam 3 dzieci w Polsce i niedlugo drugie urodze tu i tez jestem zadowolona z opieki:) z polskich lekarzy nie korzystalam i nie korzystam....i tez jestem zdania ,ze trzeba poprostu przestawic myslenie i cieszyc sie ciaza.....

  3. #633
    Fan(ka) Avatar katrina115
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    Wrocław / IRLANDIA
    Postów
    2 704

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    Dokładnie - skoro kobieta czuje się dobrze, nie ma żadnych upławów ani innych dolegliwości to ja tez nie widzę sensu się ciągle "badać". Jak jest taka potrzeba i lekarz ją widzi, to lekarz bada.
    Ja też mam dobre wspomnienia (w przeciwieństwie do wspomnień z "przechodzenia" ciąży w Polsce i pobytu w szpitalu).
    Pozdrawiam.

  4. #634
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    09-2011
    Postów
    2

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    Hej dziewczyny, czytam Was od kilku miesięcy ale teraz dopiero postanowiłam napisać. Nazywam się Agata i jestem w 16 tc. Mieszkam blisko Portlaoise i będę rodzić w tamtejszym szpitalu. Czy jest tu jakaś mama, która też tam rodziła i mogłaby mi troszkę napisać na ten temat? Jaki jest szpital, jaka atmosfera, czy można rodzić z partnerem, jaka jest opieka po porodzie i najważniejsze jakie jest nastawienie tamtejszych położnych do pacjentki?:) Jak narazie byłam tam tylko raz i generalnie mam bardzo dobre nastawienie i odczucia. jeżeli chodzi o irlandzką służbę zdrowia to też jestem zadowolona aczkolwiek muszę przyznać, że nie chcieli mi zrobić cytologii w ciąży i musiałam z tym jechać do Medicusa do dublina i dobrze, że to zrobiłam bo okazało się, że mam jakis stan zapalny i szybko muszę podjąć leczenie, inaczej mogłabym zaszkodzić i sobie i dzidzi. Pozdrawiam!!!!!!

  5. #635
    królowa mrówek :P
    Avatar anineczka
    Zarejestrowany
    11-2005
    Skąd
    Lubin/Irlandia
    Postów
    15 057

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    Adziarek witaj.
    chyba nie ma żadnej mamy,która rodziła w Portlaoise,ale ja w grudniu będę tam urzędowała na porodówce,tak więc za kilka miesięcy będziesz miała relację z pierwszej ręki
    Ja 22.09 idę na moją drugą wizytę.Też jestem b.zadowolona z pierwszej wizyty

  6. #636
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    09-2011
    Postów
    2

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    Oj to będę z niecierpliwością czekać na jakieś informacje. Ja mam drugą wizytę 28 września także kilka dni po Tobie a termin porodu dopiero na 6 marca. Życzę wszystkim szczęśliwego rozwiązania i zdrowych pociech:)

  7. #637
    Zadomowiona(y) Avatar asiia_
    Zarejestrowany
    10-2011
    Skąd
    Galway Gdansk
    Postów
    242

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    Witajcie dziewczyny:)
    Jestem w 9tygodniu ciazy blizniaczej.
    Czy moglybyscie napisac mi jak wyglada tutaj opieka nad kobieta w ciazy mnogiej ? dodam ze jest to ciaza jednojajowa, i jestem z Galway.
    bylabym bardzo wdzieczna gdybyscie mi cokolwiek na ten temat przyblizyly,bo niestety przejzalam mniej wiecej forum i nie moglam nic znalezc.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi :)
    Asia



  8. #638
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    03-2012
    Postów
    1

    Domyślnie Odp: CO KAZDA 'CIEZAROWKA' W IRLANDII WIEDZIEC POWINNA - W trakcie tworzenia :D

    co do polskich lekarzy!!!!!u mnie bylo odwrotnie to wlasnie irlandzcy lekarze mi pomogli, niemoglam zajsc w ciaze i udalam sie do polki ginekolog w galway i po badaniach i zaplaceniu kupy pieniedzy stwierdzila ze to maz ma sie przebadac bo mi nic niejst. wiec tak zrobilismy maz sie przebadal i bylo wszystko ok!!!!!udalam sie wiec do irlandzkiego lekarza, fakt ze czekalam bo na medical kart ale oplacalo sie bo stwierdzil cysty na jajnikach, przepisal tabletki i jest!!!!!!!
    niepolecam polskich lekarzy, tak naprawde to niewazne czy to polski czy jakis inny, bo polscy tez zawodza!!!!zalezy na kogo trafisz!!

Strona 64 z 64 PierwszyPierwszy ... 44 54 59 63 64

Podobne wątki

  1. W Jakiej Pozycji Powinna Spać?
    By kucia in forum Spanie
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni Post / Autor: 13-06-2009, 00:13
  2. Opieka nad dzieciaczkami, czyli co każda mama wiedzieć powinna;)
    By kate_less in forum Dzieci urodzone w grudniu 2006
    Odpowiedzi: 300
    Ostatni Post / Autor: 11-03-2009, 14:41

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •