21. do 30. z 1655
Temat: Mamy z Doncaster
-
14-07-2008, 11:51 #21
Odp: Mamy z Doncaster
hejka
od soboty mam małą dzidzie - fretkę - dla niej chyba teez bede musiala paszport wyrabiac zeby przez granice mogla przejechac.
przed chwila listonosz przyniósł list z socialu odnosnie chaty po raz 2 trzeba im home ofice dostarczyc ech juz myslalam ze jest decyzja a tu dupa
-
16-07-2008, 10:57 #22
-
16-07-2008, 11:42 #23
Odp: Mamy z Doncaster
Frecia jest kupiona od hodowcy . nio juz z nami zostanie na zawsze
A poza tym ona nie bedzie miala wstępu do pokoju dzidzi i jest trzymana w klatce. przewaznie w dzien ja puszczam po pokoju ale mam dla niej czas zeby sie nia zajac i zwrocic na nia uwage. wiekszosc doby i tak przesypia, bo jest to stworzenie, ktore spi 16-18 godzin na dobe, wiec az tak bardzo uciążliwa nie jest 

chociaz psocic to ona uwielbia
jest przy tym tak przeurocza, ze nie ma szans zeby sie na nia zdenerwować. o 9 rano mnie obudziła, troche pobiegalapobawila sie ze mna, jakies 10minut temu wdrapala sie do mnie na kolana i usneła. momentami ma taki twardy sen że mozna z nią zrobic wszystko
ja zawsze kochalam zwierzątka i mialam ich cale mnóstwo. chcielismy psa ale ze wzgledu ze wynajmujemy mieszkanie bylo to nie mozliwe... Fretki jeszcze nie mialam, a zawsze chcialam ją mieć i mam
ale i tak nic nie przebije dzidzi ktora nosze pod sercem... to na nia czekam jak na cud i juz mi cierpliwości brakuje
-
16-07-2008, 12:05 #24
Odp: Mamy z Doncaster
Ja jak przestalam pracowac - na 2 miesiace przed terminem - to tez juz normalnie tracilam cierpliwosc, bo nie moglam sie synka doczekac. Niedosc tego - bo Filipek urodzil sie 9 dni po terminie....po prostu nie chcial wychodzic z mamusi

Zycze cierpliwosci - i radze....wyspij sie zawczasu, bo potem to bedzie ciezko
-
16-07-2008, 13:39 #25
Odp: Mamy z Doncaster
ja juz od 1 czerwca nie pracuje, a termin na koniec sierpnia poczatek wrzesnia ech...
mam nadzieje, że moje kochniutkie sie nie spóżni
i mam również nadzieje że zdążę sie przygotować i o niczym nie zapomne... z ciuszków mam już prawie wszystko... jeszcze kupie jakis sweterek, rękawiczki i ze 2 czapeczki, jak cos dojdzie to z czasem nie chce przesadzac z ciuszkami bo dzieciaczki szybko wyrastają. za jakieś dwa tygodnie bedziemy szukać łóżeczka i reszty osprzetu bo nic nie mam
-
17-07-2008, 15:32 #26
-
18-07-2008, 10:09 #27
Odp: Mamy z Doncaster
Wlasnie sie zastanawiam nad tym, co zrobic z ubrankami dla noworodka. Czlowiek kupuje tego tyle, a potem dziecko nosi tylko kilka tyg.
Myslalam,zeby zostawic dla siostry - bo moze sie w koncu zdecyduje na dziecko. Ale ona twierdzi,ze na razie nie
A sami zamierzamy starac sie o kolejna dwojke dopiero za kilka lat....
Moze chcesz pare ciuszkow?
A tak w ogole, to nie pamietam, czy pisalas - znasz plec?
-
18-07-2008, 12:06 #28
-
18-07-2008, 12:19 #29
Odp: Mamy z Doncaster
ja jak narazie nie myśle o powiększeniu swojej rodzinki... ostatnio ciąża mi daje ostro po pupie...
coś zaczeło mi się ostatnio bardzo w głowie kręcić- wczoraj z trzech ostatnich schodów zjechałam na dupie, jak szłam obiadek szykować do kuchni na dół.
cały czas mnie brzuch boli jakbym miała skórę od środka odparzoną, a poza tym moj synuś już się chyba odwrocił jak do wyjścia... czasami mam wrażenie, że tak mnie ciśnie i nogami od żeber sie odpycha ech... gdyby to nie bolało to nawet śmieszne uczucie... ja raczej zawsze należałam do osób oszczędnej budowy ciała, brzuszek też nie jest wielki... pewnie mu tam ciasno
-
21-07-2008, 16:48 #30



1Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj



Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań