1. do 10. z 66
-
22-09-2008, 09:03 #1
Co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
Tak sobie pomyślałam że może w tym wątku będziemy pisać o nowych umiejętnościach naszych maluszków i o tym jak się rozwijają!!!!!Więc może ja zaczne ....mój młody co prawda nie umie siedzieć ale staje na nóżki i drze się mama.....a Oliwka ostatnio odryła magię kredek ,i chodzi po domu i każdemu mówi "no no" i kiwa palcem, jak usłyszy muzyke to tańczy stanie na chwile i woła mama a ja na to co a ona klaszcze i mówi mama żebym ja ją oklaskiwała!!!!
-
22-09-2008, 09:39 #2
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
Nikuś nauczył mówić się "karkówka"
no nie mogę z tego!
umie przełączać sobie odcinki świnki peppy na youtube, obsługiwać pilota od tv [taki bajkomaniak] a jak zrobi kupę to przychodzi i woła że tata mu zrobił




-
22-09-2008, 13:32 #3
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
Moja Lena to tez niezly cwaniak
jest tego tyle, ze nie wiem od czego zaczac
jak zrobi kupke to przychodzi do mnie i ciagnie sie za pampersa i mowi ku ku
potrafi odpowiedziec na pytanie tak lub nie - w zaleznosci czy chce to czy nie
w ciagu 2 tyg to zalapala.. w ogole mowi prawie kazdy wyraz tzn mowi pierwsze 2 literki.. idzie sie z nia spokojnie dogadac..
a z takich slowke pelnych to mowi, czesc, dac, mama, tata, ciocio
wzio (wujek) wzie(wózek) - cieszko te 2 wyrazy odroznic
dziadzia, niania, no
kurcze nie pamietam.. odglosy zwierzatek(tak slodko jej wychodza)..aha i to co mnie u niej przeraza (serio) to to, ze kazda rzecz odklada dokladnie na swoje miejsce
musi stac tak jak powinno.. straszne.. jak cos lezy na podlodze to idzie posniesie, polozy na stol czy meble i idzie dlaje.. jak cos jest nsmiesne to wola mi (miotla) i trzeba isc pozamiatac.. - mowie wam przeraza mnie czasami

my z A wcale tacy nie jestesmy..
No to sie pochwalilam
-
22-09-2008, 22:07 #4
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
Basia no to chyba rosnie Wam pedantka

to teraz Ja a bardziej Ala - umie mowic swoje imie i sasiadki - Daria
mama,tata,babcia albo babciu,papa. inka pepe(swinka peppa) .sio,daj,buma(samochod) no i odglosy roznych zwierzatek ale wszytkie ptaki niewazne czy to kaczka czy bocian jest nazywane przez Nia ..koko..
wiecej nie pamietam na chwile obecna
,czasami powie nowe slowka ale powtorzyc nie powtorzy drugi raz !!
- u nas tak samo jak i u Basia umie powiedziec tak i nie jak cos Jej pytam !!
-umie zawolac kota i psa i o dziwo koty przybiegaja do Niej ale jak tylko widza ze to Ona ich wola to uciekaja(zawsze lapie Je za ogony albo bije taka duza lopatka
- ostatnio lubi czytac bajki na lezaca
-jak wleczam Jej bajke to sama sobie postawi przed tv krzeselko i stolik,idzie do szalki wkuchni wyciaga chrupki ,wola ..mamoo.. z akcentem na OOoo i pokazuje zeby dac jej miseczke,wtedy sobie wsypuje chrupki i idzie do pokoju ogladac bajke a jak skonczy jesc i ogladac wylecza calkowicie tv i wyrzuca miseczke do zmywaka
- umie tez juz jesc widelcem i lyzeczka
-odklada np,ketchup i maslo do lodowki
-wyrzuca jakies papierki do smietnika-czasami to specjalnie rozciera gazete zeby potem posprzatac
- gdy sie zbliza pora spania ,siada na dywanie i sama sciaga butki a potem podchodzi do mnie i kaze sie rozebrac a potem siup na lozko i czeka zeby ja przewinac
- no i kupka , jak ja robi to zawsze chowa sie gdzies do kata i stoii cichutko az nie zrobi a jak skonczy podchodzi do mnie i mowi ..mamo beee..
To by bylo chyba na tyle,jak sobie cos przypomne to napisze
-
22-09-2008, 22:20 #5Entuzjast(k)a
- Zarejestrowany
- 08-2008
- Skąd
- Londyn
- Postów
- 274
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
Moj Filipus jak mial 9 m-cy to nauczyl sie od tatusia krecic glowka i mowic wciaz nie nie nie. I co bys mu nie powiedziala to wciaz jest nie nie nie.
Ukochana jego zabawa jest mycie szczotka toalety... a tyulko sprobuj mu zabrac to normalnie jak diabelek wcielony.
I oczywiscie moj synus z 10 razy dziennie lata z miatelka i szufelka.. udajac ze sprzata ;)
On jest poprostu boski:)
ALE NAJWAZNIEJSZE CO MOWI ZE ATA(w jego slowniku to tata) i MAMA KOA (to znaczy kocha) I LECI SIE PRZYTULIC.

-
25-09-2008, 18:26 #6
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
Ala nauczyla sie paru nowych slowek - babcia placy (czyli ze babcia jest w pracy)
,tata daeko ( czyli ze tata jest daleko)
- od rana ciagle powtarza ,,dupa..
a niedawno jak zobaczyla w tv ze jakies dziecko sie przewrocilo i zaczelo plakac , powiedziala ..ciiihoooo..
A teraz najlepsze - dalam Jej kanapke z szynka i tak szla do stoliczka i kanapka Jej spadla z talerzyka to Ona powiedziala ..O Bosie..



EDIT :
Dzis (28.09) Ala poraz pierwszy wysiusiala sie do nocnika
-
1-10-2008, 00:41 #7
-
9-10-2008, 07:47 #8
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
OLIWKA to ostatnio to taka tancerka się zrobiła że szok jak leci muzyka to tancuje i rusza ustami (udaje że śpiewa) i jak ktoś na nią patrzy to staje i bije brawo żeby ją oklaskiwać!do nocnika robi kupe ,śkiku nie zawsze zdąży,wywala mi ciuch szuflady i wałzi do niej o robi brum brum,jak załoze jej same nogawki to podciąga sobie spodnie ,a i zakłada sobie swoje kapcie ,czasem jej się uda dobrze buty założyć:))))
bartek za to siedzi sam za to nie wykombinował jeszcze jak ma się podnieść dżwiga się i dżwiga......za to cholernik na nogach staje a jak go łapie za łapki to powoli zaczyna chodzić!!!!!
-
13-10-2008, 10:48 #9kitty86Guest
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
A moja mała woła si albo podciąga koszulkę co oznacza że chce siku,woła pfff jak coś jest gorące.Schodzi i wchodzi sama po schodach,jak powiesz przynieś misia przynosi,je sama kawałki kanapek i owoców,mówi mama tata i au au.
-
13-10-2008, 15:18 #10
Odp: co już umiem- postępy naszych dzieciaczków :D
No to teraz moja kolej.
Justynka:
-nauczyła się chodzić jak miała ponad roczek
-obecnie pomaga mi w zamiataniu, trzyma szufelkę jak chcę zmieść kupkę śmieci
-potrafi jeść z widelca
- jak coś rozleje to próbuje to zetrzeć
-wspina się po schodach na czworaka (nauczyła się od kotów)
-mówi babka, tata, papka, lalka, mama, ała
- umkie pokazać nosek, oczko, zegarek, okno i Bozię
- jak się denerwuje potrafi ugryżć
Mareczek:
-lubi żółty kolor
-potrafi łapać drobniejsze rzeczy
-potrafo przyciągnąć piłkę dwiema rączkami jak siedzi na moich kolanach a ja trzymam piłkę
- unosi wysoko główkę jak leży na brzuszku
- próbuje podnieśc się z leżenia, choć mu się to nie udaje
-potrafi bawić się wszustkim co wydaje jakiś dżwięk.



LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj









Facebook

Zapraszam do Ostromecka na...
Wczoraj, 23:05 w Bydgoszcz