1. do 10. z 20
-
23-11-2011, 16:41 #1
-
23-11-2011, 16:44 #2
Odp: Wloskie przepisy polskiej kucharki..dla duzych i malych
Na pocztek wklejam linka do mojego ulubionego zbioryu przpeisow...
Ta torta di cioccolata e pere...zachwycie niejedno wloskie i polskie podniebienie ..naprawde..i zawsze sie udaje
Ricetta Torta di pere e cioccolato - Le Ricette di GialloZafferano.it
-
23-11-2011, 17:05 #3
-
23-11-2011, 18:29 #4
Odp: Wloskie przepisy polskiej kucharki..dla duzych i malych
20110430316.jpg20110430314.jpg20110430310.jpg
Wyczyny polskiej kucharki we włoskiej kuchni.
Smacznego Dziewczynki!
-
23-11-2011, 21:27 #5
-
23-11-2011, 21:45 #6
Odp: Wloskie przepisy polskiej kucharki..dla duzych i malych
juz tlumaczer z wloskiego na polski:
Po pierwsze, obrać gruszki (1), pokroić na ćwiartki, usunąć nasiona i twarde części środkowej (2) i marynować w białym winie co najmniej 20 minut, lub położyć je na patelni bez nakładania się, wlać powoli wino biały Muscat (3) i gotować aż do całkowitego odparowania cieczy (4).
Gruszka i ciasto czekoladowe
W międzyczasie posiekać czekoladę (5) i rozpuścić w kąpieli wodnej, dodając 100 g masła na małe kawałki (6), mieszać do rozpuszczenia wszystko i ostudzić.
Gruszka i ciasto czekoladowe
W mieszalniku, roztopic resztę masła z 50 g cukru i żółtek jaj, śmietany, aż uzyskasz gładką ijednolita mase (7), dodajac stopiona mieszanke czekolady jeszcze ciepłej (8). Wlać do dużej miski (9)
Gruszka i ciasto czekoladowe
i dodać drobno pokruszone amaretti (10), mąkę i proszek do pieczenia przesiane (11).
Ubij białka jajek, na sztywna mase , dodać cukier i delikatnie wymieszac. Wlac białka delikatnie do mieszaniny do czekolady i amaretek (12), mieszając od dołu do góry, aby nie wprowadzić powietrza i usuwania amalgamatu.
Gruszka i ciasto czekoladowe
Podzielić ciasto na pół i wlac pierwsza połowe do wysmarowanej masłem i posypanej mąką tortownicy (13) o średnicy 22-23 cm, a następnie pokryć wszystko z gruszkami (14-15), i reszta ciasta (16-17).
Gruszka i ciasto czekoladowe
Umieść ciasto w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez co najmniej 40 minut. Gdy wszystko jest gotowe, pozostaw ciasto przez około 10 minut do ostygnięcia, , a następnie wyjac z formy (18) i posypać cukrem pudrem, podawać na ciepło lub jeszcze lepiej na zimno.
TO PO PRZETLUMACZENIU TAK WYSZLO,JESLI Z BLEDAMI TO PRZEPRASZAM
Ostatnio edytowane przez agatka13 : 23-11-2011 - 21:55
-
24-11-2011, 23:19 #7
-
25-11-2011, 14:37 #8
-
25-11-2011, 14:49 #9
Odp: Wloskie przepisy polskiej kucharki..dla duzych i malych
No to super...ze Ci podszedl placek..
ja kiedys tak wlasnie eksperymentowalam i teraz to moj ulubiony placek. Raz tylko mi sie nie udalo bo za bardzo przestudzilam czekoladeei strasznie twarde wyszlo pozniej ..nie wiem cyz to przez czekolade a mzoe za bardzo wyschlo bo pieklam w innym piekarniku ( nie swoim ale u mamy)
-
2-12-2011, 11:42 #10
Odp: Wloskie przepisy polskiej kucharki..dla duzych i malych
Kapusta kiszona :)
Ja pierwszy raz zrobilam na probe, zebralam wszystkie przepisy i komentarze razem i zrobilam tak:
- 1glowka kapusty- starta na tarce/ostrzu (nie na oczkach)
- 1 duza marchewka starta na malych oczkach
- sol morska
Robilam ja w dwoch duzych sloikach (z braku jednego duzego)
1. Wpierw wymieszlam kapuste z mala iloscia soli.
2. Kladlam ja tak 3cm warstwami w sloikach, przekladalam marchewka i kazda warstwe ubijalam dosc mocno, tluczkiem, by puscila sok
3. Tak robilam do prawie samego brzegu sloika (tak moze 3cm od brzegu), potem w ten sloik kladlam mniejszy sloiczek wypelniony woda (moze byc np tez szklanka), by obciazyc troche te kapuste, by ten soczek sie ladnie wydusil.
Kapusta powinna byc cala zanurzona w tym soku.
4. Ja potem te sloiki wlozylam w taki duzy gar, przykrylam go, ale tak nie za szczelnie (pomiedzy pokrywke a garnek wlozylam recznik, by jednak moglo troche oddychac) Chodzi tu o to, by nie miala swiatla, bo zszarzeje.
W ten sposob powinna sobie polezec 2dni w chlodniejszym miejscu.
5. Trzeciego dnia, sloiki z kapusta wyciagacie i nakluwacie pare razy kapuche jakims szpikulcem do samego dna, tak by troche puscila gazy (zapobiega to gorzknieciu)- potem z powrotem wkladacie w nie sloiczki, do garnka, przykryc garnek i odstawiacie na 1,5tygodnia w jeszcze chlodniejsze miejsce.
Ja pierwsze 3dni trzymalam w pokoiku takim, ktorego nie ogrzewamy, a potem miedzy okiennica a szyba :)
No i tyle. To naprawde malo pracy a po 2tygodniach macie kapuche jak marzenie :)



4Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj








Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań