1 011. do 1 020. z 1030
Temat: Ciąża na studiach
-
2-01-2012, 11:40 #1011Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Postów
- 17
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
cześć Dziewczyny,
jestem dzienną studentką z planowanym terminem porodu na marzec, na razie wszystko jest dobrze, bo małe ciągle siedzi w brzuszku, ale boję się jak sobie później poradzę. termin wypada akurat już po zimowej sesji, na początku drugiego semestru. mam bliskie osoby do pomocy w opiece, ale... no też pracują i mają swoje zajęcia, wiadomo, wtedy kiedy wszyscy mają mnóstwo czasu to weekend, a w weekend znowu ja nie studiuję i też się mogę zajmować dzieckiem. jakoś będzie, tak myślę. za miesiąc zobaczę plan zajęć na przyszły semestr i albo się przerażę, albo chociaż trochę odetchnę z ulgą.
Pozdrawiam Was !
-
2-01-2012, 12:17 #1012
-
2-01-2012, 15:44 #1013Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Postów
- 17
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
Dzięki, z radością przyjmuję każde słowa otuchy
-
16-01-2012, 08:33 #1014Banned
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Skąd
- Heraklion
- Postów
- 234
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
Witam
Studiuje medycyne na 3 roku i własnie dowiedziałam się, że jestem w ciąży
Są mamy studiujące medycynę, które bez problemu łączą naukę z macierzyństwem?
-
19-01-2012, 06:47 #1015
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
szukającawrażeń...pójdź do swojego prodziekana ds kształcenia i dowiesz się co zrobić:) ja np. wykorzystam wreszcie należny mi IPS (indywidualny plan studiów) i będę chodzić jedynie na zaliczenia, kolokwia itd;) termin porodu mam na za niecałe dwa tygodnie, a sesję kończę dopiero za tydzień ( o ile uda mi się wszystko zdać w terminie:)
-
19-01-2012, 11:53 #1016
-
9-03-2012, 11:19 #1017
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
my z mężęm zaciązylismy jak po studiach poszłam daleje do szkoly- na technika. i na 2gim semestrze śmigałam z brzuchem. wykładowcy wyrozumiali, ludzie z grupy tez. chodzilam praktycznie zawsze do szkoly. urodzilam w sierpniu, do szkoly wrocilam w listopadzie. i dalej chodze regularnie.
-
12-03-2012, 10:47 #1018
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
Ja studiuje na 2 roku zarządzanie turystyką, zaocznie.
Termin mam na 31 maja, przed sesją letnią, i też zastanawiam się jak to będzie z zaliczeniami a potem na trzecim roku.
Czuję że będę bała się zostawić malutką z kimkolwiek, bo w rodzinie nie ma zbyt wiele odpowiedzialnych osób
Tatuś oczywiście może zostać, tylko nie wiem jak będzie sobie radził z córeczką.
No i moja mama zostaje, która niestety będzie ze mna tylko do końca wakacji a potem wyprowadza się za granicę.
W każdym razie staram się być dobrej myśli, lecę złożyć podanie o Indywidualną Organizację Studiów i mówię sobie że dam radę
-
14-03-2012, 01:42 #1019
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
mamamalwina oczywiście, że dasz radę
nie wątp w tatusia, bo pewnie też sobie poradzi i na najtrudniejszy czas, czyli sesję i pierwsze miesiące masz do pomocy mamę, a później sobie spokojnie wypracujecie organizację przy dzieciątku 
co więcej, jeśli masz uczelnię na miejscu, nie musisz dojeżdżać to nawet spokojnie dasz radę bez indywidualnej organizacji studiów, ale indywidualna kwestia, w razie czego podanie można złożyć.
a jak się czujecie, jak przechodzisz ciążę?
-
14-03-2012, 07:40 #1020
Odp: mamy studentki jak sobie radzicie????????
ravenalka niestety nie studiuję na miejscu, dojeżdżam 150 km z mojego miasteczka do Bydgoszczy, i chyba bez indywidualnej org. nie dam rady. Tak to czasami sobie przywagaruje i nic się nie stanie. Tym bardziej że jak za dużo chodzę, nawet nie za dużo tylko troszkę dalej się przejdę, to podbrzusze mnie boli. Niby p ginekolog mówi że jest ok wszystko ale jestem na tym punkcie przeczulona bo moja mama miała to samo i prawie że poroniła. Dlatego poszłam do innego lekarza i dostałam na wszelki wypadek Luteinę. Też niby pani mówiła że przedwczesny poród nie grozi ale że główka rzeczywiście jest dosyć nisko. Wolę dmuchać na zimne niz potem wylądować sama w szpitalu z Bydgoszczy

A poza tym czuje się dobrze, tylko brzusio zaczął rosnąć i nie mogę się przyzwyczaić że taka duża do przodu jestem



3Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj















Facebook

Zapraszam do Ostromecka na...
Wczoraj, 23:05 w Bydgoszcz