151. do 160. z 173
Temat: Zycie w Niemczech...
-
2-04-2010, 10:34 #151
Odp: Zycie w Niemczech...
Paulinajula-jak tam poszukiwania mieszkanka? Na jakiej dzielnicy szukasz? ja tez jestem z Berlina
dokladnie z Charlottenburgu :)
Mietwohnungen, Mietwohnung, Wohnung mieten, Wohnung suchen, Vermietung ja lubie ta stronke
-
8-06-2010, 10:47 #152
-
2-11-2010, 18:23 #153Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 11-2010
- Skąd
- Jelenia Góra
- Postów
- 2
Odp: Zycie w Niemczech...
Witajcie Dziewczyny!
Jestem nowa na forum i mam dużo nie wiadomych,ale czytając to forum troch się rozjaśniły pewne sprawy
Mój mąż jest Hindusem i ma pozwolenie na pobyt w Polsce, a wraz ze swoim paszportem może podróżować i właśnie tydzień jest już w Berlinie na rozeznaniu terenu.
Jest zachwycony bo 4 lata mieszkaliśmy na Cyprze i mieliśmy bardzo dość.
Mąż mój jest pracoholikiem, więc nie będzie siedział i nic nie robił.Załatwia już coś w kręgu Hindusów.
No i tu się zaczynają pytania. Czy on może podjąć legalną pracę z kartą pobytową na Polskę? Czy tak jak zrozumiałam powinien się najpierw zameldować?
A najważniejsza jest kwestia ubezpieczenia dla mnie gdyż jestem chora przewlekle i gdy ja przyjadę to mogę mieć ubezpieczenie?
Planuje wszystko p nowym roku, więc rynek pracy bedzie już dla nas otwarty i właściwie chętnie bym podjęła pracę na pół etatu i zapisała się na kurs języka.
Pomóżcie proszę od czego zacząć.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkie Forumowiczki
-
17-11-2010, 14:28 #154
-
20-11-2010, 19:27 #155Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 11-2010
- Skąd
- Jelenia Góra
- Postów
- 2
Odp: Zycie w Niemczech...
Cześć jeera86!
O jaka nispodzianka :)
Czy coś z tego co pisałam jest prawidłowo przez mnie zrozumiane?
Jak długo jesteście w Niemczech?
Pozdrawiam!!
-
20-11-2010, 19:47 #156
-
4-01-2012, 12:51 #157Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Postów
- 4
Odp: Zycie w Niemczech...
Cześć dziewczyny.Właśnie się zalogowałam na waszym forum.Mam podobne pytania związane z zamieszkaniem w niemczech.Mój mąż ma tam rodzine w polsce jak to w polsce różne rzeczy sie dzieją
postanowiliśmy sie wyprowadzić
.Mamy 3 letnia Justynkę i zastanawia mnie jak to bedzie czy damy rade?Jak ona sobie poradzi w przedszkolu...?Może wiecie jak traktuja obcokrajowców?Z niecierpliwością czekam na jakieś rady i zlote myśli.
-
22-01-2012, 16:59 #158
Odp: Zycie w Niemczech...
witam,
ja również się dopiero zalogowałam, na Waszym forum i mam podobne obiekcje jak moja poprzedniczka, tylko one dotyczą 7 latka, który w PL uczęszcza do pierwszej klasy i nie zna języka niemieckiego. mam szczególną prośbę do Mam, które miały podpbną sytuację. informacje podawane w necie są sprzeczne i są tylko suchymi faktami, a ja chciałabym wiedzieć jak to wygląda w realu, i czy jest to do przejścia? wielkie dzięki za szybką informację
-
23-01-2012, 09:41 #159
Odp: Zycie w Niemczech...
Witajcie mamy !!
ja na swoim przykladzie moge napisac ze wyjechalam 2 lata temu jak syn mial 2,5 roku a corka miala 7 lat
w Pl chodzila do zerowki nie znala tez ani jednego slowa po niemiecku
tutaj zaraz po przyjezdzie po jakims tygodniu poszla do szkoly do 1 klasy wszystkie dzieci mowily po niemiecku
jako takich problemow nie bylo,bo 1 klasa to bardziej jak zerowka w pl
pomalu mala zaczela lapac slowka i dzis moge powiedziec ze rozmawia dobrze po niemiecku
fakt nie zna jeszcze wszystkiego ale potrafi sie dogadac i w szkole z nauka nie ma problemu 
synek poszedl do przedszkola jak skonczyl 3 lata,on nie mowil nic ani po polsku ani po niemiecku
dopiero okolo 4 latek rozgadal sie na dobre
i tez jest ok dogaduje sie z dziecmi i nie ma z tym problemu 
Gorzej z nami rodzicami
Takze Kama, i asia nie przejmujcie sie az tak bardzo dzieci poradza sobie swietnie
dzieciaczki szybko sie ucza wiem to po naszym przykladzie ,wiadomo tez mialam mega obawy przed wyjazdem,te same problemy ale dzieciaczki daly rade i teraz jest ok
Warto zaryzykowac 
ps. kiedy i do jakiego miasta wyjezdzacie??
Trzymam za was kciuki
Pozdrawiam
-
26-01-2012, 21:02 #160
Odp: Zycie w Niemczech...
cześć Owieczko.
wielkie dzięki za pomoc. my jeszcze dokładnie nie wiemy, kiedy wyjedziemy, ale jeśli wszystko w miarę się ułoży to chcemy być tam w momencie rozpoczęcia się nowego roku szkolnego, ale gdzie wylądujemy to jeszcze nie wiadomo, bo dopiero 4 lutego jedziemy na rozeznanie, ale wiemy, że w zawodzie męża nie ma problemu z pracą, ja niestety muszę nauczyć się języka.



LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj










Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań