No wszystko w porządku ;) Jak na razie zdrowa choć w domu panuje epidemia przeziębienia :PPP To fajnie że maluszek pcha się na świat ;) Mój też się na początku pchał i miałam urodzić przed terminem...a potem czekałam po terminie i męczyłam się 24 godziny ze skurczami ;) Ale przeżyłam i teraz Milenka wypełnia Nam 3/4 czasu.
A to gratuluje kochana!! Bardzo się ciesze ,że już córcia z wami :) A jak zdrowiutka? Wszystko ok? Ja wczoraj u gina byłam i na dniach moge rodzić, bo synek się pcha strasznie na świat ;)
Hej ;) Nie było mnie bardzo ługo na forum ponieważ 7 lutego urodziła się Nasza Milenka :PP I byłam w szpitalu wcześniej na patologii... Teraz już jestem w domku ale wiadomo jak to na początku ciężko się od malucha oderwać ;]
Cześć kochana. Jak się czujesz? Wszystko ok?:)