a i dziekuje za zaproszenie!
I to jest wlasnie istotne! nastawienie!
Bardzo Cie wspolczuje! nieda sie opisac tego bolu ale na pewno sobie poradzisz! najwazniejsze jest myslec pozytywnie nawet w obliczu straty! przeciez jutro tez jest dzien i pozniej kolejny, powoli bol zmniejsza sie na sile ale zawsze wiem, ze pozostaje w serce - w kazdym razie mysle ze nalezy probowac ponownie! trzymam kciuki!