23 191. do 23 200. z 64770
-
12-03-2010, 12:32 #23191
-
12-03-2010, 12:36 #23192
-
12-03-2010, 12:41 #23193
-
12-03-2010, 12:43 #23194
-
12-03-2010, 12:43 #23195
Odp: Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!
WITAM WAS KOCHANE!
NIE URODZIŁAM !!
ale dzis mialam wolnego troche w szpitalu i na chwile przyszlam do domu :D (czytać:uciekłam ze szpitala na pare godzin haha) dopiero o 15 na tetno o 16 na temperature i o 17 na ktg bedą wołać to na 15 pojde do szpitala!
Ogólnie robilam wszystko, biegalam po schodach od 8 rano do 19 wieczorem z przerwą jedną na obiad i nic! Cały szpital juz mnie zna z tego ze chodze po schodach, a w miedzy czasie pod prysznicem jestem i jak na ktg mnie wolają to nie ida do sali tylko na schody albo do lazienki...
Leże już tydzien jestem wściekła, moja mama znowu pije ;/ Moja babcia tez poszla w tango ;/ nikt mnie nie odwiedza, tylko przyjaciel i tata.. I tata tez nie na dlugo bo w domu musi mamy pilnować! ;/ Ogólnie płacze cały czas, skurcze miewam do 100 na ktg w ciagu pol godziny moje dziecie sie okolo 90 razy rusza, ogólnie wszystkie polożne mowia ze przy 100 to ja juz rodzic powinnam a ja tych skurczy prawie nie czuje, poza tym mowia ze moje dziecie sie najwiecej rusza.
Mialam usg dzidzi moje waży 3528 ;D Aaa no i widzialam jajka ;p wiec raczej chłopak!! ;P
Zobaczymy jak sie urodzi. W niedziele mają mi cewnik założyć- to ma podobno na rozwarcie pomoc i przyspiesza podobno :D A pozniej kroplówka...
No ale dzis juz ostro mnie skurcze łapią, mam takie nerwy, w domu syf, od kad przyszlam sprzatam, okna myłam, firanki, zasłonki wszystko. W pokoju byl u mnie remont ,ale poza tym wszedzie przez matke syf. butelki sie wszedzie walają ah szkoda gadać.
Moja mama raz tylko u mnie w szpitalu na 5 minut byla ;/ ;( ogólnie nigdy jej tego nie wybacze ze w chwili kiedy jest mi najbardziej potrzebna jej nie ma!! ;( Rozstalam sie w dniu przyjścia do szpitala z P.
Ogólnie okazało sie ze moj tata, jest tak naprawde za mna najbardziej. Cała rodzina próbuje mi wmówić ze sie pusciłam i to nie dziecko mojego bylego.. ;/ Jakieś snują chore pomysły... Naprawde cała rodzina przeciwko mnie, akurat teraz, kiedy ich potrzebuje najbardziej. A tata ktory najgorzej moją ciąże przyjął teraz sie mna bardziej opiekuje i o mnie martwi jak ktokolwiek inny!!
I na 99% moj synek bedzie miał imie po dziadku: Wojtuś.
Przepraszam was za te żale, ale nie mam nikogo komu moglabym sie wypłakać, przyjacielowi niby sie wypłakałam raz, ale ile ja bede chłopaka męczyć...
Przechodze naprawde trudny okres w życiu i okazało sie ze ani na rodzinie ani na nikim nie moge polegać- a tak niby wszyscy mieli przy mnie być. Jest mi przykro i non stop płacze przez to :( Tymbardziej ze wiem ze tylko ja i tata wyczekujemy malucha... Kazdy ma nas w dupie...
3majcie sie, bede sms pisać dziewczynom mam nadzieje ze wam przekażą jak sie urodzi młody!
-
12-03-2010, 12:49 #23196
-
12-03-2010, 13:00 #23197
Odp: Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!
Artystka mysl teraz dziecku on cie kocha nad zycie i potrzebuje i nie placz bo on to czuje i tez placze jestes silna i dasz rade na przekur wszystkim zrob im na zlosc i sie nie daj urudz i pokaz ze jestes szczesliwa
a i pamietaj masz nas:) trzymamy kciuki
-
12-03-2010, 13:36 #23198
Odp: Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!
HEJ!
Artystka-Weszłam i myślałam,że zobaczę już twojego Maluszka. Wiem co to znaczy leżec w szpitalu i czekać. Ja urodziłam 11 dni po terminie. Całe szczęscie,ze narazie nie odczuwasz mocno skurczy. Ja mocno cierpiałam. A położna wieczorem kazała mi się wykąpać i pójść spać-powiedziała,ze jeszcze nie czas i napewno poród się nie zaczął. A ja juz nie dałam rady spać. Nad ranem urodziłam. Życzę ci kochana by Cię wzięło przed niedzielą. Bo kroplówka to nic przyjemnego. Choc nie ważne jak bedzie a i tak bedzie dobrze. Dasz rade nawet bez całej rodziny. Dobrze,ze twój tata się tak zaangażował. I najważniejsze,ze ty czekasz na synka. I nie denerwuj się,bo szkoda dzidzi. Bedzie dobrze. Czekam na fotki twojego ślicznego synka.
A Kingusia chyba już urodziła,bo nie pisze. Ma ktoś jej numer?? Albo wie co u niej???
Tak mówicie o gabarytach dzidziusia. No to pochwalę się,ze Adas mocno przytył. 22 stycznia ważył 8.600 a teraz 10 kilo. Wcześniej jakos szczuplaczek z niego był. Może to przez te kaszki tak utył. Ale się cieszę,bo teraz dobrze wygląda. On jest wysoki mierzy ok 80 cm. Nie wiem dokładnie,ale 80 są na styk nosi tez pare ciuszków 86(ale tu ma troszkę luzu).
A mi wkońcu udało się schudnąć kolejne 2 kilo. Adas miał biegunkę i wysoką gorączke jak ząbkował. I przez to cudem jakimś schudłam. I chyba organizm mi się odblokował bo zmieściłam się w spodnie z przed ciąży. Tylko brzuszek spory mam. Musze się za niego wziąść-bo troszke mnie to zmotywowało,ze mogę się wbic w stare ciuchy.
-
12-03-2010, 16:59 #23199
-
12-03-2010, 20:00 #23200
Podobne wątki
-
Witajcie drogie mamy i przyszłe mamy!
By petisu in forum Przedstawiam sięOdpowiedzi: 8Ostatni Post / Autor: 17-08-2011, 15:43 -
Witam drogie mamy i przyszłe mamy!!!
By renpod in forum Przedstawiam sięOdpowiedzi: 1Ostatni Post / Autor: 4-12-2009, 17:52 -
Witam Mamy i przyszłe Mamy
By cfcgirl in forum Przedstawiam sięOdpowiedzi: 11Ostatni Post / Autor: 16-04-2009, 01:57 -
przyszłe mamy
By sylwia z in forum Dzieci urodzone w lipcu 2005Odpowiedzi: 2Ostatni Post / Autor: 2-05-2008, 15:04



7106Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj




[/url]






Facebook

„Alcatraz”
Wczoraj, 15:21 w Forum ogólne