11. do 20. z 2310
Temat: Olkusz i okolice
-
13-10-2010, 11:16 #11
-
13-10-2010, 11:48 #12
Odp: Olkusz i okolice
Niestety to nie ta znajoma położna bo moja nie jest z moich okolic :) Ale podejrzewam chyba, o której mówisz - taka grubsza pani?? Moja położna to taka fajna babeczka z Bukowna.
Co do dziewczyny z Załęza, która leżała z tobą na sali to za nic nie mogę sobie pokojarzyć. Jest taka jedna ale mieszka już w Jaroszowcu i rodziła w listopadzie... hmmm to mi dałaś do myślenia
taka mała wieś a ja sobie przypomnieć ludzi nie mogę
Gratuluje udanych zakupów. Ja zawsze mam pecha do Olkusza bo co jadę na zakupy to nigdy nic kupić nie mogę
A możesz mi polecić jakieś fajne sklepy dla dzieci?? I przy okazji jakiegoś pediatrę?? To wszystko dla mnie jest jeszcze nowe i strasznie dużo jeszcze nie wiem.
Baran miał kryzys gdy dowiedział się o chorobie żony, która niestety później zmarła. Bardzo mi go szkoda, ponoć to była wielka szkolna miłość :( Wiem że nie mógł się odnaleźć po jej smierci więc wcale mnie nie dziwi że zaniedbał pacjentki.
-
13-10-2010, 14:59 #13
Odp: Olkusz i okolice
kurcze no nie moge skojarzyć jak ona miała na imie
ale miała takie czarne, do pasa włosy. Chciałam ją sprawdzić na NK bo miałam ją, ale niestety usunęła swój profil 
co do tej babki z załęża, to tak, taka grubsza
fajna babka, ale potrafi pół dniówki przegadać przez telefon.... 
co do pediatrów to polecam dr. Januszka i dr. Grażyna Żak-Pietras
świetni fachowcy
obydwoje pracują w przychodni Eskulap. Januszek w tej przy policji, a ta babka koło Skarbka. Jedyny minus ich, to ciężko się do nich dostać, tzn zapisać dziecko które się urodziło, bo mają przeladowania.
O Baranie wiem, tzn o jego żonie. Dlatego jak najbardziej ten jego 'kryzys' rozumiem i nawet podziwiam że się pozbierał!
--------
Ale u nas wyszło ładne słoneczko
zaraz uciekam z dziećmi na plac zabaw
a powiedz mi jeszcze, chodziłaś może do którychś szkół w Olkuszu? czy raczej Wolbrom?
-
17-10-2010, 09:36 #14
-
17-10-2010, 22:44 #15
Odp: Olkusz i okolice
Jestem jestem
Niestety nie bardzo wiem o jaką dziewczynę chodzi... a nie miała może na imię Justyna?? Powiedz mi ogólnie jak rodziłaś to dużo było porodów?? Wiem, że ostatnio na oddziale prawdziwy boom porodowy i martwię się żeby sala do porodów rodzinnych była wolna. Dziś zobaczyłam mój suwaczek - zostało mi tylko 38 dni i jestem przerażona
Jakoś sobie tego nie wyobrażam... sam poród chyba mnie tak nie przeraża jak to czy rozpoznam skurcze, czy będę wiedziała kiedy jechać do szpitala, jak to będzie i najważniejsze - połóg. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży
Ty kochana masz już doświadczenie to sama wiesz jak jest.
Słyszałam, że u nas w okolicach ciężko o dobrych pediatrów a tu najwyższa pora zacząć się zastanawiać do kogo maleństwo zapisać. Wiem że jest kilku dobrych ale za to kolejki straszne
Obawiam się, że w tym roku urodziło się naprawde wiele dzieci i nie będzie już miejsca.
-
19-10-2010, 08:44 #16
Odp: Olkusz i okolice
kurcze nie moge kompletnie sobie przypomnieć jak ona miała na imię.
I właśnie patrze na twój suwak, a tu już 35 tydzień!!! o rany
skurcze rozpoznasz na pewno, zapewniam cię
to będą bolesne (bądź nie) twardnienia brzucha w regularnych odstępach, nie przechodzące po np 2godzinach, tylko coraz bardziej się skracające 
to jest takie twardnienie brzucha, że nawet gdy nie boli to nie jesteś w stanie tego nie zauważyć
do szpitala jedź jak będziesz miała skurcze co 6-7minut, bo u nas raczej odeślą cie jeśli skurcze będą rzadsze, bo poród wcale nie musi się rozkręcić. Ale jak tylko czujesz że powinnaś jechać to jedź i się nie przejmuj
lepiej jechać niż potem żałować.
No a co do porodów to faktycznie dużo ostatnio się rodzi dzieci. Ale z tego co zauważyłam to ten boom trwa już od momentu kiedy rodziłam pierwsze dziecko
porodówka w Olkuszu zawsze była pełna
i dlatego też troszke jest problem z porodem rodzinnym, bo jeśli akurat zaczniesz rodzić, a sala będzie zajęta to niestety, ale będziesz musiała rodzić normalnie sama.
A będziesz w najbliższym czasie w Olkuszu u Barana?? bo to już się zbliża termin porodu
-
19-10-2010, 08:57 #17
Odp: Olkusz i okolice
a wy mieszkacie z rodzicami tak? no i powiedz gdzie chodziłaś do szkoly, bo ciągle nie wiem
choć za pewne sie raczej nie znamy.. a znasz kogoś z Trzyciąża? bo ja tam znam jedną osobe 
----------
kurcze, ale zimno się już robi na dworze.. nie cierpię zimy, a tu chyba sie powoli ona zbliża do nas
-
19-10-2010, 12:11 #18
Odp: Olkusz i okolice
U Barana będę dopiero jak mi się skończy L4 czyli przed 1 listopada i pewnie od tego dnia zaczną mi się częstsze wizyty. Póki co czuję się bardzo dobrze, porodu na horyzoncie nie widać
Dobrze by było mi urodzić ok 38 tc żeby do Świąt mieć połóg za sobą ale ja sobie mogę wybierać termin kiedy synek i tak zrobi swoje
A jak to jest z tymi wizytami u lekarza?? Ty chodziłaś co tydzień na wizyty?? Albo na ktg do szpitala??
Z tym twardnieniem brzucha to różnie bywa bo mi ostatnio twardniał ale nie umiałam określić co ile minut - miałam wrażenie jakby cały czas był twardy. Więc naprawdę się obawiam, że przeoczę skurcze
Do szkoły do LO chodziłam do Wolbromia, a podstawówka to w sąsiedniej wsi. Także pewnie marne szanse że się znamy... chociaż świat jest mały i nigdy nic nie wiadomo
Mieszkamy z moimi rodzicami więc będzie mi napewno łatwiej z małym dzieckiem bo nie będę sama. Mamy dom ale w surowym stanie i jeszcze wiele minie zanim go wykończymy zwłaszcza że po porodzie tracę pracę
W Trzyciążu mój mąż ma brata a tak to więcej osób nie znam. Ostatnie 5 lat spędziłam na studiach i większość kontaktów utraciłam.
-
19-10-2010, 15:17 #19
Odp: Olkusz i okolice
Przy pierwszym porodzie chodziłam co 2tygodnie na końcowce, przy drugiej ciąży też tak miałam chodzić, ale nie chodziłam bo u mnie to była skomplikowana sytuacja, więc u lekarza byłam codziennie... w 14tyg trafiłam do szpitala w krwotokiem, ale ciąża na szczęście została uratowana. Do końca miałam już ją leżaną!!

w 33tyg. zaczął mi się poród, ale mój gin mi go zatrzymał
potem w 35tyg trafiłam do szpitala ze skurczami co 6minut... zostałam już w szpitalu do końca ciąży. Więc tak wspaniale wyglądała moja druga ciąża 
na ktg do szpitala się nie chodzi, no chyba że Baran tak wam karze, nie wiem
ja chodziłam na KTG do gabinetu gina normalnie, a nie do szpitala.
Oooo i mówisz że macie domek
fajnie
my wlaśnie chcielibyśmy się budować ale też z $$ nie ma rewelacji i zanim my go wybudujemy to kilka lat minie. Chciałabym w następnym roku załatwić formalności związane z budową, a dopiero za 2 lata ją rozpocząć 
a duży macie dom wybudowany??
ja bym chciała tak do 120-130m2
-
19-10-2010, 15:19 #20



11Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj


Facebook

Spotkania dla rodziców w...
Dzisiaj, 12:11 w Poznań