1. do 9. z 9

Temat: Nerwus :/

  1. #1
    młoda mama ale dużo wie:) Avatar extasy102
    Zarejestrowany
    09-2007
    Skąd
    Hannover/Niemcy
    Postów
    37

    Domyślnie Nerwus :/

    No więc....to juz trwa prawie odkąd mój synek potrafił juz samodzielnie siedzieć..ja już nie wiem co ja mam robić....czy to jest normalne żeby ponad roczne dziecko nerwowo dosłownie się "darło", piszczało,krzyczało? Przedtem wmawiano mi (sama zresztą też tak myślałam) że to minie....ale mały ma juz rok i 2 miesiące i zawsze jak np. cos mu się zabierze,coś mu upadnie,nie może się przedostać tam gdzie nie wolno, lub poprostu siedzi i krzyczy z nudów. Przeważnie to tak wygląda że chodzi w tą i spowrotem krzycząc przeraźliwie że prawie aż kaszle, potem chwile się oprze o łóżko pomruczy pod nosem i potem od nowa. Nigdy nie płacze tylko wydziera gardło.że to tak określe. Jak chce go pocieszyć ,przytulić to się wyrywa z rąk i jeszcze bardziej krzyczy i wyje.... Dawałam mu kiedyś Neospazmine ale na niego to nie działa....żadne melisy itp..... jest dosłownie wściekły i nikt i nic go nie uspokoi. Czasami kładzie się na podłodze i tak krzyczy aż zasypia. Takich sytuacji jest wiele i różnych.Nie wiem czym to jest spowodowane. Czasami jest wesoły i ładnie się bawi aż przychodzi moment kiedy "wybucha". Czasami są ciche dni Ale średnio raz w dniu zdarza się taka histeria......co ja mam zrobić????? Czy to nadal normalne czy mamy się wybrać do lekarza????




  2. #2
    Fan(ka) Avatar Mada80
    Zarejestrowany
    08-2006
    Skąd
    Czestochowa
    Postów
    1 375

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    Na pewno nie podawaj lekow uspokajajacych na własna rekeJesli jest rzeczywiscie dokładnie tak jak opisujesz to powiedz o tym pediatrze niech da ci skierowanie do psychologa.Pojdziesz z małym,poobserwuje go lekarz i dowiesz sie czy to normalne,bo moim zdaniem wiele moze byc przyczyn takiego zachowania.
    Moze zastanow sie jak traktujesz swojego maluszka?Absolutnie nie chce cie obrazic ale moze za mało sie z nim bawisz albo jestes nerwowa(dzieci nasladuja dorosłych),czy okazujesz duzo czułosci?Pytam,bo piszesz ze mały kładzie sie na podłodze i krzyczy az usnie.moze wrto by było wziazc go wtedy przytulic,mowic do niego spokojnie,sprobowac odwrocic uwage od tego co go zezłosciło.Sama piszesz,ze z nudow siedzi i krzyczy.Mnie sie wydaje,ze on probuje zwrocic na siebie twoja uwage


  3. #3
    młoda mama ale dużo wie:) Avatar extasy102
    Zarejestrowany
    09-2007
    Skąd
    Hannover/Niemcy
    Postów
    37

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    Cytat Napisał Mada80 Zobacz post
    Na pewno nie podawaj lekow uspokajajacych na własna rekeJesli jest rzeczywiscie dokładnie tak jak opisujesz to powiedz o tym pediatrze niech da ci skierowanie do psychologa.Pojdziesz z małym,poobserwuje go lekarz i dowiesz sie czy to normalne,bo moim zdaniem wiele moze byc przyczyn takiego zachowania.
    Moze zastanow sie jak traktujesz swojego maluszka?Absolutnie nie chce cie obrazic ale moze za mało sie z nim bawisz albo jestes nerwowa(dzieci nasladuja dorosłych),czy okazujesz duzo czułosci?Pytam,bo piszesz ze mały kładzie sie na podłodze i krzyczy az usnie.moze wrto by było wziazc go wtedy przytulic,mowic do niego spokojnie,sprobowac odwrocic uwage od tego co go zezłosciło.Sama piszesz,ze z nudow siedzi i krzyczy.Mnie sie wydaje,ze on probuje zwrocic na siebie twoja uwage
    Hmmm.... Sama nie wiem....my z mężem próbujemy go rozpieszczać, zabawiac go czymś innym, uspokajać. Ale jak biore go na rece to on poprostu odwraca głowkę,piszczy jeszcze bardziej i nerwowo się wykreca mi z rąk. Na ogól jesteśmy szczęśliwą usmiechniętą rodzinką. Nie jestem nerwowa ale bardzo byłam nerwowa będąc w ciąży. Czasami opadam z sił nie wiem co robić....



  4. #4
    mamuśka .... Avatar ana79
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    8 180

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    Witaj , napisalam posta , ale po przeczytaniu twojego wydał mi sie bez sensu ,więc go wymazałam. A czy on odwraca sie od ciebie za każdym razem? pokazje jakieś emocje, podbiega daje caluSa , czy takich akcji przytulanek nie ma?
    Ostatnio edytowane przez ana79 : 5-03-2008 - 22:13

  5. #5
    młoda mama ale dużo wie:) Avatar extasy102
    Zarejestrowany
    09-2007
    Skąd
    Hannover/Niemcy
    Postów
    37

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    Cytat Napisał ana79 Zobacz post
    . A czy on odwraca sie od ciebie za każdym razem? pokazje jakieś emocje, podbiega daje caluSa , czy takich akcji przytulanek nie ma?
    Tak jest za każdym razem zarówno do męża jak i do mnie :( Marudzi niemiłosiernie....jest jeszcze za mały i nie potrafi jeszcze dobrze chodzić...a co dopiero całusy....z tego co zaobserwowałam to jedyne jego emocje najczęściej to obojętność i zdenerwowanie. Jak chce go całować,przytulać to sie denerwuje i wykręca. Woli np. podrzucanie albo jakieś inne zabawy żeby go uniosic w góre. Inaczej sobie wyobrażałam bycie mamą Chyba ze był bardzo śpiący to dał sie przytulić,pogłaskać i trzymac spokojnie na rękach.



  6. #6
    mamuśka .... Avatar ana79
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    8 180

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    Nie martw się , może ten typ tak ma.ale pójcie do specjalisty nie zaszkodzi, a ty będziesz spokojniesz i dostaniesz całą litanię , jak postępować w takich wypadkach.moja rada to dżo cierpliwości i miłości, też mam małego nerwuska i rozrabiakę.pozdrawiam

  7. #7
    Fan(ka) Avatar Mada80
    Zarejestrowany
    08-2006
    Skąd
    Czestochowa
    Postów
    1 375

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    Ja rowniez proponuje sie przejsc do specjalisty,moze powodem narwow i braku checi przytulania jest bol?Moze cos mu dolega i nie umie pokazac co?A jesli ma taki charakter to sie po prostu uspokoisz i bedziesz wiedziała,ze to niedotykalskiNapisz jak przebiegła wizyta..


  8. #8
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    09-2007
    Postów
    1 045

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    1. idz do innego pediatry, moze tez do neurologa
    2. psycholog sie klania...
    3. moj robi tak samo. pkt 1 i 2 zaliczone... Jak sie wkurza, to klade go na podloge, drze sie, drapie, kopie... Konsekwentnie go odkladam... Wyryczy sie i jest spokoj... I juz zadziej tak robi....

  9. #9
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Szczucin
    Postów
    54

    Domyślnie Odp: Nerwus :/

    żeby małemu dziecku dawac neospazmine bo sie twoim zdaniem za bardzo wydziera to trzeba byc samemu niezrównowazonym psychicznie chyba tylko po to zeby z dziecka wariata zrobic choc jak dla mnie to z toba jest cos nie tak

Podobne wątki

  1. serwus, jestem nerwus...
    By nikita33 in forum Drugi i trzeci rok życia dziecka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni Post / Autor: 4-03-2005, 08:55

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •