1. do 7. z 7
-
2-11-2011, 15:03 #1
Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!
Witam! Mam do was takie pytanko bo będę rodzić we Włoszech a prawda jest taka że nie znam języka włoskiego ponieważ krótko mieszkam we Włoszech z mężem polakiem. Mój mąż zna w miarę język. Boję się że nie poradzę sobie w szpitalu. Jeśli któraś z was miała podobny problem to bardzo proszę o opisanie jak żeście sobie poradziły.Chciała bym również aby maż był przy porodzie czy niema z tym problemu czy czeba to wcześniej uzgodnić z lekarzem? bardzo proszę o odpisanie!pozdrawiam gorąco

-
2-11-2011, 15:47 #2
Odp: Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!
Trzymam kciuki by język nie okazał się barierą w tak ważnym momencie. Nie mniej jednak 8 m-c to jeszcze masz czas, co za problem nauczyć się podstaw, które są tam Ci niezbędne? Czyli jak brzmi przyj, oddychaj, nie oddychaj itp. Po drugie możesz udać się do szpitala z mężem i zrobić wywiad środowiskowy jak to wygląda. Czy mąż może być obecny przy porodzie, czy nie ma tam położnej/lekarza z Polski, którzy mogliby pomóc, przecież pełno naszych specjalistów wyjechało.
Jak długo jesteś w słonecznej Italii?
-
2-11-2011, 16:20 #3
Odp: Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!
dorota 1212423 ,zapraszam serdecznie do nas..
cześć mamy polki we włoszech
napewno bedzie ci razniej,
jezeli chodzi o obecnosc meza w czasie porodu to napewno nie bedziesz miala problemu...
czekamy na ciebie ...
-
2-11-2011, 19:40 #4
Odp: Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!
We włoszech mieszkam od wakacji mam tutaj zameldowanie,dowód włoski,ubezpieczenie i wszystko co potrzeba do pobytu.Zapisałam się od września do szkoły na naukę języka ale termin porodu mam na Święta Bożego Narodzenia.Także to niewiele czasu na naukę języka.Jestem już w 8 miesiącu ciąży zaczełam chodzić do lekarza w Polsce ale podjeliśmy decyzję że lepiej urodzić dziecko we Włoszech bo tutaj myślimy mieszkać przez kilka lat bo mąż ma dobrze płatną prace.Bardzo dziękuję za rady!
-
2-11-2011, 22:32 #5
Odp: Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!
dorota 1212..
dolacz sie na watek czesc mamy polki we wloszech...sa tam wszystkie dziewczyny ktore mieszkaja we wloszech,mamy jedna wirtualna kolezanke ktora w tym momencie rodzi lub za moment bedzie,druga ma termin na maj 2012,
nie martw sie o porod we wloszech, wszystko bedzie ok,maz moze byc przy porodzie od poczatku do konca,wiec pomoze ci w jezyku(no chyba tylko w ten sposob bedzie mogl ci pomoc),zauwazylam ze szukalas informacji o szpitalu w ktorym chcerz rodzis ,tu masz link z recensjami,ale tylko po wlosku,popros meza aby ci przetlumaczyl,nie za bardzo dobrze pisza o porodowce...
http://www.qsalute.it/ostetricia-e-g...na-borgo-roma/
-
3-12-2011, 11:59 #6Entuzjast(k)a
- Zarejestrowany
- 05-2008
- Postów
- 1 818
-
11-04-2012, 10:51 #7
Odp: Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!
hej,
2011- 2012 ja chodze od pazdziernika do maja ,jakos tak na kurs wloskiego, place 15 e za ksiazke i ksera, za circa 6 mcy nauki :) kurs jest super, wlasnie organizuja wersje letnia ale ja i brzuszek nie pojdziemy, wiec czekam na kolejny pazdziernikowy,
polecam wam dziewczyny- kurs dla wszytkich stranieri, u nas jest mix europejsko azjatycki, i nawet byli z sudanu. piekne przezycie,nauka i obce kultury.
sprawdzalam w wielu regionach go organizuja.wydaje wiec tylko na dojazd 2 razy w tyg po 2 godz:):) pomaga ,noi parliamo meglio adesso:)no i wkoncu tesciowa mnie rozumie hihi:)Nie mów nic. Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. — Paulo Coelho
Alchemik



3Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj






Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań