351. do 356. z 356
Temat: Mamy z Ełku lub okolic
-
14-03-2012, 19:14 #351Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2010
- Skąd
- Woszczele
- Postów
- 108
Odp: Mamy z Ełku lub okolic
Net-ka my z naszymi jechaliśmy do moich rodziców (250 km) jak miały odpowiednio 2 i 3 miesiące. Z takimi najlepiej się jedzie bo praktycznie całą drogę śpią. Potem jest trudniej bo dzieciom się nudzi jak się obudzą i trzeba mieć 1000 sposobów by je zabawić. Robiliśmy co 2 godz. przerwę na karmienie i dalej w drogę ze starszą. A najlepiej jechać ciągiem ile się da, póki dziecko nie wierci się, bo częściej takie przerwy jeszcze bardziej męczą niż dają wytchnienia. Z młodszą już jechaliśmy póki się nie obudziła. Wbrew temu co piszą męczy czas jazdy a nie sama jazda samochodem. Jak robi się przerwę na godzinę to czas jazdy się wydłuża i dziecko bardziej rozdrażnione. Nasze wytrzymywały koło 4 godzin potem jazda stawała się męką bo one chciały wysiadać i się darły. Nie ważne czy w tych 4 godzinach była przerwa. Warto jeszcze jechać w porze kiedy dziecko najdłużej śpi. My często wyjeżdżaliśmy o 4 rano i małe wtedy dosypiały. Byliśmy około 9 i był cały dzień na odsapnięcie po podróży przed snem. jak jechaliśmy później to one długo chodziły nakręcone całą sytuacją i nie chciały wieczorem spać.
-
15-03-2012, 21:27 #352
Odp: Mamy z Ełku lub okolic
Kurde dobrze wiedzieć, choć dziś wyszło w szpitalu na kwalifikacjach do rehabilitacji, że Ninka ma napięcie mięśniowe i będzie mieć 1 rehabilitację we wtorek, także muszę ją zostawić z teściową, bo nie możemy tej wizyty przeoczyć. A ja muszę jechać i będę się starać załatwić swoje sprawy jak najszybciej by do niej wrócić. Nie wiem jak zniosę tą rozłąkę i nie wiem jak ona to zniesie...
-
26-04-2012, 19:08 #353Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2010
- Skąd
- Woszczele
- Postów
- 108
-
27-04-2012, 19:50 #354
-
27-04-2012, 19:58 #355Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2010
- Skąd
- Woszczele
- Postów
- 108
Odp: Mamy z Ełku lub okolic
To super! Po tym dziwacznym tygodniu myślę, że będę miała już całą gamę bucików i wtedy dam znać, że jestem już gotowa.
Jak tam Twoja córeczka? Już nie ma problemów? Mam nadzieję, że już stała się fajnym dzieciaczkiem. Moje w kółko i na okrągło z glutem pod nosem. W Wielkanoc chore, następne święta i one znowu chore.
-
27-04-2012, 21:02 #356
Odp: Mamy z Ełku lub okolic
Spoko, moja Mała już lepiej. Czasami daje popisy histerii ale się przyzwyczaiłam, chodzimy na rehabilitację, bo spięta była. Ciekawe jak długo jeszcze-pewnie długo, bo leniwa jest.
Jej goła stópka ma 9cm. Gdyby takie wymiary okazały się potrzebne;)
Szkoda, że Twoje Dziewczyny chore, taka ladna pogoda-zdradliwa. Jeden dzień pada, 2 dzień upał...
To po majówce jesteśmy umówione ;)



3Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj






Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań